Kiedy informacja 
nie jest reklamą

Sławomir Molęda
opublikowano: 05-10-2011, 00:00

Ustawa o działalności leczniczej stanowi, że podmiot wykonujàcy taką działalność podaje do wiadomości publicznej informacje o zakresie i rodzajach udzielanych świadczeń zdrowotnych. Ustawodawca zastrzega jednak, że treść i forma tych informacji nie mogą mieć cech reklamy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Przywołany przepis zastąpił analogiczne przepisy skierowane oddzielnie do zakładów opieki zdrowotnej oraz praktyk lekarskich. Uchylając je, ustawa uchyliła zarazem podstawę prawną dla uchwały Naczelnej Rady Lekarskiej, która regulowała szczegółowe zasady ogłaszania się praktyk indywidualnych.

Przypomnę, że w myśl tej uchwały informacja miała podawać tytuł zawodowy, imię i nazwisko lekarza oraz miejsce, dni i godziny przyjęć. Do tego można było informować wyłącznie o stopniu i tytule naukowym, specjalizacji, umiejętnościach z zakresu węższych dziedzin medycyny lub udzielania określonych świadczeń zdrowotnych, szczególnych uprawnieniach i numerze telefonu. Uchwała ograniczała również sposoby ogłaszania się, dopuszczając tylko stałe tablice ogłoszeniowe, ogłoszenia prasowe w rubrykach dotyczących usług lekarskich, informacje zawarte w książkach telefonicznych i informatorach o usługach medycznych oraz informację elektroniczną, w tym Internet. Informacja nie mogła nosić cech reklamy, a w szczególności zawierać żadnej formy zachęty do korzystania ze świadczeń zdrowotnych, potocznych określeń, obietnic, informacji o metodach i czasie leczenia, określenia cen i sposobu płatności oraz informacji o jakości sprzętu medycznego.
Chociaż powyższe regulacje przestały obowiązywać, to pozostały ograniczenia zapisane w Kodeksie etyki lekarskiej. Zabraniają one lekarzom wszelkiego reklamowania się.

Lekarz powinien tworzyć swoją opinię zawodową jedynie na podstawie wyników swojej pracy. Nie powinien wyrażać zgody na używanie swego nazwiska i wizerunku do celów komercyjnych.
Praktykę zawodową lekarz powinien wykonywać wyłącznie pod własnym nazwiskiem, używając tylko należnych mu tytułów zawodowych i naukowych.

Lekarzowi nie wolno narzucać swoich usług chorym lub pozyskiwać pacjentów w sposób niezgodny z zasadami etyki i deontologii lekarskiej oraz lojalności wobec kolegów. Nie wolno mu stosować metod nieuczciwej konkurencji, szczególnie w zakresie nierzetelnego informowania o swoich możliwościach działania i kosztach leczenia.

Postanowienia Kodeksu etyki lekarskiej są wiążące tylko dla lekarzy. Nad ich przestrzeganiem czuwa samorząd zawodowy, który władny jest wymierzać kary za naruszenie zasad etyki lekarskiej. Znaczenie tych zasad wykracza jednak poza krąg lekarzy. Wyznaczając reguły wykonywania zawodu, zasady etyki kształtują dobre obyczaje, których poszanowanie jest obowiązkiem każdego przedsiębiorcy. Działanie sprzeczne z dobrymi obyczajami, które zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta (pacjenta), jest czynem nieuczciwej konkurencji. Tak samo traktowana jest nieuczciwa lub zakazana reklama.


PODSTAWA PRAWNA

1) art. 14 ustawy o działalności leczniczej;
2) uchwała NRL nr 18/98/III z 25 kwietnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad podawania do publicznej wiadomości informacji o udzielaniu przez lekarzy świadczeń zdrowotnych w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej;
3) art. 62, 63, 65 i 66 ust. 4 Kodeksu etyki lekarskiej;
4) art. 17 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej;
5) art. 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Sławomir Molęda

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.