Koalicja Teraz Zdrowie żąda pieniędzy
Nowo powstała Koalicja Teraz Zdrowie, skupiająca przedstawicieli środowisk medycznych, domaga się od rządu zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia z 3,87 do 6 proc. PKB, czyli o dodatkowe 20 mld zł.
"Mogę obiecać, że na pewno nie zabraknie w budżecie w 2006 r. i w 2007 r. pieniędzy na finansowanie ratownictwa medycznego - mówiła wicepremier Z. Gilowska. - Trzeba też zacząć uczciwie rozliczać się z NFZ w odniesieniu do nieubezpieczonych, za których płaci budżet państwa. rodki przesyłane do NFZ w imieniu nieubezpieczonych muszą wzrosnąć o 1 mld zł. Więcej nie obiecam".
Zdaniem Z. Gilowskiej, nie może być mowy o "wpompowaniu" dodatkowych 20 mld zł w system, który źle działa. Dlatego najpierw trzeba m.in. stworzyć koszyk świadczeń gwarantowanych i sieć szpitali.
Minister zdrowia Zbigniew Religa próbował łagodzić twarde zapowiedzi pani wicepremier. Jeszcze raz zapewnił reprezentantów Koalicji Teraz Zdrowie, że w 2007 r. na opiekę zdrowotną rząd w sumie przeznaczy o około 4 mld zł więcej niż obecnie. "1,2 mld zł zostanie przeznaczonych na ratownictwo, dodatkowo 1 mld zł z tytułu podwyższenia składki ubezpieczeniowej za bezrobotnych, a ponad 2 mld zł przybędzie ze względu na zwiększenie obowiązkowej składki zdrowotnej o kolejne 0,25 proc." - wyliczał Z. Religa. Konstanty Radziwiłł, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, nie krył niezadowolenia i zapowiedział, że Koalicja Teraz Zdrowie będzie się nadal domagać zwiększenia wydatków na ochronę zdrowia.
"Ta perspektywa nakreślona przez panią premier i ministra nas nie satysfakcjonuje. Mieliśmy nadzieję na więcej" - powiedział K. Radziwiłł.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Anna Gwozdowska