Lekarze i tak będą ukrywać dochody?
„Czy kasa fiskalna to będzie maszynka z pistoletem? Zmusi lekarza do wydawania rachunków? Myślę, że tutaj nic się nie zmieni, a na pewno nie spowoduje wzrostu wpływu podatku do budżetu z tytułu świadczonych przez nas usług” – mówi Krzysztof Bukiel, szef Ogólnopolskiego Zawiązku Zawodowego Lekarzy.
Ministerstwo Finansów ogłosiło, że kończy pracę nad rozporządzeniem wprowadzającym obowiązek stosowania kas fiskalnych przez prawników, księgowych i lekarzy. Prawdopodobnie już w przyszłym roku pacjenci prywatnych gabinetów lekarskich będą otrzymywać paragony. „To kolejny przykład wyrzucania pieniędzy w błoto. Kasy będą refundowane, jak szacuje ministerstwo trzeba będzie na to wydać około 200 milionów złotych. Poza koniecznością wydania tych pieniędzy w przypadku lekarzy, żadnych większych zmian to nie przyniesie. Lekarze i tak są zwolnieni z VAT. Na całej operacji zarobią jedynie producenci kas fiskalnych” – powiedział w wywiadzie dla money.pl Krzysztof Bukiel.
Jego zdaniem, system rozliczania usług zdrowotnych jest tak skonstruowany, iż pacjent nie ma żadnego interesu w tym, by ujawniać faktyczną cenę, jaką zapłacił za wizytę, a tym bardziej nie leży to w interesie lekarza.
Czytaj również:
Kasy fiskalne dla lekarza reaktywacja pomysłu
Zarobki lekarzy rosną: Lista Płac 2009
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja