Lekarze rodzinni bronią programu “Profilaktyka 40 plus”: za kilka lat zobaczymy jego efekty

KM
opublikowano: 10-05-2024, 12:56

Korzyści z programu “Profilaktyka 40 plus” dla pacjentów są ogromne. Wykryliśmy bardzo dużo chorych z nadciśnieniem, cukrzycą i dyslipidemią, którzy nigdy wcześniej nie pomyśleli o tym, by zrobić badania. Dzięki niemu chorzy są wychwytywani na dużo wcześniejszym etapie – przekonuje Wojciech Pacholicki, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie. Zdaniem lekarzy PZ program warto utrzymać.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Lekarze rodzinni PZ apelują, aby nie wstrzymywać programu profilaktycznego, który dopiero zaczyna dawać wymierne efekty.
Lekarze rodzinni PZ apelują, aby nie wstrzymywać programu profilaktycznego, który dopiero zaczyna dawać wymierne efekty.
Adobe Stock

Sztandarowy program byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego “Profilaktyka 40 plus” wystartował 1 lipca 2021 r. i był wielokrotnie przedłużany. Jego popularność od początku nie była zbyt wysoka, stąd MZ próbowało wielu sposobów, by skłonić Polaków do szerszego korzystania z badań profilaktycznych. Jednym z nich była loteria. Umożliwiono też ponowne skorzystanie z pakietu badań, jeśli od pierwszych minęło 12 miesięcy. Według informacji Narodowego Funduszu Zdrowia z połowy ub. roku, z programu skorzystało 2,7 mln osób na ponad 23 mln uprawnionych. Program ma się zakończyć 30 czerwca 2024 r. i nie zanosi się na to, żeby minister Leszczyna chciała go przedłużyć.

Porozumienie Zielonogórskie: dzięki programowi 40 PLUS chorzy są wychwytywani na dużo wcześniejszym etapie

“Profilaktyki 40 plus” bronią jednak lekarze rodzinni z Porozumienia Zielonogórskiego.

“Założenie Programu 40 PLUS było bardzo proste, miał on odbudować zdrowie Polaków po pandemii. Wtedy wielu pacjentów nie wykonywało regularnie badań profilaktycznych, a niektórzy w ogóle ich unikali - przypominają lekarze PZ i podkreślają, że skutki takiego postępowania są tragiczne, do dziś nadal do gabinetów POZ trafiają pacjenci z zaawansowanymi chorobami oraz poważnie zaostrzonymi chorobami przewlekłymi.

Jak wyliczają, badania w ramach programu można wykonywać w ponad tysiącu poradni. Średnio każda placówka ma ponad 2,5 tys. pacjentów w programie. Do tej pory raz skorzystało z niego ponad 2,8 mln Polaków, a prawie 400 tys. na badania zgłosiło się po raz drugi. “Średnio w kraju pierwsze badania wykonało 12,2 proc. uprawnionych, ale są placówki, które mają ten wskaźnik na bardzo wysokim poziomie, nawet 78 proc. To procentuje“ - przekonują.

– Korzyści dla pacjentów są ogromne. Wykryliśmy bardzo dużo chorych z nadciśnieniem, cukrzycą i dyslipidemią, którzy nigdy wcześniej nie pomyśleli o tym, by zrobić badania. Dzięki programowi 40 PLUS chorzy są wychwytywani na dużo wcześniejszym etapie. Na przykład poprzez badanie kału na krew utajoną, poszerzone w razie potrzeby o kolonoskopię, możemy zwiększyć wykrywalność raka jelita grubego. Pacjentów łatwiej się leczy, lepsze i szybsze są efekty. Same zyski – mówi Wojciech Pacholicki, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Program “Profilaktyka 40 plus” zastępuje bilans czterdziestolatków

Potwierdzają to inni lekarze. Małgorzata Stokowska-Wojda, lekarka rodzinna z Łaszczowa, podkreśla, że to korzyści dla wszystkich dla pacjenta, lekarza i systemu.

W Polsce nie ma systemowej edukacji zdrowotnej, a ten program daje szansę na rozmawianie z pacjentami o profilaktyce, uczenie ich zdrowego dbania o siebie – dodaje lekarka. – Program 40 PLUS daje możliwość wykrycia chorób w momencie, gdy nie dają one jeszcze objawów, gdy nie boli, nie dokucza za bardzo, ale już choroba atakuje i niszczy. Tak jest np. z cukrzycą. Mam wielu takich pacjentów, u których wykryto chorobę, gdy już była zaawansowana, z poważnymi powikłaniami.

– W programie 40 PLUS pacjenci są ważeni i mierzeni. To taki bilans pacjentów od 40. roku życia. Wykrywam wtedy dużo osób z nadwagą i otyłością zupełnie nieświadomych nie tylko swojej wagi, ale i zagrożeń z tego powodu – dodaje dr Agata Sławin, ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Lekarze zwracają przy tym uwagę, że program wymaga od lekarzy i personelu poradni dodatkowej pracy. Wyniki badań pacjenta zlecone przez IKP w wyniku przeprowadzonej ankiety muszą być wnikliwie zinterpretowane. To wymaga dodatkowej wizyty u lekarza, ale eksperci mają nadzieję, że korzyści systemowe będą ogromne. Specjaliści medycyny rodzinnej podkreślają, że program znacząco poprawia dostępność do badań profilaktycznych dla pacjentów po czterdziestym roku życia.

– Za kilka lat zobaczymy to w systemie. Będzie mniej powikłań cukrzycy, mniej zawałów i udarów. Ale program musiałby być kontynuowany – dodaje Wojciech Pacholicki. – Można myśleć o zmianach, korektach, np. o dodaniu pakietu badań profilaktycznych w kierunku wczesnego wykrywania chorób nowotworowych.

Lekarze PZ podkreślają, że program 40 PLUS warto utrzymać, ale w żadnym wypadku nie warto wstrzymywać programu profilaktycznego, który dopiero zaczyna dawać wymierne efekty.

ZOBACZ TAKŻE: Diagności laboratoryjni chcą przedłużenia programu “Profilaktyka 40 Plus”

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.