Cisza pod wodą
Paweł Zieliński, lekarz ortopeda z Krakowa nurkuje od piętnastu lat. Ma certyfikat lekarza nurkowego, który pozwala mu orzekać o zdolności do nurkowania.
Innego rodzaju barierą może się okazać cena sprzętu nurkowego. Płetwy, maska z fajką, tzw. jacket, automat oddechowy i pianka mogą kosztować razem nawet 10 tys. zł. Poza tym nic nie stoi przeszkodzie, aby nurkować. Nawet położenie geograficzne i brak odpowiedniego akwenu. Pawła Zielińskiego można spotkać w kamieniołomie Zakrzówek, niedaleko Krakowa, czyli w powapiennym wyrobisku należącym do fabryki Solvay, zalanym wodą o stosunkowo dobrej przejrzystości i głębokości dochodzącej do 35 m.
Zacznij dzisiaj
Najlepiej rozpocząć szkolenie w jednym z dwóch uznawanych na świecie systemów: PADI lub CMAS.
- Open Water Diver PADI jest prawdopodobnie najlepszym kursem dla początkujących na świecie (www.padi.com).
- Szkolenie CMAS umożliwia zdobycie umiejętności potrzebnych do nurkowania na małych głębokościach do 20 metrów
(www.cmas2000. org).
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Anna Gwozdowska