Kobiety rodzące w wodzie lepiej radzą sobie z bólem? [wyniki badania]
Obszerne amerykańskie badanie pokazuje, że rodzenie w wodzie zwykle nie wiąże się z podwyższonym zagrożeniem dla dziecka. Zwiększa się natomiast ryzyko pęknięcia krocza, ale dla niektórych kobiet ten rodzaj porodu może być dobrym wyborem.
Takie wnioski wyciągnęli badacze z Oregon State University, którzy przeanalizowali dane na temat aż 6,5 tys. wodnych porodów. Wszystkie one odbyły się z pomocą położnej - w domu albo w dostępnych w USA tzw. centrach porodowych.
Autorzy analizy twierdzą, że jest to prawdopodobnie największe jak dotąd badanie sprawdzające rezultaty porodów w wodzie.
Pod względem zdrowia dzieci, nie wykazało ono dużej różnicy. Noworodki miały podobną liczbę punktów w skali Apgar, z taką samą częstością wymagały przeniesienia do szpitala czy hospitalizacji w pierwszych sześciu tygodniach życia, jak urodzone normalnie. Także matki nie były częściej hospitalizowane, chociaż miały o 11 proc. większe ryzyko pęknięcia krocza.
Badacze twierdzą, że dla niektórych kobiet podjęcie takiego ryzyka może być ogólnie opłacalne, jeśli bardziej skorzystają na innych aspektach porodu w wodzie, jak np. lepsze poradzenie sobie z bólem.
"Wyniki te sugerują, że porody w wodzie są umiarkowanie bezpieczną opcją o niskim poziomie interwencji dla kobiet, które mają niewielkie ryzyko komplikacji" - mówi autorka pracy dr Marit Bovbjerg. "Są to decyzje, które powinny być podejmowanie wspólnie z lekarzem" - kontynuuje uczona.
Jak tłumaczy jedna z autorek prof. Melissa Cheyney, otrzymane wyniki są zgodne z rezultatami innych badań, choć sprzeczne z opinią American College of Obstetricians i American Academy of Pediatrics' Committee.
"Organizacje te wspierają porody w wodzie, ale przestrzegają przed wydawaniem na świat dziecka w zanurzeniu" - mówi prof. Cheyney.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT