Miłkowski: lista refundacyjna będzie bardzo obszerna, poszliśmy w refundację flozyn
Pomimo wojny na Ukrainie, Departament Polityki Lekowej i Farmacji działa na pełnych obrotach. Najbliższa lista refundacyjna będzie bardzo obszerna, mocno poszliśmy w końcówkę refundacji flozyn - powiedział w poniedziałek (6 czerwca) podczas 13. edycji konferencji “Polityka Lekowa” wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski był gościem konferencji “Polityka Lekowa” już po raz 13. zorganizowanej przez redakcję Pulsu Medycyny. Wiceszef resortu podkreślił, że po napaści Rosji na Ukrainę nikt nie wiedział, co się będzie działo pod kątem aktywności związanych z Departamentem Polityki Lekowej i Farmacji.
– Dziś możemy się już spodziewać, że politykę lekową pod kątem prac związanych z oczekiwaniem efektu terapeutycznego będziemy realizować zgodnie z planem. Departament pracuje pełną parą, jest w dosyć dużym składzie. Zostały dokonane duże zmiany kadrowe, dzięki czemu wiele spraw jest rozpatrywanych równolegle. Są to kwestie związane z polepszeniem poszczególnych programów lekowych z uzgodnieniami z konsultantami krajowymi, z AOTMiT - zaznaczył wiceminister.
Podkreślił też, że dzięki temu, iż jest na stanowisku wiceministra zdrowia zaangażowanego w sprawy refundacyjne od przeszło trzech lat, może dużo więcej zrobić.
MZ realizuje długofalową politykę refundacyjną
– Mamy w departamencie opracowaną długofalową strategię, co pozwoliło nam na ciągłość decyzyjną. Praktycznie mamy już za sobą wszystkie decyzje dotyczące odnowień refundacyjnych, nawet tych trzyletnich - zaznaczył.
Wiceminister Miłkowski przyznał, że na początku współpraca z niektórymi firmami farmaceutycznymi nie przebiegała najlepiej, ale dziś, pomimo różnych początków, rozwija się.
- Bardzo dobry czas przypada na początek 2019 r. Od tego okresu zostało przyjętych bardzo dużo refundacji - łącznie 206 nowych wskazań i rozszerzenia wskazań - zaznaczył.
Ubiegły rok był przełomowy dla refundacji
Wiceminister wskazał, że w szczególności ubiegły rok był przełomowy.
– To był rok, w którym od początku ustawy refundacyjnej wdrożyliśmy najwięcej nowych wskazań i refundacji. Pomimo tego, że był to jeszcze rok covidowy, pracowaliśmy bardzo intensywnie. W efekcie wprowadziliśmy 68 nowych terapii i nowych wskazań cząsteczek. Z tego 32 dotyczyły onkologii - onkologia i hematoonkologia dominuje w nowych wskazaniach, zwłaszcza w programach lekowych - wyjaśnił wiceminister.
Przedstawiciel resortu zdrowia zaznaczył też, że obecnie Ministerstwo Zdrowia kładzie szczególny nacisk na choroby rzadkie - i nie wiąże się to tylko z tym, że powstał Plan dla Chorób Rzadkich.
Dla resortu zdrowia liczy się efektywność kliniczna
– Już wcześniej dostrzegaliśmy, że wiele schorzeń, które miało możliwość leczenia, nie uzyskało finansowania terapii w licznych zakresach, z uwagi na koszty, które są znacząco wyższe niż w chorobach powszechnych. To nie jest tak, że obecnie problemy związane z kosmicznymi cenami oczekiwanymi przez producentów zniknęły. Wiemy, że są to często firmy, które rozpoczynają swoją przygodę z biznesem farmaceutycznym, są to fundusze inwestycyjne, które nastawione są tylko na zysk - tłumaczył Miłkowski.
Podkreślił, że resort zdrowia widzi, iż w technologiach lekowych o wysokiej innowacyjności “ceny są często tak zaporowe, że trudno jest uzgodnić jakiekolwiek warunki”. Jednak MZ stoi na stanowisku, że przy technologiach innowacyjnych, gdzie warunkiem jest osiągnięcie efektu klinicznego, firma musi zaproponować konkretny czas jego osiągnięcia, jeśli chce doprowadzić do refundacji w ramach budżetu.
- Wiele firm boi się się konkretnych deklaracji, obawiając się tego, czy lek osiągnie efektywność taką, jak w badaniach klinicznych. Jednak ten warunek jest dla nas podstawowy - zaznaczył.
Czeka nas dobry rok w refundacji
Wiceminister odniósł się również do tegorocznych planów refundacyjnych. Jak zaznaczył, jeśli chodzi o ten rok, już teraz wygląda zdecydowanie lepiej niż wszystkie poprzednie lata w pierwszym półroczu.
– Najbliższa lista refundacyjna będzie bardzo obszerna. Przygotowujemy się do ostatnich wydań decyzji refundacyjnych. Na pewno na liście będzie wiele nowych terapii. Bardzo mocno postawiliśmy na końcówkę refundacji flozyn we wszystkich wskazaniach, które do tej pory miały wpływ na choroby przewlekłe - wyjaśnił.
Tłumaczył: - Mając ustaloną stosunkowo niewysoką cenę dla flozyn widzimy, że zasadne jest finansowanie tych technologii.
Miłkowski przyznał, że to prawda, iż wcześniej był problem w sfinansowaniu flozyn dla pacjentów z przewlekłą niewydolnością serca. - Teraz jednak zdecydowanie prościej było podjąć decyzje, rozszerzając wskazania przy kontynuacji leczenia dla pacjentów z przewlekłą niewydolnością nerek - stwierdził.
Dodał, że “w przewlekłej niewydolności serca czekamy jeszcze na ostatni lek, który jest dosyć dawno na rynku, a w Polsce nie był refundowany”.
– Być może uda nam się uzgodnić kolejną turę negocjacji i tym razem zakończyć ją pozytywnie dla pacjentów i lekarzy - po to, żeby istotnie zmienić podejście do przewlekłej niewydolności serca. Chodzi o to, żeby pacjenci w zdecydowanie mniejszym zakresie korzystali z hospitalizacji i byli leczeni w ambulatoriach. Takie podejście ma zapewnić farmakoterapia - tłumaczył.
Wiceminister zaznaczył też, że departament planuje intensywne prace we wrześniu i listopadzie, a “styczeń jest jeszcze niewiadomy w tym zakresie”.
Technologie lekowe TLK i TLI
Wiceminister Miłkowski wskazał również, że w zakresie technologii lekowych o wysokiej wartości klinicznej w ubiegłym roku została opublikowana lista, ale żaden wnioskodawca nie złożył wniosku, chociaż wiele produktów jest finansowanych.
– Obecnie przygotowujemy ustawę, zgodnie z którą finansowanie leków znajdujących się na tej liście będzie mogło być pokryte ze środków Funduszu Medycznego i resort zdrowia będzie mógł je sfinansować - poinformował wiceminister.
Wskazał, że głównym produktem, który jest istotny kosztowo, jest leczenie mukowiscydozy u pacjentów, którzy zostali zdiagnozowani przez dedykowane ośrodki.
– Chorzy będą leczeni w ramach rozszerzonej umowy z NFZ w ośmiu ośrodkach. Wiemy, jakimi lekami będą leczeni, widzimy też jakość planowania w tym zakresie. Maksymalna ilość pacjentów, którzy mogą być leczeni w programach, to 1000 osób. Dziś praktycznie 85 proc. tych chorych mamy określonych. Wiemy, gdzie zostaną objęci leczeniem - mówił.
Rusza leczenie chorych z mukowiscydozą w programach lekowych
Wiceminister zaznaczył, że teraz następuje ważny element - rozpoczęcie podawania leków.
– Niektóre ośrodki są bardzo sprawne w tym zakresie. Mam tu na myśli ośrodek w Gdańsku, który zaczął leczenie z początkiem maja. Ośrodek w Krakowie kończy podpisywanie poszerzenia umowy. W Krakowie leczona będzie jedna czwarta pacjentów z całej Polski. W Warszawie z kolei będzie to ok. 120 osób - mówił.
Druga rzecz - zaznaczył - dotyczy terapii T-Carti. - Sfinansowaliśmy tę terapię w pozostałych zakresach, od września dla dzieci, a od 1 maja pozostałe wskazania - wyjaśnił.
Podkreślił, że to bardzo ważne decyzje, bo “w tym zakresie były bowiem dosyć duże zbiórki”. - Od 1 maja nie powinno być już żadnych problemów. Dochodzą do mnie jeszcze pewne głosy, że są osoby, które nie zostały włączone do leczenia. Zweryfikujemy to, bo jeżeli ktoś ma pacjentów, a nie rozpoczął leczenia, oznacza to, że nie wywiązuje się właściwie z umowy z NFZ - tłumaczył Maciej Miłkowski.
MZ chce finansować leczenie otyłości w ramach terapii TLI
Wiceminister odniósł się także do terapii o wysokiej wartości innowacyjnej. Aktualnie zostało podpisane finansowanie na dwa leki - pierwszy to lek na ostrą perfirię wątrobową.- Ten program bardzo mocno się rozwija, prowadzi go praktycznie jeden ośrodek w kraju - Instytut Hematologii – mówił Miłkowski.
W ubiegłym tygodniu - dodał wiceminister Miłkowski - opublikowaliśmy też kolejną listę, na której znalazło się 11 produktów, chociaż prezes AOTMiT rekomendował 21 wskazań dla 19 leków.
– Z tych 11 terapii aż osiem jest dla chorób rzadkich. Po raz pierwszy na tej liście znalazło się leczenie otyłości dla pacjentów którzy mają do niej genetyczną skłonność i nie mają praktycznie innej możliwości pozbycia się nadmiarowych kilogramów - podsumował.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Miłkowski o ograniczeniach w zakupie leków: takie przepisy powinny funkcjonować
Źródło: Puls Farmacji