Lekarze ze starą 
„jedynką” walczą 
o kontrakty

Ewa Szarkowska
opublikowano: 05-10-2011, 00:00

Na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi Ewa Kopacz obiecała, że zmieni rozporządzenie, które zakazuje lekarzom z I stopniem specjalizacji podpisywania umów z NFZ. Jeśli minister zdrowia nie dotrzyma słowa, to od 1 stycznia 2012 r. wszystkie gabinety specjalistyczne, w których przyjmują samodzielnie lekarze z „jedynką”, przestaną istnieć. Z mapy Polski może zniknąć ok. 15 tys. świadczeniodawców w zakresie AOS 
— alarmują lekarze. ;

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Wszystko przez rozporządzenie ministra zdrowia z 27 maja 2011 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Zgodnie z załącznikiem nr 1, prawo do samodzielnego prowadzenia poradni specjalistycznych od 1 stycznia 2012 r. otrzymują tylko lekarze specjaliści II stopnia i lekarze specjaliści, którzy zrobili specjalizację w nowym, jednostopniowym systemie.

„Oznacza to, że od przyszłego roku jako lekarz z „jedynką” ze starego systemu nie będę mógł samodzielnie w ramach kontraktu z NFZ prowadzić poradni specjalistycznej. Jako lekarze z I stopniem specjalizacji zostaliśmy zrównani z lekarzami dopiero rozpoczynającymi specjalizację i będziemy mogli przyjmować tylko pod nadzorem specjalistów wyższego stopnia. To jakiś absurd” — mówi Stanisław Konefał, laryngolog z Gorzowa Wlkp.

Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Medycyny nr 14 (235).

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.