Konkurs na in vitro budzi wątpliwości

  • Iwona Kazimierska
opublikowano: 24-06-2014, 11:16

Ośrodki leczenia niepłodności podpisały 23 czerwca dwuletnie kontrakty na realizację rządowego programu in vitro. Sposób wyboru realizatorów programu zdrowotnego „Leczenie Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego na lata 2013 - 2016” budzi wątpliwości Związku Polskich Ośrodków Leczenia Niepłodności i Wspomaganego Rozrodu, który domaga się od ministra zdrowia unieważnienia konkursu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Po rozstrzygnięciu II edycji programu (na okres od 1 lipca 2014 r. do 30 czerwca 2016 r. ) Ministerstwo Zdrowia podzieliło ok.170 mln zł między 31 podmiotów leczniczych, zajmujących się leczeniem niepłodności. Czy jednak rzeczywiście w sposób rzetelny i przejrzysty wybrano te ośrodki, które zapewniają możliwie najlepszą jakość realizacji programu? Związek Polskich Ośrodków Leczenia Niepłodności i Wspomaganego Rozrodu skupiający 21 klinik przekonuje ministra zdrowia, że tak nie jest.

None
None

Brak precyzyjnego określenia kryteriów ofert, zmiana wymagań już w trakcie postępowania konkursowego, wyłączenie jawności oceny – to tylko niektóre z zarzutów, dotyczących procedury konkursowej. W ocenie Związku, podczas konkursu nie zachowano zasad uczciwej konkurencji. Przykładem jest ocena kompleksowości i dostępności świadczeń, za które można było otrzymać 0-15 pkt. Ponieważ jednak nie określono precyzyjnie elementów podlegających ocenie, komisja konkursowa miała, według ekspertów, zbyt dużą dowolność przy punktacji.
Inny poważny zarzut dotyczy weryfikacji rzeczywistych możliwości danej kliniki. Świadczyć o nich powinny m.in.: posiadany sprzęt, fachowy personel, standardy medyczne czy systemy zarządzania jakością. Jednak takich obiektywnych kryteriów w procedurze konkursowej nie było. Zastąpiono je wysokością nakładów finansowych, o jaką wnioskowali sami oferenci, którzy przecież mogli podawać wygórowane kwoty.

„Wskazując resortowi rażące naruszenie przepisów, oparliśmy się na szczegółowej ekspertyzie prawnej – wyjaśnia dr Sławomir Sobkiewicz, prezes ZPOLNiWR. – Wynika z niej, że podczas samego postępowania konkursowego, jak i w zasadach podziału środków na realizację programu, złamano m.in. przepisy „Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych” oraz „Ustawy o działalności leczniczej”. Te naruszenia mają w naszej ocenie fundamentalne znaczenie i stawiają pod znakiem zapytania uczciwość całego konkursu. Dlatego żądamy jego unieważnienia i ponownego wyboru ośrodków, tym razem zgodnie z prawem i według przejrzystych zasad, zapewniających równe traktowanie wszystkich oferentów, a co za tym idzie rzetelny podział środków publicznych na ten cel”.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.