Lekarz homeopata nikomu nie zaszkodził
Okręgowy Sąd Lekarski w Poznaniu uniewinnił lekarza Jana Baranowskiego, prezesa Wielkopolskiego Stowarzyszenia Homeopatów Lekarzy i Farmaceutów, od zarzutu stosowania metod terapii niezgodnych z kodeksem etyki lekarskiej. Według sądu, lekarz, stosując homeopatię, nikomu nie zaszkodził.
Sądowe postępowanie nie było wywołane skargą pacjenta, ale konsekwencją wniosku złożonego w 2006 r. przez prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej WIL o sprawdzenie metod leczenia i sposobu prowadzenia praktyki przez Jana Baranowskiego pod kątem zgodności z aktualną wiedzą medyczną i zasadami wykonywania zawodu lekarza.
Rzecznik umorzył postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, ale prezes NIL wniósł zażalenie do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. Po przyjęciu odwołania Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej WIL w Poznaniu wszczął z urzędu postępowanie wyjaśniające.
Naczelna Rada Lekarska w swoim stanowisku z 2008 r. negatywnie oceniła stosowanie homeopatii i pokrewnych nienaukowych metod przez niektórych lekarzy i lekarzy dentystów, a także organizowanie szkoleń w tych dziedzinach.
"Nie można zakazać lekarzowi myśleć, rozwijać się, dzielić własnymi spostrzeżeniami. Szczególnie temu, który ma wieloletnią praktykę, zbiera doświadczenia i dzieli się tym z innymi" - uważa J. Baranowski. - Nie naruszyłem kodeksu etyki lekarskiej. Jako lekarz stosuję leki homeopatyczne dopuszczone do obrotu, które są zarejestrowane i dostępne w aptekach".
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja