Minister Leszczyna odpowiada pielęgniarkom: nad ustawą pracujemy, ale środków na dodatkowe podwyżki nie ma
Wzrost zarobków pracowników medycznych jest w tym roku bardzo znaczący. Na ten cel NFZ musi znaleźć prawie 15 mld. Nie mamy środków, by zabezpieczyć dodatkową podwyżkę w tym roku i powinno to być zrozumiałe dla wszystkich. Co nie znaczy, że nie pracujemy nad obywatelskim projektem ustawy - w ten sposób minister zdrowia Izabela Leszczyna odniosła się do krytyki prac nad obywatelskim projektem ustawy o wynagrodzeniach minimalnych. Pielęgniarki twierdzą, że prace posuwają się opieszale.

Przed planowanym posiedzeniem sejmowej podkomisji zdrowia, której zadaniem jest praca nad obywatelskim projektem zmian w ustawie o wynagrodzeniach minimalnych, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP) opublikował list otwarty do premiera Donalda Tuska wyrażając w nim rozczarowanie i zniecierpliwienie wobec przedłużających się prac nad projektem.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Pielęgniarki domagają się spotkania z Tuskiem. "W sprawie ustawy o płacach próbuje się nas wodzić za nos"
MZ: wynagrodzenia medyków i tak wzrosną i to o 13 proc.
O komentarz do stanowiska OZZPiP poprosiliśmy minister zdrowia Izabelę Leszczynę.
– Nie ma mowy o rezygnacji z prac nad obywatelskim projektem w sprawie minimalnych wynagrodzeń. W ostatnich dniach wspólnie z wiceministrem Kosem i przedstawicielami NFZ oraz pracownikami MZ analizowaliśmy dane dostarczone przez Fundusz i AOTMiT dotyczące wynagrodzeń różnych grup zawodowych ujętych w tabeli wynagrodzeń. Od początku mówiłam i nadal tak uważam, że rozbieżność pomiędzy grupą 5 a 6 jest zbyt duża. Będziemy chcieli ją zmniejszyć - zapewniła minister Leszczyna.
Jak poinformowała, obecnie trwają prace nad wyliczeniem kosztów wynagrodzeń dla wszystkich pracowników medycznych wynikające z nowelizacji wynagrodzeń zaplanowanej lipiec. W związku z lipcowymi podwyżkami wynagrodzenia mają wzrosnąć o 13 proc.
– Projekt budżetu na ten rok był złożony przez poprzedni rząd. Wprowadziliśmy pewne poprawki związane z naszymi wyborczymi zobowiązaniami wobec nauczycieli i pracowników sfery budżetowej. Natomiast wzrost zarobków pracowników medycznych jest w tym roku bardzo znaczący. Na ten cel NFZ musi znaleźć prawie 15 mld. Nie mamy środków, by zabezpieczyć dodatkową podwyżkę w tym roku i powinno to być zrozumiałe dla wszystkich. Co nie znaczy, że nie pracujemy nad tą ustawą - zapewniła.
Już 11 kwietnia odbędzie się poświęcone temu zagadnieniu posiedzenie sejmowej komisji.
Źródło: Puls Medycyny