Karetka bez lekarza, za to z sanitariuszem?
Wśród propozycji aktów prawnych, które nowy minister zdrowia odziedziczy po Marku Balickim jest projekt rozporządzenia w sprawie rodzajów ratownictwa medycznego oraz niezbędnych wymagań w zakresie ich składu osobowego i wyposażenia.
Skład zespołu wypadkowego stanowią trzy osoby: lekarz (z tymi samymi kwalifikacjami, co w przypadku zespołu ratownictwa medycznego), pielęgniarka (z analogicznymi kwalifikacjami) lub ratownik medyczny oraz osoba uprawniona do kierowania ambulansem ratunkowym i przeszkolona w zakresie udzielania pierwszej pomocy.
W lotniczym zespole ratownictwa medycznego są niezbędni: lekarz (kwalifikacje jak wyżej); pielęgniarka albo ratownik medyczny i osoba uprawniona do pilotowania oraz obsługi statku powietrznego i przeszkolona w zakresie udzielania pierwszej pomocy.
Rozporządzenie przewiduje jednocześnie, że zespół wypadkowy - gdyby jego likwidacja wiązała się z pogorszeniem dostępu do świadczeń zdrowotnych - może funkcjonować nawet bez lekarza, jeśli dysponent jednostki nie jest w stanie zapewnić w składzie zespołu lekarza o opisanych szczegółowo kwalifikacjach lub jakiegokolwiek lekarza. W takiej sytuacji dysponent jednostki jest obowiązany zapewnić możliwość udzielenia pomocy przez lekarza z wymaganymi kwalifikacjami w najkrótszym możliwym czasie, jednak nie dłuższym niż 25 minut od chwili przyjęcia zgłoszenia przez dyspozytora medycznego. Z zespołów wypadkowych nie znikną natomiast definitywnie sanitariusze. Rozporządzenie przewiduje, iż w sytuacji gdy dysponent nie jest w stanie zapewnić w składzie karetki wykwalifikowanej pielęgniarki lub ratownika medycznego, zaś likwidacja zespołu wiązałaby się z pogorszeniem dostępu do świadczeń zdrowotnych, to może ich zastąpić przeszkolony w zakresie udzielania pierwszej pomocy sanitariusz. Sanitariusze będą mogli być zatrudniani w zespołach ratownictwa medycznego do 31 grudnia 2009 roku.
Projekt przeszedł już etap konsultacji, a konferencja uzgodnieniowa odbędzie się najprawdopodobniej 27 października.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska