Konkurs na in vitro budzi wątpliwości
Ośrodki leczenia niepłodności podpisały 23 czerwca dwuletnie kontrakty na realizację rządowego programu in vitro. Sposób wyboru realizatorów programu zdrowotnego „Leczenie Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego na lata 2013 - 2016” budzi wątpliwości Związku Polskich Ośrodków Leczenia Niepłodności i Wspomaganego Rozrodu, który domaga się od ministra zdrowia unieważnienia konkursu.
Po rozstrzygnięciu II edycji programu (na okres od 1 lipca 2014 r. do 30 czerwca 2016 r. ) Ministerstwo Zdrowia podzieliło ok.170 mln zł między 31 podmiotów leczniczych, zajmujących się leczeniem niepłodności. Czy jednak rzeczywiście w sposób rzetelny i przejrzysty wybrano te ośrodki, które zapewniają możliwie najlepszą jakość realizacji programu? Związek Polskich Ośrodków Leczenia Niepłodności i Wspomaganego Rozrodu skupiający 21 klinik przekonuje ministra zdrowia, że tak nie jest.

Brak precyzyjnego określenia kryteriów ofert, zmiana wymagań już w trakcie postępowania konkursowego, wyłączenie jawności oceny – to tylko niektóre z zarzutów, dotyczących procedury konkursowej. W ocenie Związku, podczas konkursu nie zachowano zasad uczciwej konkurencji. Przykładem jest ocena kompleksowości i dostępności świadczeń, za które można było otrzymać 0-15 pkt. Ponieważ jednak nie określono precyzyjnie elementów podlegających ocenie, komisja konkursowa miała, według ekspertów, zbyt dużą dowolność przy punktacji.
Inny poważny zarzut dotyczy weryfikacji rzeczywistych możliwości danej kliniki. Świadczyć o nich powinny m.in.: posiadany sprzęt, fachowy personel, standardy medyczne czy systemy zarządzania jakością. Jednak takich obiektywnych kryteriów w procedurze konkursowej nie było. Zastąpiono je wysokością nakładów finansowych, o jaką wnioskowali sami oferenci, którzy przecież mogli podawać wygórowane kwoty.
„Wskazując resortowi rażące naruszenie przepisów, oparliśmy się na szczegółowej ekspertyzie prawnej – wyjaśnia dr Sławomir Sobkiewicz, prezes ZPOLNiWR. – Wynika z niej, że podczas samego postępowania konkursowego, jak i w zasadach podziału środków na realizację programu, złamano m.in. przepisy „Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych” oraz „Ustawy o działalności leczniczej”. Te naruszenia mają w naszej ocenie fundamentalne znaczenie i stawiają pod znakiem zapytania uczciwość całego konkursu. Dlatego żądamy jego unieważnienia i ponownego wyboru ośrodków, tym razem zgodnie z prawem i według przejrzystych zasad, zapewniających równe traktowanie wszystkich oferentów, a co za tym idzie rzetelny podział środków publicznych na ten cel”.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: IKA