Mimo epidemii COVID-19 wzrosła liczba wystawionych kart DiLO
W 2018 r. wystawiono nieco ponad 234 tys. kart DiLO. Z kolei w 2021 r. - ponad 290 tys. Mimo epidemii COVID-19 i obowiązujących obostrzeń, nastąpił wzrost liczby wystawionych kart diagnostyki i leczenia onkologicznego o ponad 60 tys. - wynika z danych Ministerstwa Zdrowia.

11 stycznia w Sejmie odbyło się posiedzenie podkomisji stałej do spraw onkologii, podczas której rozpatrzono m.in. informację na temat karty diagnostyki i leczenia onkologicznego (zielonej karty DILO) i sprawności systemu w skali kraju.
Agnieszka Beniuk-Patoła, zastępca dyrektora Departamentu Lecznictwa w Ministerstwie Zdrowia, przypomniała, że celem wprowadzenia Krajowej Sieci Onkologicznej - która ma wejść w życie z początkiem drugiego kwartału 2023 r. - jest odwrócenie trendu fragmentaryczności opieki onkologicznej, odwrócenie sytuacji, w której pacjent onkologiczny zagubiony jest w systemie, “czyli wprowadzenie w każdym ośrodku, który będzie należał do Krajowej Sieci Onkologicznej koordynatora opieki onkologicznej, który przeprowadzi go przez ścieżkę diagnostyczno-terapeutyczną od momentu wystawienia karty karty diagnostyki i leczenia onkologicznego”.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Dr hab. Adam Maciejczyk: KSO pozwoli na lepszy i równiejszy dostęp do opieki onkologicznej
Mimo epidemii COVID-19 wzrosła liczba wystawionych kart DiLO
Agnieszka Beniuk-Patoła przypomniała, że karta diagnostyki i leczenia onkologicznego (zielona karta DILO) została wprowadzona wraz z pakietem onkologicznym w 2015 r.
Przedstawiła dane dotyczące tego, jak kształtowała się liczba wystawianych kart DiLO w latach 2018-2022. Szczególną uwagę zwróciła na liczbę wystawionych kart DiLO w czasie pandemii.
– W 2018 r. wystawiono nieco ponad 234 tys. kart DiLO, w 2019 r. już ponad 20 tys. więcej, w 2020 r. – 238 tys. Z kolei w 2021 i 2022 r. ich liczba przekroczyła 290 tys. W 2021 r. – mimo epidemii COVID-19 i obowiązujących obostrzeń – nastąpił wzrost liczby wystawionych kart DiLO o ponad 60 tys. - powiedziała Agnieszka Beniuk-Patoła.
Przypomniała, że kartę DiLO może wydać lekarz rodzinny, lekarz w poradni specjalistycznej lub w szpitalu, a w ostatnim czasie ścieżka pacjenta onkologicznego coraz częściej rozpoczyna się u lekarza rodzinnego.
– Obserwujemy „przesunięcie”, jeśli chodzi o obszary, w których karty DiLO są wystawiane – z części szpitalnej do części ambulatoryjnej. Coraz częściej karta DiLO zostaje wystawiona w POZ lub w AOS - wskazała.
Terminowość diagnostyki onkologicznej realizowanej w ramach karty DiLO
Przedstawicielka resortu zdrowia podała także dane dotyczące terminowości diagnostyki onkologicznej realizowanej w ramach karty DiLO.
– Na przestrzeni lat 2020-2021 w stosunku do dwóch poprzednich lat obserwuje się nieznaczny spadek zarówno w obszarze wstępnej, jak i pogłębionej diagnostyki, ale przy jednoczesnym bardzo istotnym wzroście liczby diagnostyk wykonanych w poszczególnych latach. Na przykład w 2018 r. diagnostyk wstępnych wykonano prawie 68 tys., a odsetek diagnostyk wykonanych w terminie wyniósł 76,5 proc. W 2021 r. diagnostyk wstępnych wykonano prawie 109 tys., przy terminowości na poziomie 74,8 proc. Natomiast w 2018 r. diagnostyk pogłębionych wykonano prawie 81,5 tys., a odsetek diagnostyk wykonanych w terminie wyniósł 75,6 proc., a w 2021 r. diagnostyk pogłębionych wykonano prawie 90 tys., przy terminowości na poziomie 76,2 proc. - wskazała.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Dr hab. Adam Maciejczyk: karta DiLO powinna być specyficzna dla nowotworu
DGP: co trzeci pacjent z podejrzeniem nowotworu rozpoczyna leczenie z opóźnieniem
Źródło: Puls Medycyny