Mijający rok nie był zły dla farmaceutów?
„Puls Farmacji” przeprowadził sondę wśród aptekarzy, hurtowników i analityków rynku leków na temat najważniejszych, ich zdaniem, wydarzeń w 2010 roku.
Mija rok, który, jak pokazuje nasza sonda wśród farmaceutów, hurtowników i analityków rynku, wcale nie był najlepszy. Chodzi nie tylko o wyniki finansowe. W związku z planowanymi zmianami legislacyjnymi wzrasta poczucie niepewności w prowadzeniu aptecznego biznesu. Proponowane zapisy ustawy refundacyjnej, nad którą debatują już posłowie mogą zmienić warunki gry. Na pocieszenie można powiedzieć, że nie będzie to jeszcze dotyczyło przyszłego roku, nowe regulacje dotyczące urzędowych cen na leki refundowane zaczną najpewniej obowiązywać od stycznia 2012 roku.
Co o minionym roku myślą farmaceuci, hurtownicy i analitycy rynku?
Brak polityki lekowej
Przemysław Sajewski, właściciel apteki Aqua Vitae w Białymstoku
CZYTAJ WIĘCEJ
Za dużo kombinowania
Anna Tychmanowicz, właścicielka i kierownik apteki Radosna w Warszawie
CZYTAJ WIĘCEJ
Dobry, intensywny czas
Jacek Ostaszewski, wiceprezes Zarządu Cefarm Białystok SA
Walka o apteki w szpitalach
Janina Pawłowska, kierownik apteki szpitalnej w Szpitalu im. Jana Pawła II w Krakowie, szefowa departamentu farmacji szpitalnej w NRA
CZYTAJ WIĘCEJ
Pod znakiem zmian w legislacji
Monika Stefańczyk, analityk PMR
CZYTAJ WIĘCEJ
Konsolidacja działalności
Piotr Sucharski, prezes Grupy Neuca
CZYTAJ WIĘCEJ
Za dużo biurokracji
Marcin Gromada, właściciel apteki Remedium w Białymstoku
CZYTAJ WIĘCEJ
Rynek jest rozregulowany
Jarosław Mateuszuk, właściciel apteki w Augustowie
CZYTAJ WIĘCEJ
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Magda Sowińska, Jolanta Grzelak-Hodor, Urszula Ludwiczak, Marta Markiewicz