Kto będzie leczył Polaków za kilka lat?

  • Iwona Kazimierska
opublikowano: 26-06-2013, 12:03

Jest coraz mniej lekarzy. Uczelniom nie opłaca się już ich kształcić – alarmuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Od roku w medycznych szkołach wyższych wdrażana jest reforma kształcenia. Studenci będą o rok krócej uczyć się zawodu, aby szybciej wejść na rynek pracy. Od października na kierunku lekarskim w całym kraju będzie studiować o 70 osób więcej niż obecnie. W sumie naukę medycyny rozpocznie 3107 osób.
To dla młodych Polaków mających ambicje zostać medykami tylko pozornie dobra wiadomość. Dodatkowe miejsca zostały zorganizowane przede wszystkim na studiach płatnych, w tym dla obcokrajowców. Zgodnie z projektem w całym kraju w nowym roku akademickim będzie studiować już 1311 cudzoziemców.
Uczelnie medyczne chętnie przyjmują cudzoziemców, bo na ich kształceniu zarabiają. Na przykład obcokrajowcy w szczecińskim Pomorskim Uniwersytecie Medycznym za pierwszy rok nauki na kierunku lekarskim płacą od 10 tys. do 13, 8 tys. euro. W kolejnych latach czesne wynosi od 9,7 do 13,5 tys. euro.

Uczelnie nie zwiększą natomiast radykalnie swojej oferty na studiach dziennych. Jak podkreśla Ministerstwo Zdrowia, szkoły otrzymają takie limity, o jakie same wnioskowały. Zdaniem resortu, są one odpowiednie do ich możliwości. Szkoły tłumaczą się brakiem warunków do przyjmowania nowych studentów.
Skutki takiej polityki mogą być opłakane dla polskich pacjentów. Jak podkreśla samorząd lekarski bez radykalnego zwiększenia liczby studentów medycyny za kilka lat nie będzie miał kto leczyć Polaków. Cudzoziemcy wrócą bowiem do swoich krajów.

Żródło: "Dziennik Gazeta Prawna"

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.