Minister zdrowia do farmaceutów: pomóżcie polskim kobietom, które przez 8 lat były pozbawione antykoncepcji awaryjnej
Jeśli uznacie, że danej kobiecie nie powinniście wydać tabletki “dzień po”, to po prostu tego nie zrobicie, to jest wasza kompetencja i tak jest podpisana umowa. Pomóżcie polskim kobietom, które naprawdę przez 8 lat były pozbawione antykoncepcji awaryjnej. W świecie współczesnym to jest po prostu nienormalne - powiedziała minister Leszczyna w PR1.

– Uważam, że pilotaż idzie bardzo dobrze. Mamy do wczoraj - czyli właściwie trzy dni funkcjonowania - 200 aptek - powiedziała w piątek (10 maja) minister zdrowia Izabela Leszczyna w programie “Sygnały Dnia” w radiowej Jedynce.
Dodała, że w czwartkowym webinarium zorganizowanym przez MZ i NFZ, żeby wyjaśnić zapisy rozporządzenia oraz pokazać, w jaki sposób prawidłowo wypełnić wniosek i podpisać umowę z NFZ, wzięło udział około 600 farmaceutów.
Leszczyna poinformowała, że jest umówiona z prezesem NFZ Filipem Nowakiem i prezesem Naczelnej Rady Aptekarskiej Markiem Tomkowem na kolejne spotkanie, by wyjaśnić pojawiające się wątpliwości dotyczące programu.
Skomentowała też wczorajsze doniesienia medialne o limitowaniu tabletek w ramach pilotażu. – To wszystko bzdura. Ustawa o finansach publicznych ma swoje prawa, pieniądz publiczny jest święty więc musimy zgodnie z planem finansowym powiedzieć że gdzieś jest “kap”, ale wystarczy jeden telefon albo jeden e-mail do NFZ-u regionalnego i aneksujemy umowę, robimy to online - naprawdę wszystko jest proste - podkreśliła Leszczyna.
ZOBACZ TAKŻE: NFZ: usługa wywiadu farmaceuty w pilotażu tabletki "dzień po" nie jest limitowana
Zwróciła się też do farmaceutów, żeby nie obawiali się żadnych kar.
– Jeśli państwo uznacie, że danej kobiecie - mówię tu szczególnie o młodych dziewczynach, o które wszyscy się troszczymy - nie powinniście wydać tej tabletki, to po prostu tego nie zrobicie, to jest wasza kompetencja i tak jest podpisana umowa. Pomóżcie polskim kobietom, które naprawdę przez 8 lat były pozbawione antykoncepcji awaryjnej. W świecie współczesnym to jest po prostu nienormalne - zachęcała.
Na pytanie, czy nie lepiej powtórzyć ustawę, tylko wpisać w niej dostępność do antykoncepcji awaryjnej bez recepty 18. roku życia, minister Leszczyna odparła:
– To totalna pisowska hipokryzja. Mówimy i mamy to zapisane w ustawie, że do 15. roku życia współżycie seksualne jest karalne, a od 15. roku nie, i takie niedojrzałe osoby zostawiamy z tym problemem [niechcianej ciąży]. Naprawdę takie ma być państwo polskie? Jeśli zdecydowaliśmy, że dziewczyna nie musi zapytać swojego rodzica o zgodę, to naprawdę nie zostawiajmy jej samej. Ta tabletka jest bezpieczna i nikomu nie robi krzywdy - podkreśliła Leszczyna.
ZOBACZ TAKŻE: Minister Leszczyna powołała Zespół ds. poprawy bezpieczeństwa zdrowotnego kobiet
Źródło: Puls Farmacji