Koder medyczny: nowy zawód w systemie ochrony zdrowia?
Polskie Towarzystwo Koderów Medycznych zabiega o wprowadzenie do systemu nowego zawodu: kodera medycznego. Jego zadanie to m.in. odciążenie lekarzy od obowiązków administracyjnych i zmniejszenie problemu błędnego kodowania świadczeń przez placówki.
Na łamach Gazety Wyborczej prezes Polskiego Towarzystwa Koderów Medycznych Michał Chrobot, także kierownik Działu Kontraktowania, Rozliczeń i Statystyki Medycznej w Świętokrzyskim Centrum Onkologii, wskazuje że od 10 lat zabiega o formalne utworzenie nowego zawodu medycznego. Co miałoby należeć do obowiązków koderów medycznych?

Specjaliści od poprawnego kodowania
Podstawowym zadaniem kodera miałoby być prawidłowe kodowanie udzielanych przez lekarza i placówkę świadczeń zdrowotnych. Dziś są one rozliczane w systemie Jednorodnych Grup Pacjentów. Kwalifikacja do systemu zależy od kodu przypisanego do każdego rozpoznania (na podstawie międzynarodowej klasyfikacji chorób i problemów zdrowotnych ICD-10 oraz procedury leczniczej, identyfikowanej kodem klasyfikacji ICD-9). W polskich placówkach zajmują się tym lekarze, nierzadkie są błędy w kodowaniu, co pociąga straty finansowe w wyniku nieprawidłowych rozliczeń.
- W wielu krajach świata lekarz po prostu opisuje czynności diagnostyczne i lecznicze, jakie wykonał przy pacjencie, i na tym kończy się jego zadanie. W Polsce musi jeszcze przypisać do nich odpowiednie kody z klasyfikacji. Zdaniem działaczy Towarzystwa te czynności zabierają mu niepotrzebnie czas i odciągają go od pacjentów. (...) Poza tym szpitale tracą sporo pieniędzy w rozliczeniach z NFZ właśnie z powodu błędnego kodowania. Projekt ustawowego uznania zawodu kodera medycznego powstał już dwa lata temu. Na razie leży w szufladach, politycy nic z nim nie robią. - Mamy nadzieję, że nie skończy się tylko na projekcie - mówi GW Michał Chrobot.
Koder medyczny - nie mylić z asystentem
Od wieli lat personel medyczny apeluje o szersze wprowadzenie do systemu ochrony zdrowia zawodów pomocniczych, które mogłyby nieco odciążyć medyków od obowiązków formalno-administracyjnych. Michał Chrobot zaznacza jednak, że rola koderów nie ograniczałaby się jedynie do tego - kodowanie jest jego zdaniem zajęciem wymagającym np. bardzo dobrej znajomości przepisów i wytycznych Narodowego Funduszu Zdrowia, które często ulegają zmianom.
- W polskich szpitalach dokumentami zajmują się najczęściej przeciążone pracą sekretarki medyczne, nie zawsze odpowiednio do tego przygotowane - dodaje Michał Chrobot.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Sektor ochrony zdrowia potrzebuje nowych zawodów medycznych
Źródło: Puls Medycyny