Krasowski: kompetencje pielęgniarek są przekazywane pracownikom niemedycznym

opublikowano: 06-03-2023, 17:14

Sanitariuszki, osoby sprzątające pracują jako “brudne” pielęgniarki. To nie są pojedyncze przypadki. W dużych ośrodkach zapewne takie sytuacje nie mają miejsca, ponieważ tam kadry pielęgniarek i położnych są zabezpieczone, natomiast w mniejszych szpitalach bywa różnie - powiedział Krystian Karol Krasowski, prezes OMZZ Personelu Pomocniczego w Ochronie Zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Braki kadrowe nie mogą być pretekstem do “przerzucania” obowiązków pielęgniarek na pracowników niemedycznych - podkreśla Krystian Krasowski.
Braki kadrowe nie mogą być pretekstem do “przerzucania” obowiązków pielęgniarek na pracowników niemedycznych - podkreśla Krystian Krasowski.
Fot. Adobe Stock

6 marca odbyło się posiedzenie parlamentarnego Zespołu ds. Personelu Niemedycznego Ochrony Zdrowia, podczas którego pochylono się nad problematyką niewystarczającej liczby salowych, sanitariuszy i osób sprzątających w polskich szpitalach oraz zagrożeń, jakie niosą braki kadrowe.

Za jaką powierzchnię są odpowiedzialni pracownicy niemedyczni w szpitalach?

Ogólnopolski Międzyzakładowy Związek Zawodowy Personelu Pomocniczego w Ochronie Zdrowia wystosował pytanie do 50 szpitali w całej Polsce, jaki jest metraż szpitala, metraż poszczególnych oddziałów oraz ilu pracowników jest na danych oddziałach zatrudnionych - chodzi o pracowników wykonujących czynności sprzątające.

– Część placówek zasłaniała się tym, że jest to informacja nieprzetworzona i trzeba pracy kilku osób, aby ją udostępnić. Jeden szpital uznał to żądanie za nieracjonalne, a jeśli będę się upierał przy zdobyciu tych informacji, to będę musiał ponieść koszty z tym związane. Część szpitali odpowiedziała bardzo oględnie, ignorując zapytanie. Bardzo mała część szpitali przyłożyła się do zadania i odpowiedziała na te pytania solidnie - powiedział na wstępie Krystian Karol Krasowski, prezes Ogólnopolskiego Międzyzakładowego Związku Zawodowego Personelu Pomocniczego w Ochronie Zdrowia.

Jednocześnie dodał, że są to szacunkowe dane, ponieważ praca personelu niemedycznego nie ogranicza się tylko do mycia podłóg, ale obejmuje też inne powierzchnie. Co więcej - nie ogranicza się tylko do sprzątania: – Personel niemedyczny często wykonuje czynności, które powinna wykonywać pielęgniarka, np. karmi czy przebiera pacjenta. Teoretycznie personel pomocniczy powinien tylko przy tych czynnościach asystować.

– Z danych, które udało się nam uzbierać, wynika, że jeden pracownik niemedyczny jest odpowiedzialny za od 180 do nawet 500-600 m² powierzchni - powiedział Krasowski.

Podał przykład szpitala w Tuszynie, w którym jeden z oddziałów ma powierzchnię 2 600 m², a pracuje na nim 5 osób. Wychodzi więc ok. 550 m² na osobę. Choć są dyżury, gdzie na tym oddziale są tylko 3 osoby.

Pracownicy sprzątający w szpitalach nie są w stanie zachować procedur. Zagrożone bezpieczeństwo pacjentów?

Zaznaczył przy tym, że sprzątanie szpitala ma zupełnie inną specyfikę niż sprzątanie biura czy domu. Przede wszystkim obowiązują pewne procedury:

– Higiena w szpitalu to gwarancja bezpieczeństwa pacjentów i personelu. W czasie COVID-19 duży nacisk kładziono na to, by przestrzegać zasad higieny, tylko nikt nie zastanawiał się, ilu pracowników jest oddelegowanych do pracy przy sprzątaniu.

Dodał, że z różnego typu patogenami mamy do czynienia w szpitalu każdego dnia:

– Nikt nie zwraca uwagi, że przechodzenie [pracowników niemedycznych] z jednego oddziału do drugiego, np. z oddziału chirurgii do oddziału neonatologii stwarza duże zagrożenie dla podopiecznych szpitala. Jeśli pracownik sprząta kilka oddziałów, to nie jest w stanie zrobić tego zgodnie z procedurami.

Krystian Karol Krasowski wyliczył, że mycie jednego łóżka szpitalnego według procedur zajmuje ok. 20 minut: – Kiedy mamy 20-30 wypisów i jest jedna pani sprzątająca, nie jest ona w stanie umyć tego łóżka według procedur.

– Co więcej - kontynuował - pracownicy niemedyczni rozdają 60-70 posiłków dziennie. Potem sami muszą posprzątać.

Prezes OMZZ Personelu Pomocniczego w Ochronie Zdrowia wyraził nadzieję, że Ministerstwo Zdrowia zauważy problem i zaangażuje się w jego rozwiązanie, podkreślając, że niezbędne jest wyznaczenie norm zatrudnienia dla personelu niemedycznego, szczególnie na “trudniejszych” oddziałach, np. detoksykacyjnych.

Głos w dyskusji zabrał Jakub Bydłoń, dyrektor Departamentu Dialogu Społecznego w Ministerstwie Zdrowia, który stwierdził, że za organizację pracy odpowiada pracodawca, a nie minister zdrowia czy minister pracy.

Pracownicy niemedyczni nie mogą godnie zarabiać

– Ostatnio razem z panią poseł interweniowaliśmy w Kraśniku, gdzie poprzedni dyrektor jednego ze szpitali przyznał pracownikom niemedycznym 15 proc. podwyżki, po czym nowa dyrektor placówki te podwyżki odebrała. Odbiera się tylko pracownikom niemedycznym, tym najmniej zarabiającym - stwierdził Krasowski.

– Mamy mało pracowników [niemedycznych], którzy są bardzo odciążeni, a na dodatek nie mogą godnie zarabiać - dodał.

Kompetencje pielęgniarek są przekazywane personelowi niemedycznemu

Prezes Krasowski zwrócił uwagę, że coraz częściej pracownicy niemedyczni zgłaszają inne niepokojące zjawisko:

– Sanitariuszki, osoby sprzątające pracują jako “brudne” pielęgniarki. Kompetencje pielęgniarek są przekazywane pracownikom niemedycznym. To nie są pojedyncze przypadki. W dużych ośrodkach zapewne takie sytuacje nie mają miejsca, ponieważ tam kadry pielęgniarek i położnych są zabezpieczone, natomiast w mniejszych szpitalach bywa różnie - powiedział.

Podkreślił, że braki kadrowe nie mogą być pretekstem do “przerzucania” obowiązków pielęgniarek na pracowników niemedycznych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Pracownicy niemedyczni: każdy dyrektor interpretuje przepisy po swojemu

Niemedyczni rosną w siłę, w zarządzie reprezentanci różnych zawodów

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.