Leszczyna komentuje weto: prezydent kłamie. Gdyby chodziło o wiek, nie podpisałby koszmarnej ustawy ministra Radziwiłła
- Obawiam się, że prezydent kłamie, bo gdyby rzeczywiście uważał, że 18-letnie i starsze kobiety powinny mieć dostęp do tej tabletki bez recepty, bez kłopotu i szybko – tak, jak to być powinno, to nie podpisywałby tej koszmarnej ustawy ministra Radziwiłła. Wtedy mógł się zastanowić co robi – powiedziała minister zdrowia Izabela Leszczyna przypominając ustawę, która w 2017 roku ograniczyła wszystkim kobietom dostęp do tzw. tabletki “dzień po”.

- Od 2017 roku prezydent miał wystarczająco dużo czasu, żeby powiedzieć: jeśli zakazujecie faktycznie edukacji seksualnej, edukacji zdrowotnej i utrudnicie dostęp do antykoncepcji, a jednocześnie macie najbardziej restrykcyjne prawo antyaborcyjne, to znaczy, że stajemy się krajem jesieni średniowiecza. Naprawdę czas z tym skończyć. Nie wierzę w słowa prezydenta. On po prostu jest przeciwnikiem kobiet – mówiła Izabela Leszczyna odnosząc się do weta Andrzeja Dudy do ustawy o tzw. tabletce „dzień po”.
- Myślę, że prezydent nie jest już nas w stanie niczym zaskoczyć. Po raz kolejny rozczarował miliony polskich kobiet, polskich dziewcząt i zachował się w sposób obłudny. Nie można mówić, że jest się obrońcą życia i przeciwnikiem aborcji, a jednocześnie sprawić swoim wetem do ustawy, że antykoncepcja awaryjna, całkowicie bezpieczna i dostępna w 25 krajach UE, jest czymś złym – podkreśliła Leszczyna.
W podobnym tonie wypowiedziała się minister edukacji Barbara Nowacka. Jak napisała na portalu X “Andrzej Duda nie zaskoczył i nie rozczarował. Przeciw kobietom określił się już dawno”.
Andrzej Duda nie zaskoczył i nie rozczarował.
— Barbara Nowacka (@barbaraanowacka) March 29, 2024
Przeciw kobietom określił się już dawno.
Nigdy więcej prezydenta który zasłoni się ideologią czy wiarą by nie stanąć wyraźnie po stronie praw, zdrowia i bezpieczeństwa dziewcząt i kobiet.
Jaki wobec tego pomysł na udostępnienie tabletki bez recepty ma resort zdrowia?
Do decyzji prezydenta odniosła się również wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego, b. premier Ewa Kopacz, która stwierdziła, że "polskie kobiety na pewno tego prezydentowi nie zapomną". - Byłam premierem, kiedy tabletka “dzień po” była dostępna dla pacjentek od 15. roku życia i funkcjonowała. Nie odnotowaliśmy żadnych niebezpiecznych zdarzeń związanych z zażywaniem tej tabletki - wspominała.
Minister Leszczyna przypomniała, że resort zdrowia był przygotowany na taki tok spraw. Dlatego ma przygotowane rozporządzenie, które odwołuje się oczywiście do ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych i do ustawy o zawodzie farmaceuty. – Przewidujemy, że w formule opieki farmaceutycznej, po konsultacji farmaceutycznej, farmaceuta będzie mógł wystawić apteczną receptę i wydać kobiecie tę tabletkę – wyjaśniła Leszczyna.
Kiedy tabletkę będzie można kupić w aptece bez recepty?
- Obiecywałam, że 1 maja ta tabletka będzie dostępna i chciałabym tego dotrzymać. W tym tygodniu, zaraz po świętach, przekażemy rozporządzenie do konsultacji społecznych. Jesteśmy już na ostatnim etapie uzgadniania szczegółów z Naczelną Izbą Aptekarską, z farmaceutami – zadeklarowała szefowa resortu zdrowia.
- Farmaceuta to jest zawód medyczny, to jest człowiek, który 5 lat studiował, żeby wiedzieć dokładnie czy dany lek i jak wpływa na nasz organizm. Dlatego jest osobą absolutnie kompetentną. Jest bardzo wiele takich aptek, gdzie jest oddzielne pomieszczenie, gdzie do tej pory byliśmy szczepieni. A ja będę chciała i tak poszerzać zakres usług farmaceutycznych – mówiła Leszczyna. - Mamy za mało lekarzy, mamy za mało lekarzy w POZ. Warto, żeby ci, którzy mogą to bezpiecznie robić, poszerzyli zakres swoich usług. I takim poszerzeniem będzie właśnie ta konsultacja i wydanie recepty aptecznej, żeby kobieta mogła taką tabletkę kupić szybko – podkreśliła minister zdrowia.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę o tabletce „dzień po”
Źródło: Puls Farmacji