Kwas DHA ważny już w życiu płodowym

Małgorzata Konaszczuk
opublikowano: 18-12-2013, 06:00

O znaczeniu suplementacji kwasu dokozaheksaenowego (DHA) w diecie matki i dziecka rozmawiamy z prof. dr. n. med. Piotrem Sochą, kierownikiem Oddziału Gastroenterologii, Hepatologii i Zaburzeń Odżywiania Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Jak duże jest zapotrzebowanie płodu i niemowlęcia na DHA i jakimi drogami ten kwas jest dziecku dostarczany?

None
None

Prof. dr. n. med. Piotrem Socha: Podaż konkretnego składnika odżywczego analizujemy w kontekście nie tylko tego, dla jakich tkanek jest on istotny, ale jakie istotne korzyści wnosi on do zdrowia czy rozwoju dziecka i kobiety ciężarnej w przypadku jego dodatkowego dostarczania. W przypadku kwasu dokozaheksaenowego takim efektem zdrowotnym dla dziecka jest poprawa rozwoju ośrodkowego układu nerwowego, a dla matki i dziecka zmniejszenie ryzyka przedwczesnego porodu.

Substancje odżywcze powinny być dostarczane w odpowiednich ilościach najpierw płodowi, a później niemowlęciu, ponieważ w tych okresach najszybciej rozwijają się narządy, tkanki. Łożysko spełnia funkcję dostarczyciela substancji odżywczych. Jest rodzajem filtra, który składniki odżywcze z krążenia matki przekazuje do krążenia płodu. Tą drogą jest też przekazywany kwas DHA i więcej go znajdziemy we krwi płodu niż w krwiobiegu matki. Kwas ten jest niezbędny głównie dla prawidłowego rozwoju ośrodkowego układu nerwowego, a także narządu wzroku dziecka.
Ze znanych wszystkim niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), czyli kwasu linolowego i α-linolenowego, mogą być syntetyzowane ich długołańcuchowe pochodne — kwas dokozaheksaenowy (omega-3) i kwas arachidonowy (omega-6). W tkankach ośrodkowego układu nerwowego mało jest podstawowych NNKT, do jego struktur i narządów wbudowywane są właśnie ich długołańcuchowe wielonienasycone pochodne. Organizm w tym celu przetwarza podstawowe kwasy, wydłużając ich łańcuch węglowy, dodając wiązania nienasycone. Do tego procesu służą enzymy desaturazy i elongazy, jednak ich aktywność u płodu jest niewystarczająca, dlatego matka przekazuje DHA przez łożysko. W ten sposób pokryte jest dodatkowe zapotrzebowanie na te składniki odżywcze.

Czy w celu zmniejszenia ryzyka porodu przedwczesnego ważna jest dawka DHA?

P.S.: Dwa duże badania pokazały, że to ryzyko się zmniejsza, jeżeli kobieta spożywa kwas DHA w odpowiednich dawkach. Ostatnio wskazano na wyraźne korzyści już przy dawce 500 mg dziennie, jednakże kobietom z grupy wysokiego ryzyka porodu przedwczesnego zaleca się nawet dawkę 1000 mg dziennie.
Jeśli niemowlę urodzi się przedwcześnie, to proces wbudowywania różnych składników odżywczych zostaje przerwany. Wcześniactwo jest więc czynnikiem ryzyka niedoboru kwasów DHA. Z drugiej strony wcześniactwo jest takim okresem, dla którego nie ma dobrze określonego standardu suplementacji. Wcześniak może mieć masę urodzeniową 500 g, 1500 g czy 2000 g i każdy będzie miał inne zapotrzebowanie na kwasy tłuszczowe. Zakłada się jednak, że wcześniak powinien dostawać kilka razy większą ilość kwasu DHA w przeliczeniu na masę ciała niż niemowlę urodzone o czasie.

 

Cały wywiad przeczytasz w najnowszym numerze Pulsu Medycyny.

Nie masz prenumeraty na 2014 rok? Nie czekaj, zamów już dziś.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Małgorzata Konaszczuk

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.