LUCAS nigdy się nie męczy
Krakowskie pogotowie wzbogaciło się o kolejne urządzenie do mechanicznej kompresji klatki piersiowej LUCAS2. Sprzęt pomaga w codziennej pracy zespołowi P13 z Mogilan.
LUCAS2 to w pełni elektryczne urządzenie, które w razie wystąpienia nagłego zatrzymania krążenia służy do masażu klatki piersiowej. Zasilany za pomocą baterii lub zewnętrznego źródła energii 230V/12V automatycznie wykonuje masaż serca, dając pewność, że kompresja będzie prowadzona ściśle według najnowszych wytycznych Europejskiej Rady Resuscytacji. Wykonuje 100 ucisków na minutę o głębokości kompresji ponad 5 cm.
Użycie takiego sprzętu w resuscytacji krążeniowo-oddechowej daje poszkodowanemu dużo większą szansę przeżycia niż masaż wykonywany przez człowieka. Mechaniczna precyzja pozwala na skuteczne prowadzenie resuscytacji, włączając w to trudniejsze przypadki reanimacji o długim czasie trwania lub przeprowadzanej w trakcie transportu pacjenta do szpitala.
„Zainstalowanie urządzenia na klatce piersiowej pacjenta trwa kilkanaście sekund” – mówi Rafał Baczyński, ratownik medyczny zespołu P13 z Mogilan. – LUCAS, w przeciwieństwie do człowieka, nigdy się nie męczy. Zawsze zapewnia stały, jednostajny rytm uciśnięć o prawidłowej głębokości. Ręcznie nie da się utrzymać takiego tempa. Można powiedzieć, że to „dodatkowa para rąk” do pomocy. Doceniamy przede wszystkim to, że w czasie, kiedy urządzenie wykonuje masaż serca, lekarze czy ratownicy mogą spokojnie przeprowadzać inne, konieczne zabiegi”.
LUCAS pomaga już w kilkunastu polskich szpitalach, na terenie woj. małopolskiego w Krakowie, Gorlicach, Oświęcimiu, Wadowicach, Tarnowie, w Nowym Sączu i Nowym Targu.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: IKA