Łóżka z wysokim poziomem IQ

Paweł Szydziak
opublikowano: 21-09-2011, 00:00

W opisach łóżek szpitalnych przymiotnik „wygodne” traci coraz bardziej na znaczeniu. Teraz ważne jest, żeby były inteligentne.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Łóżka szpitalne biorą czynny udział w procesie przywracania pacjentów do zdrowia. Chorzy potrafią to docenić. Tak jak Peter, nastolatek cierpiący na stwardnienie zanikowe boczne, który od pół roku podłączony do respiratora leży w North York General Hospital. Śmiertelnie chory chłopiec napisał na komputerze palcami stóp: „Lubię to łóżko, bo trzęsie”. Zabawa nie jest jednak najważniejsza, algorytm drgań został precyzyjnie zaprogramowany, tak aby wydzielina nie zalegała w płucach sparaliżowanego chłopca.

„Falujący” materac

Taka funkcja jest istotna nie tylko dla Petera, ale dla wszystkich pacjentów, którzy przykuci do szpitalnych łóżek szczególnie narażeni są na zapalenie płuc. Podobne zadania inteligentne łóżka spełniają też w inny sposób — poprzez okresowe podnoszenie segmentu oparcia łóżka pod żądanym kątem oraz łagodne obracanie pacjenta z boku na bok (terapia rotacji pacjenta) w celu poprawy zdolności wentylacyjnych płuc, mobilizacji wydzieliny płucnej i przepływu płucnego krwi.

Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Medycyny nr 13 (234).

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Paweł Szydziak

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.