Jesienny atak astmy coraz bliżej

Mariola Marklowska-Dzierżak
opublikowano: 19-08-2009, 00:00

Od 20 do 25 proc. wszystkich hospitalizacji i wizyt w szpitalnych oddziałach ratunkowych związanych z zaostrzeniem się objawów astmy oskrzelowej oraz jej powikłaniami u dzieci notuje się we wrześniu (w 38. tygodniu roku). Dowodzą tego badania epidemiologiczne przeprowadzone w Kanadzie, Szwecji, Anglii i Szkocji.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
„Nie zima, ale wczesna jesień jest najtrudniejszą porą roku dla astmatyków – potwierdza prof. Piotr Kuna, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego. - Czynnikami decydującymi o zaostrzeniu się objawów astmy w tym czasie są: nasilony kontakt z alergenami, szczególnie roztoczami kurzu domowego i zarodnikami grzybów pleśniowych, zwiększona podatność na infekcje, wynikająca często z nieregularnego przyjmowania bądź odstawienia leków przeciwastmatycznych w czasie wakacji, a także stres związany z powrotem dziecka do przedszkola czy szkoły”.

Głównym sprawcą wczesnojesiennego ataku astmy są infekcje dróg oddechowych wywołane rhinowirusami. Odpowiadają one, zdaniem ekspertów, za 80 proc. wrześniowych zaostrzeń u astmatyków.

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego można się więc spodziewać wzrostu liczby wizyt u pediatrów i alergologów.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Mariola Marklowska-Dzierżak

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.