Kobieca seksualność pod mikroskopem
Badania seksualności metodami naukowymi — to ankiety, kwestionariusze, aparatura pomiarowa — trwają 60 lat. Uwagę przykuwała głównie seksualność mężczyzn. Dziś jesteśmy świadkami przełomu w odkrywaniu kobiecych tajemnic.
Dlaczego panowie koncentrowali na sobie zainteresowanie naukowców? Większość badaczy to mężczyźni. Zaburzenia seksualne mężczyzn są dramatyczniej przeżywane i nie są możliwe do ukrycia. Od stuleci też pokolenia panów stosują afrodyzjaki i oczekują nowych odkryć w tej dziedzinie, a światowy sukces viagry jest tego dowodem.
Do zwrotu w proporcjach zainteresowania seksualnością kobiet doprowadziły nowe metody — obrazowania mózgu w czasie zachowań seksualnych i praca ekspertów z Międzynarodowego Towarzystwa Badań nad Seksualnością Kobiet. Zaczynamy dopiero odkrywać złożoność seksualności kobiet, zupełnie odmienną od męskiej. Jakie są najważniejsze spostrzeżenia?
Orgazm kobiety. Prowadzi do niego wiele dróg: pobudzanie łechtaczki, kilku regionów w pochwie, piersi, ust, jest także możliwy dzięki samej wyobraźni. Decydujące znaczenie mają powody psychiczne — np. nastrój, więź z partnerem, samoocena, intymność. Co czwarta kobieta wykazuje zdolność osiągania wielokrotnych orgazmów dzięki wydłużaniu czasu trwania współżycia czy treningom. Dla kobiety orgazm nie jest jednak najważniejszym doświadczeniem w życiu seksualnym: ważniejsza jest satysfakcja.
Satysfakcja seksualna. Orgazm przestał być celem współżycia seksualnego kobiet. Dominująca w ostatnich latach „pogoń za orgazmem” przyczyniła się do przyrostu sfrustrowanych związków i kobiet z niską samooceną. Z badań wynika, że ważniejsze pozostaje poczucie satysfakcji (fizycznej i psychicznej) z kontaktu seksualnego. Orgazm jest od satysfakcji niezależny. Wiele kobiet niemających orgazmu odczuwa satysfakcję ze współżycia. Są i takie, które jej nie czują — mimo orgazmu.
Problemy seksualne. 60 proc. kobiet ma problemy z odczuwaniem pożądania, 30 proc. — zaburzenia podniecenia seksualnego, 35 proc. — brak orgazmu lub trudności z jego osiąganiem; co czwarta kobieta odczuwa ból w kontakcie seksualnym. Najmniej zaburzeń seksualnych odnotowujemy u kobiet z Europy Północnej, najwięcej — w krajach północnej Afryki. W Polsce jedna czwarta kobiet skarży się na osłabienie lub zanik pożądania, 8 proc. nie przeżyło orgazmu, 17 proc. ma trudności w dochodzeniu do niego, 15 zaś procent odczuwa ból we współżyciu seksualnym.
Aktywność seksualna. W krajach Zachodu średnia częstość kontaktów seksualnych u kobiet 20-letnich wynosi 2,2 razy w tygodniu, a po 50. roku życia — 1,3. Aktywność masturbacyjna utrzymuje się na względnie stałym poziomie między 20. i 45. rokiem życia; później spada.
Podniecenie seksualne. Z wielu przyczyn, głównie wychowania, u wielu kobiet utrzymuje się rozdzielność podniecenia psychicznego i cielesnego. Jedne kobiety czują się psychicznie podniecone, ale ich ciało tego nie ujawnia. U innych ciało sygnalizuje podniecenie seksualne, ale nie ma tego w psychice. Niektóre cierpią na trwały stan podniecenia seksualnego. Wprowadzono zatem nowe rozpoznania zaburzeń podniecenia seksualnego u kobiet: brak somatycznego, brak psychicznego, brak obu, trwały stan podniecenia.
Punkt G (przestrzeń Grafenberga). Dyskusja o istnieniu tego obszaru toczyła się prawie pół wieku. Dzięki nowym metodom obrazowania narządów płciowych kobiety w czasie podniecenia i orgazmu uzyskano dowód, że punkt G istnieje — ale nie u wszystkich kobiet. Unerwienie pochwy jest zróżnicowane i ma to istotny wpływ na funkcje seksualne — np. pewne kobiety mają kilka „punktów” w pochwie, inne reagują na pobudzanie sklepienia pochwy, całej pochwy lub też — wskutek słabego unerwienia — nie czują dostatecznie silnie ruchów członka podczas stosunku.
Hormonalne leczenie zaburzeń. W leczeniu zaburzeń podniecenia seksualnego u kobiet stosuje się estrogeny — i te o działaniu ogólnym, i te o miejscowym. Dzięki nim zwiększa się lubrykacja pochwy, psychiczne podniecenie, a zmniejszają zmiany zanikowe w pochwie, co jest szczególnie ważne w wieku postmenopauzalnym. W zaburzeniach pożądania można użyć testosteronu. Kiedy terapia hormonalna ma przeciwwskazania, przydatne okazują się inne leki pobudzające seksualnie.
Kiedy w 1998 r. pojawiła się viagra, wiele kobiet zaczęło oczekiwać podobnie skutecznej i łatwej metody leczenia zaburzeń pożądania, podniecenia czy orgazmu. Z obecnego poziomu wiedzy o seksualności kobiet wynika, że nie można spodziewać się tabletki automatycznie wywołującej u nich orgazm. Czynniki psychiczne mają ogromne znaczenie i —niezależnie od postępu farmakologii — nastawienie do seksu, więź z partnerem, samopoczucie nadal będą miały decydujący wpływ na jakość życia seksualnego kobiet.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Zbigniew Lew-Starowicz