Medyczny bieg do władzy

Marta Markiewicz
opublikowano: 14-09-2011, 00:00

Lekarze, farmaceuci, pielęgniarki – przedstawicieli medycyny nie zabraknie na tegorocznych listach wyborczych do Sejmu i Senatu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
„Do głosowania na naszych kandydatów gorąco zachęcamy” – apeluje redakcja e-serwisu Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie i prezentuje na stronie www wywodzących się ze środowiska lekarskiego kandydatów na posłów i senatorów z rejonu działania Izby. Są też rekomendacje dla dwóch osób niebędących lekarzami, ale walczących o prawa tej grupy zawodowej.

Wśród kandydatów są zarówno doświadczeni parlamentarzyści: Ewa Kopacz, Marek Balicki, Bolesław Piecha, Jolanta Szczypińska czy Bartosz Arłukowicz (startuje teraz z innej partii), jak i debiutanci: Dorota Gardias, była szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, prof. Alicja Chybicka, prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego (obie popiera Jolanta Kwaśniewska) i prof. Wojciech Król, dziekan Wydziału Lekarskiego SUM. Do politycznej gry wraca Andrzej Sośnierz. Uaktywnili się też farmaceuci po raz trzeci próbuje swych sił Stanisław Piechula, prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Katowicach. Na antenie TV Trwam oraz Radia Maryja o swojej kandydaturze poinformował również Grzegorz Kucharewicz, prezes NRA.

"Kandyduję z Podlasia (...) obiecuję i deklaruję, że będę walczył o to, aby ceny leków były niskie, a o zdrowie pacjenta dbano w naszym kraju"- zapewniał na wizji Grzegorz Kucharewicz.

Te nazwiska na pewno pojawią się w trakcie przedwyborczej debaty o zdrowiu. Zainteresowanie tą tematyka będzie spore, zapowiada to choćby list Jacka Krajewskiego, prezesa Federacji Porozumienie Zielonogórskie, w którym napisał: „Nasz niepokój budzi fakt, iż przed rozpoczęciem tej debaty przedstawiciele partii rządzącej zapowiadają, że będą mieli powody do przedstawienia sukcesów w dziedzinie ochrony zdrowia, które rzekomo osiągnęli. Dla środowiska lekarzy rodzinnych jest to sygnał, iż problematykę debaty mają oni zamiar potraktować właśnie jako element marketingu politycznego i reklamy wyborczej. Oczekujemy, że zarówno aktualna minister zdrowia Ewa Kopacz, jak i były minister zdrowia Marek Balicki, a także były prezes NFZ Andrzej Sośnierz odniosą się również choć do kilku problemów, z jakimi boryka się nasze środowisko”.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.