Lekarze rodzinni: problem nieodwołanych wizyt dotyczy także poradni POZ

KM/Porozumienie Zielonogórskie
opublikowano: 10-05-2023, 11:12

W 2022 r. polscy pacjenci nie przyszli na łącznie 1,380 mln wizyt w przychodniach i szpitalach, na które wcześniej byli zarejestrowani. Policzono planowane wizyty w AOS, ale problem dotyczy wszystkich, także porad udzielanych w gabinetach POZ - alarmują lekarze Porozumienia Zielonogórskiego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zdarzają się miesiące, kiedy co najmniej 10 proc. wizyt lekarskich jest nieodwoływanych - informują lekarze rodzinni z PZ.
Zdarzają się miesiące, kiedy co najmniej 10 proc. wizyt lekarskich jest nieodwoływanych - informują lekarze rodzinni z PZ.
iStock

Specjaliści medycyny rodzinnej potwierdzają, że niemal codziennie część pacjentów nie zgłasza się na zaplanowane wcześniej wizyty i badania.

Federacja Porozumienie Zielonogórskie (PZ) przypomina, że średni czas oczekiwania na wizytę u lekarza specjalisty to ponad 4 miesiące. To uśrednione dane, bo np. do endokrynologa chorzy czekają średnio 10 miesięcy, a na Dolnym Śląsku nawet 27.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Barometr WHC: na świadczenia zdrowotne czekamy dłużej niż w 2021 r.

Dlaczego pacjenci nie odwołują zaplanowanych wizyt? Część zapewne udaje się do innego lekarza prywatnie, część zapomina o zaplanowanej kilka miesięcy wcześniej wizycie. PZ zwraca też uwagę na inny aspekt problemu.

– Po prostu nie ma społecznej odpowiedzialności. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że na ich miejsce do lekarza dostaliby się inni potrzebujący porady, leczenia, diagnostyki – mówi Joanna Szeląg, specjalistka medycyny rodzinnej z Podlasia, ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Lekarka dodaje, że nagminnie nie zgłaszają się na szczepienia rodzice z małymi dziećmi. Każdego dnia szczepień, nieodwołanych wizyt jest 1-2, a to wydłuża kolejkę innym.

Podobnie jest w gabinecie lekarki Joanny Zabielskiej-Cieciuch, ekspertki Federacji Porozumienie Zielonogórskie. – Ostatnio na 5 zaplanowanych porad dietetycznych nie przyszło dwóch pacjentów. Nie przyszli i nikogo o tym nie poinformowali – dodaje.

ZOBACZ TAKŻE: 300 tys. - na tyle wizyt nie zgłosili się pacjenci w Warszawie w 2022 r.

Nawet 10 proc. nieodwołanych wizyt miesięcznie

Tymczasem gabinety POZ z własnej inicjatywy podejmują działania, by przypomnieć o zbliżającej się wizycie – wysyłają SMS-y, maile, dzwonią, przypominając o wizycie.

– Często zdarza się, że pacjenci rezygnują – nie odwołując wizyty patronażowej, czyli badania przez pediatrę nowo narodzonego dziecka czy też z pierwszego po wyjściu ze szpitala szczepienia – dziwią się lekarze POZ.

Joanna Szeląg podlicza, że zdarzają się miesiące, kiedy jest co najmniej 10 proc. nieodwołanych wizyt lekarskich.

Lekarze rodzinni apelują o społeczną odpowiedzialność

– Radzę pomyśleć o tych, którzy czekają w kolejce do lekarza i nie mogą się dostać np. z nadciśnieniem, alergią, infekcją czy wysoką temperaturą. To dla nich często dramat. Takie nieodpowiedzialne zachowanie opóźnia diagnostykę u innych pacjentów – dodaje Joanna Szeląg.

Nawzajem sobie robimy krzywdę – podsumowują lekarze POZ i apelują o myślenie i dbanie o innych oraz o społeczną odpowiedzialność.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ekspert: e-rejestracja skróci kolejki do specjalistów, ale pod kilkoma warunkami

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.