Mięśniaki macicy to nie wyrok
Standardem leczenia w Polsce mięśniaków macicy jest histerektomia, czyli usunięcie macicy. Tymczasem te łagodne nowotwory dróg rodnych nie zawsze muszą być operowane. Dostępna jest też farmakoterapia, która odsunie w czasie operację mięśniaków, a nawet pozwoli jej uniknąć.
Mięśniaki macicy to najczęstszy rodzaj litych nowotworów łagodnych dróg rodnych, jednak wiedza na temat choroby jest wciąż mała. Dla wielu pacjentek diagnoza: „mięśniaki macicy”, jest równoznaczna z tym, że mają nowotwór złośliwy. Należy im uświadomić, że tylko niewielki procent tych guzów może przejść transformację w złośliwy nowotwór, czyli mięsaka.
Przyczyny mięśniaków macicy nie są jednoznaczne
Wiadomo, że pojawienie się mięśniaków uzależnione jest od poziomu hormonów (estrogeny, progesteron). Częściej występują u kobiet, które nie rodziły dzieci. Wielu badaczy podkreśla predyspozycje genetyczne do wytwarzania mięśniaków, jako że często pojawiają się u kobiet z jednej rodziny. Predysponowane są też osoby otyłe, szczególnie przedstawicielki rasy czarnej.
Mięśniaki są zwykle okrągławymi strukturami, dobrze ograniczonymi, mogącymi osiągać nawet bardzo duże rozmiary. W zależności od ich umiejscowienia dzielą się na:
- śródścienne (rozrastają się w ścianie macicy),
- podsurowicówkowe (rosną w kierunku błony zewnętrznej macicy),
- podśluzówkowe (rozwijają się w kierunku śluzówki wyścielającej wnętrze jamy macicy).
Mięśniak, który łączy się z trzonem macicy tylko pasmem tkanki łącznej, jest określany jako uszypułowany.
Objawy mięśniaków macicy
Małe mięśniaki w początkowym okresie rozwoju nie dają żadnych dolegliwości. Większe guzy najczęściej powodują:
- przedłużające się i obfite krwawienia miesiączkowe oraz plamienia pozamiesiączkowe prowadzące do anemii,
- dolegliwości bólowe,
- uczucie wypełnienia lub ciężkości w podbrzuszu,
- upławy,
- bolesność w czasie współżycia.
Inne symptomy to:
- objawy uciskowe (na pęcherz moczowy, odbyt, nawet kręgosłup),
- częstomocz,
- uporczywe zaparcia,
- silne skurcze,
- powiększony obwód brzucha.
Mięśniaki mogą też niekorzystnie wpływać na płodność — często są przyczyną trudności z zajściem w ciążę i jej donoszeniem.
Kiedy mięśniaki macicy trzeba operować
Eksperci podkreślają, że mięśniaki wymagają leczenia tylko wówczas, gdy dają objawy utrudniające kobiecie życie. Guzy, które nie powodują dolegliwości, nie wymagają leczenia, nie stanowią bowiem niebezpieczeństwa dla zdrowia, jednak trzeba je regularnie kontrolować.
„Przychodzi do mnie wiele kobiet, które nie mają żadnych objawów mięśniaków i są nastawione na operację, wręcz jej żądają. Zadaję im wtedy pytanie: W czym poprawi się pani życie, gdy tego mięśniaka wytniemy? Gdy pacjentka nie potrafi tego wyjaśnić, nie należy jej wykonywać operacji” — mówi prof. dr hab. n. med. Jan Kotarski, kierownik I Katedry i Kliniki Ginekologii Onkologicznej i Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Takie pacjentki powinny jednak odwiedzać ginekologa raz na pół roku, by kontrolować wzrost guza. Jeśli w tym czasie jego przyrost wynosi 50 proc., to sygnał, że może on się zamienić w złośliwego mięsaka.
Regularne badania ginekologiczne oraz wykonywane przynajmniej raz w roku USG dopochwowe pozwalają na wczesne wykrycie choroby. „Często zdarza się, że mięśniaki nie powodują żadnych dolegliwości, dlatego tak ważne są regularne badania kontrolne. Standardowo ginekolog powinien wykonywać dopochwowe USG, które pozwala wcześnie wykryć mięśniaki macicy, przed pojawieniem się uciążliwych dolegliwości” — podkreśla dr n. med. Jacek Tulimowski, ginekolog-położnik, ekspert kampanii „Między nami kobietami”.
„W diagnostyce mięśniaków nie ma potrzeby wykonywania rezonansu magnetycznego czy tomografii. Są one dobrze widoczne podczas dopochwowego USG” — dodaje prof. Kotarski.
Leczenie mięśniaków macicy
Celem leczenia mięśniaków jest złagodzenie objawów, czyli m.in. opanowanie krwawienia z pochwy i redukcja rozmiaru guzów. Współczesna medycyna oferuje wiele terapii, m.in.:
- histerektomię (operacyjne usunięcie macicy),
- embolizację tętnic macicznych,
- kriomiolizę (wprowadzenie kriosondy do mięśniaka i zamrożenie tkanek guza),
- miomektomię (wyłuszczenie mięśniaków)
- oraz farmakoterapię.
Analogi gonadoliberyny (GnRH) były pierwszymi lekami, które już 30 lat temu uzyskały rejestrację do terapii farmakologicznej mięśniaków macicy. Mechanizm ich działania polega na wywołaniu stanu przewlekłego hipoestrogenizmu. Efektem klinicznym trwającej 3-6 miesięcy terapii analogami GnRH jest zmniejszenie objętości mięśniaków i macicy o ok. 50 proc. Niestety, efekty leczenia bardzo szybko ustępują po przerwaniu terapii. Do tego stosowanie analogów GnRH jest względnie ograniczone z powodu działań ubocznych wynikających z zahamowania wydzielania estrogenów do poziomu pokastracyjnego (uderzenia gorąca, depresja, huśtawka nastrojów, spadek libido, zapalenie pochwy i spadek gęstości mineralnej kości).
Ze względu na istotne objawy niepożądane i brak trwałego efektu leczenia terapię analogami GnRH stosuje się przede wszystkim jako przygotowanie do operacyjnego usunięcia mięśniaków macicy, szczególnie w przypadkach głębokiej niedokrwistości przedoperacyjnej lub znacznie powiększonej macicy.
Octan uliprystalu w leczeniu mięśniaków macicy
W lutym 2012 r. Komisja Europejska wydała pozwolenie na dopuszczenie do obrotu octanu uliprystalu (UPA — skuteczność potwierdzona w badaniach PEARL I oraz PEARL II), leku z grupy tzw. selektywnych modulatorów receptora progesteronowego (SPRM), w pojedynczej doustnej dawce dobowej 5 mg do stosowania w leczeniu przedoperacyjnym mięśniaków macicy, powodujących umiarkowane do znacznie nasilonych objawy kliniczne u kobiet dorosłych w wieku rozrodczym.
Lek ten blokuje w sposób odwracalny receptory progesteronu w tkankach docelowych. Doustne stosowanie UPA raz dziennie przez 12 tygodni skutecznie hamuje krwawienia z macicy, wyrównuje niedokrwistość i zmniejsza objętość mięśniaków w okresie przedoperacyjnym. Lek poprawia jakość życia i nie powoduje typowych dla stanu po kastracji działań ubocznych w porównaniu z agonistami GnRH.
„U pacjentek, które poddały się leczeniu octanem uliprystalu, zauważam znaczną redukcję lub całkowite zahamowanie krwawienia już w ciągu 10 dni od rozpoczęcia terapii. W niektórych przypadkach także zmniejszenie mięśniaków. Komfort życia tych kobiet ulega znacznej poprawie, bo ustępują objawy, które utrudniały im codzienne funkcjonowanie czy nie mniej istotne uczestniczenie w życiu płciowym” — twierdzi prof. Kotarski.
„Doustny lek na mięśniaki macicy to ogromny postęp, zwłaszcza w odniesieniu do pacjentek, które planują jeszcze macierzyństwo. Jeśli kobieta chce w przyszłości urodzić dziecko, to najlepiej, by uniknęła zabiegu operacyjnego lub odsunęła go w czasie” — dodaje dr Jacek Tulimowski.
Nie są na razie dostępne żadne dane na temat stosowania octanu uliprystalu przez okres dłuższy niż 3 miesiące.
Obecnie preparat zawierający octan uliprystalu nie jest w Polsce refundowany. Miesięczny koszt kuracji to 600-700 zł. „To dużo, ale należy pamiętać, że koszt finansowanej przez NFZ operacji usunięcia macicy wynosi 5-6 tys. zł” — przypomina dr Tulimowski. Do tego dochodzą koszty pobytu w szpitalu i leczenia powikłań pooperacyjnych, które mogą wystąpić nawet po zabiegach wykonywanych laparoskopowo.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Iwona Kazimierska