Kolorowe śmigłowce LPR
Żółto-czerwono-grafitowe będą 23 nowe śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pierwszy z nich przyleci do Polski pod koniec sierpnia - jeśli przejdzie kontrolę zgodności z warunkami zamówienia, jaką w przyszłym tygodniu przeprowadzą w niemieckiej fabryce Eurocoptera Polscy specjaliści.
Nowy śmigłowiec będzie lepszy od obecnie latających Mi2 bo będzie szybszy i będzie mógł latać dalej. Zdaniem minister zdrowia, obszar operacyjny nowych śmigłowców obejmie ponad 90 proc. powierzchni kraju (w porównaniu do około 80 proc. obecnie). Maszyny będą tez mogły latać w nocy.
I co ważne, maszyna będzie miała tyle miejsca w kabinie, że lekarz i ratownik będą mogli swobodnie reanimować pacjenta w razie potrzeby. Taka specjalna kabina została specjalnie na zamówienie LPR-u zaprojektowana.
Z pomocą unijnych pieniędzy mają też być budowane i unowocześniane bazy ratownicze, a minister zdrowia Ewa Kopacz namawia samorządy i szpitale, żeby już zaczęły budować lądowiska dla helikopterów. I dodaje, że takie lądowiska powinny być w pierwszej kolejności budowane przy tych szpitalach, gdzie są oddziały specjalistyczne.
Zanim śmigłowce zaczną transportować pasażerów, ich personel musi odbyć szkolenia. Ich rozpoczęcie zaplanowano na koniec tego roku.
Zakup 23 śmigłowców oraz symulatora lotów został zrealizowany na mocy ustawy o ustanowieniu programu wieloletniego „Wymiana śmigłowców Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Lotnicze Pogotowie Ratunkowe w latach 2005-2010”. Rozpisany przez Ministerstwo Zdrowia przetarg w trybie dialogu konkurencyjnego wygrał niemiecko-francuski koncern Eurocopter.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja