Minister Leszczyna odpowiada pielęgniarkom: nad ustawą pracujemy, ale środków na dodatkowe podwyżki nie ma

opublikowano: 10-04-2024, 10:42

Wzrost zarobków pracowników medycznych jest w tym roku bardzo znaczący. Na ten cel NFZ musi znaleźć prawie 15 mld. Nie mamy środków, by zabezpieczyć dodatkową podwyżkę w tym roku i powinno to być zrozumiałe dla wszystkich. Co nie znaczy, że nie pracujemy nad obywatelskim projektem ustawy - w ten sposób minister zdrowia Izabela Leszczyna odniosła się do krytyki prac nad obywatelskim projektem ustawy o wynagrodzeniach minimalnych. Pielęgniarki twierdzą, że prace posuwają się opieszale.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdjęciu minister zdrowia Izabela Leszczyna
Na zdjęciu minister zdrowia Izabela Leszczyna
Fot. Ministerstwo Zdrowia

Przed planowanym posiedzeniem sejmowej podkomisji zdrowia, której zadaniem jest praca nad obywatelskim projektem zmian w ustawie o wynagrodzeniach minimalnych, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP) opublikował list otwarty do premiera Donalda Tuska wyrażając w nim rozczarowanie i zniecierpliwienie wobec przedłużających się prac nad projektem.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Pielęgniarki domagają się spotkania z Tuskiem. "W sprawie ustawy o płacach próbuje się nas wodzić za nos"

MZ: wynagrodzenia medyków i tak wzrosną i to o 13 proc.

O komentarz do stanowiska OZZPiP poprosiliśmy minister zdrowia Izabelę Leszczynę.

– Nie ma mowy o rezygnacji z prac nad obywatelskim projektem w sprawie minimalnych wynagrodzeń. W ostatnich dniach wspólnie z wiceministrem Kosem i przedstawicielami NFZ oraz pracownikami MZ analizowaliśmy dane dostarczone przez Fundusz i AOTMiT dotyczące wynagrodzeń różnych grup zawodowych ujętych w tabeli wynagrodzeń. Od początku mówiłam i nadal tak uważam, że rozbieżność pomiędzy grupą 5 a 6 jest zbyt duża. Będziemy chcieli ją zmniejszyć - zapewniła minister Leszczyna.

Jak poinformowała, obecnie trwają prace nad wyliczeniem kosztów wynagrodzeń dla wszystkich pracowników medycznych wynikające z nowelizacji wynagrodzeń zaplanowanej lipiec. W związku z lipcowymi podwyżkami wynagrodzenia mają wzrosnąć o 13 proc.

– Projekt budżetu na ten rok był złożony przez poprzedni rząd. Wprowadziliśmy pewne poprawki związane z naszymi wyborczymi zobowiązaniami wobec nauczycieli i pracowników sfery budżetowej. Natomiast wzrost zarobków pracowników medycznych jest w tym roku bardzo znaczący. Na ten cel NFZ musi znaleźć prawie 15 mld. Nie mamy środków, by zabezpieczyć dodatkową podwyżkę w tym roku i powinno to być zrozumiałe dla wszystkich. Co nie znaczy, że nie pracujemy nad tą ustawą - zapewniła.

Już 11 kwietnia odbędzie się poświęcone temu zagadnieniu posiedzenie sejmowej komisji.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.