Jak zadbać o samooczyszczanie organizmu
Jak zadbać o samooczyszczanie organizmu
- Iwona Kazimierska
Toksyny są w tym, co jemy i czym oddychamy. Powstają też wewnątrz organizmu. Ich nagromadzenie negatywnie wpływa na stan zdrowia i zaburza podstawowe procesy życiowe. Detoksykacja staje się więc niezbędnym elementem zdrowego stylu życia.
Wiadomo, że zdrowie zależy w różnym stopniu od wielu czynników. Jak oszacowano, największy wpływ na nie ma styl życia (50-60 proc.), czyli sposób odżywiania, aktywność fizyczna, palenie lub niepalenie. Czynniki środowiskowe, takie jak zanieczyszczenie powietrza czy wody oddziałują na nasze zdrowie w 16-20 proc. Wpływ genów ocenia się mniej więcej na 20 proc., zaś w najmniejszym stopniu za zdrowie odpowiedzialna jest ochrona zdrowia (ok. 10 proc.).
Co zatruwa organizm
Nieprawidłowa dieta jest jedną z głównych przyczyn zatrucia organizmu. Zawiera ona zbyt wiele tłuszczów i cukrów, do tego barwniki, konserwanty, substancje zapachowe i smakowe, którymi nafaszerowana jest żywność. „Nasz organizm ich nie potrzebuje, najczęściej są dodawane ze względów technologicznych. Są bezpieczne, bo muszą takie być, żeby można było je użyć w produktach spożywczych. Jednak spożywane w nadmiarze osłabiają zdolności do usuwania z organizmu substancji niekorzystnych, do wymiatania wolnych rodników. O tym warto pamiętać i w miarę możliwości ograniczyć w diecie żywność wysoko przetworzoną” — radzi dr inż. Katarzyna Okręglicka, specjalista w zakresie żywienia człowieka i dietetyki, pracownik naukowy w Zakładzie Medycyny Zapobiegawczej i Higieny Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Źródłem toksyn jest też zanieczyszczone środowisko. Zanieczyszczenia mogą być zarówno fizyczne (różnego rodzaju pyły), jak i chemiczne (detergenty, środki ochrony roślin, substancje pochodzące z gazów spalinowych). Nie można zapominać o toksynach z dymu tytoniowego.
„Mamy, oczywiście, naturalne zdolności usuwania niekorzystnych substancji, ale każdy z nas w różnym stopniu ma wykształcone te zdolności. Jeśli jest zbyt dużo niekorzystnych czynników, organizm może sobie z nimi nie radzić” — wyjaśnia dr Okręglicka.
Pierwsze objawy nagromadzenia w organizmie szkodliwych związków to: uczucie ogólnego przemęczenia, obniżenie sprawności psychicznej i fizycznej, złe samopoczucie. Często występują problemy z koncentracją, bóle głowy. O zatruciu organizmu może świadczyć także niespokojny sen (bezsenność), obrzęki, spowolnione trawienie, wzdęcia i zaparcia. „Nadwaga czy otyłość, zwiększone ryzyko chorób układu krążenia, zaburzenia regulacji stężenia glukozy we krwi to poważniejsze konsekwencje nagromadzenia toksyn w organizmie” — mówi dr Okręglicka.
Za detoksykację odpowiada wątroba
Główną rolę w neutralizacji szkodliwych związków odgrywa wątroba. Narząd ten musi sobie radzić ze wszystkim substancjami toksycznymi, które do niego trafiają z krwiobiegiem.
Zarówno substancje szkodliwe, które spożywamy, jak i toksyny endogenne, powstające w trakcie metabolizmu (np. amoniak) trafiają do wątroby. W procesie koniugacji następuje wiązanie toksyn z substancjami obojętnymi dla organizmu, jak kwas glukuronowy, siarczany, by można je w sposób bezpieczny wydalić. Wątroba czyni to na dwa sposoby: albo wydalając szkodliwe substancje wraz z żółcią, na koniec z kałem, albo przekazując je do krwi, by po filtracji w nerkach, wydalone zostały z moczem.
„Wątroba to organ, który nie boli, dlatego często zapominamy o tym, jak istotne jest utrzymanie go w dobrej kondycji. Zdrowa wątroba to prawidłowy metabolizm i organizm wolny od toksyn” — podkreśla dr Katarzyna Okręglicka.
Warto wspomóc wątrobę zdrową dietą bogatą zwłaszcza w składniki o właściwościach przeciwutleniających (warzywa, owoce, produkty zbożowe pełnoziarniste, oleje roślinne, szczególnie bogate w witaminę E). Warto też sięgać po suplementy zawierające składniki o udowodnionym działaniu, które wspierają organizm w oczyszczaniu. Jednym z takich składników jest chlorella.
Chlorella bogata w antyoksydanty
To mała alga, wielkości od 2 do 12 mikronów, która potrzebuje czystego środowiska, by mogła się rozwijać; pozyskiwana z takiego źródła będzie możliwie najbezpieczniejsza. Zawiera ponad 70 substancji (w tym 19 aminokwasów), będących ważnymi dla człowieka składnikami odżywczymi. W 60 proc. składa się z białka i jest najbogatszym znanym źródłem chlorofilu — stąd też wzięła się jej nazwa.
Udowodniono, że chlorella ma zdolność usuwania toksycznych substancji z organizmu. „To dlatego, że dostarcza dużej ilości witamin przeciwutleniających, a także składników mineralnych i antyoksydantów niebędących witaminami. Tymi składnikami są chlorofil i astaksantyna, dwa bardzo silne przeciwutleniacze, obecne w chlorelli w dużym stężeniu — wyjaśnia dr Okręglicka. — Chronią one przed działaniem wolnych rodników, które zwiększają utlenianie różnych polisacharydów w organizmie, mogą źle oddziaływać na błony komórkowe, białka komórkowe czy nawet DNA, inicjując procesy zapalne, które gdy długo trwają, zwiększają ryzyko najczęstszych chorób dietozależnych”.
Antyutleniacze wiążą się z substancjami szkodliwymi, które w tej postaci mogą być bezpiecznie usunięte z organizmu. Potrzebnych organizmowi składników odżywczych chlorella nie wiąże i nie usuwa.
Badania naukowe nad chlorellą i jej suplementacją wykazały u osób testowanych poprawę profilu lipidowego, obniżenie ciśnienia tętniczego, zwiększony potencjał antyoksydacyjny osocza, a także zmniejszenie ryzyka wystąpienia niedokrwistości, ze względu na dużą zawartość żelaza, witaminy B12 oraz folianów.

Alga, która redukuje tkankę tłuszczową
Wyniki badań przeprowadzonych w Virginia Commonwealth University wskazują, że przyjmowanie suplementów na bazie chlorelli ma znaczący wpływ na redukcję tkanki tłuszczowej. Chlorella wspomaga także zwalczanie objawów zespołu metabolicznego.
Prowadzący badania Randall Merchant zwraca jednak uwagę na fakt, że alga ta nie jest cudownym lekiem w terapii zespołu metabolicznego. Włączenie jej jednak do codziennej diety może być pomocne w profilaktyce i walce z nadwagą (zwłaszcza gdy tkanka tłuszczowa odkłada się w okolicach talii), nadciśnieniem i „złym” cholesterolem, szczególnie jeśli tę suplementację połączy się ze zdrowym stylem życia.Uwaga! Chlorelli nie powinny przyjmować osoby zażywające leki przeciwkrzepliwe. Wysoka zawartość witaminy K1 w tej aldze może osłabiać działanie antykoagulantów.
Największa fabryka chemiczna ludzkiego ciała
Wątroba jest nie tylko największym narządem (jej masa to ok. 1700 g), ale również z uwagi na swoje funkcje, których doliczono się ponad 50 — jednym z najważniejszych. Odpowiada za produkcję żółci, niezbędnej do trawienia tłuszczów, za metabolizm i magazynowanie substancji odżywczych czy termoregulację. To do niej, oprócz składników odżywczych, trafiają substancje chemiczne pochodzące z przetwarzanych pokarmów, leków, alkoholu, a nawet kosmetyków. W ciągu jednej minuty przez wątrobę przepływa nawet 1,5 l krwi, która czeka na oczyszczenie.
Toksyny są w tym, co jemy i czym oddychamy. Powstają też wewnątrz organizmu. Ich nagromadzenie negatywnie wpływa na stan zdrowia i zaburza podstawowe procesy życiowe. Detoksykacja staje się więc niezbędnym elementem zdrowego stylu życia.
Wiadomo, że zdrowie zależy w różnym stopniu od wielu czynników. Jak oszacowano, największy wpływ na nie ma styl życia (50-60 proc.), czyli sposób odżywiania, aktywność fizyczna, palenie lub niepalenie. Czynniki środowiskowe, takie jak zanieczyszczenie powietrza czy wody oddziałują na nasze zdrowie w 16-20 proc. Wpływ genów ocenia się mniej więcej na 20 proc., zaś w najmniejszym stopniu za zdrowie odpowiedzialna jest ochrona zdrowia (ok. 10 proc.). Co zatruwa organizmNieprawidłowa dieta jest jedną z głównych przyczyn zatrucia organizmu. Zawiera ona zbyt wiele tłuszczów i cukrów, do tego barwniki, konserwanty, substancje zapachowe i smakowe, którymi nafaszerowana jest żywność. „Nasz organizm ich nie potrzebuje, najczęściej są dodawane ze względów technologicznych. Są bezpieczne, bo muszą takie być, żeby można było je użyć w produktach spożywczych. Jednak spożywane w nadmiarze osłabiają zdolności do usuwania z organizmu substancji niekorzystnych, do wymiatania wolnych rodników. O tym warto pamiętać i w miarę możliwości ograniczyć w diecie żywność wysoko przetworzoną” — radzi dr inż. Katarzyna Okręglicka, specjalista w zakresie żywienia człowieka i dietetyki, pracownik naukowy w Zakładzie Medycyny Zapobiegawczej i Higieny Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.Źródłem toksyn jest też zanieczyszczone środowisko. Zanieczyszczenia mogą być zarówno fizyczne (różnego rodzaju pyły), jak i chemiczne (detergenty, środki ochrony roślin, substancje pochodzące z gazów spalinowych). Nie można zapominać o toksynach z dymu tytoniowego.„Mamy, oczywiście, naturalne zdolności usuwania niekorzystnych substancji, ale każdy z nas w różnym stopniu ma wykształcone te zdolności. Jeśli jest zbyt dużo niekorzystnych czynników, organizm może sobie z nimi nie radzić” — wyjaśnia dr Okręglicka. Pierwsze objawy nagromadzenia w organizmie szkodliwych związków to: uczucie ogólnego przemęczenia, obniżenie sprawności psychicznej i fizycznej, złe samopoczucie. Często występują problemy z koncentracją, bóle głowy. O zatruciu organizmu może świadczyć także niespokojny sen (bezsenność), obrzęki, spowolnione trawienie, wzdęcia i zaparcia. „Nadwaga czy otyłość, zwiększone ryzyko chorób układu krążenia, zaburzenia regulacji stężenia glukozy we krwi to poważniejsze konsekwencje nagromadzenia toksyn w organizmie” — mówi dr Okręglicka.Za detoksykację odpowiada wątrobaGłówną rolę w neutralizacji szkodliwych związków odgrywa wątroba. Narząd ten musi sobie radzić ze wszystkim substancjami toksycznymi, które do niego trafiają z krwiobiegiem. Zarówno substancje szkodliwe, które spożywamy, jak i toksyny endogenne, powstające w trakcie metabolizmu (np. amoniak) trafiają do wątroby. W procesie koniugacji następuje wiązanie toksyn z substancjami obojętnymi dla organizmu, jak kwas glukuronowy, siarczany, by można je w sposób bezpieczny wydalić. Wątroba czyni to na dwa sposoby: albo wydalając szkodliwe substancje wraz z żółcią, na koniec z kałem, albo przekazując je do krwi, by po filtracji w nerkach, wydalone zostały z moczem. „Wątroba to organ, który nie boli, dlatego często zapominamy o tym, jak istotne jest utrzymanie go w dobrej kondycji. Zdrowa wątroba to prawidłowy metabolizm i organizm wolny od toksyn” — podkreśla dr Katarzyna Okręglicka.Warto wspomóc wątrobę zdrową dietą bogatą zwłaszcza w składniki o właściwościach przeciwutleniających (warzywa, owoce, produkty zbożowe pełnoziarniste, oleje roślinne, szczególnie bogate w witaminę E). Warto też sięgać po suplementy zawierające składniki o udowodnionym działaniu, które wspierają organizm w oczyszczaniu. Jednym z takich składników jest chlorella.Chlorella bogata w antyoksydantyTo mała alga, wielkości od 2 do 12 mikronów, która potrzebuje czystego środowiska, by mogła się rozwijać; pozyskiwana z takiego źródła będzie możliwie najbezpieczniejsza. Zawiera ponad 70 substancji (w tym 19 aminokwasów), będących ważnymi dla człowieka składnikami odżywczymi. W 60 proc. składa się z białka i jest najbogatszym znanym źródłem chlorofilu — stąd też wzięła się jej nazwa. Udowodniono, że chlorella ma zdolność usuwania toksycznych substancji z organizmu. „To dlatego, że dostarcza dużej ilości witamin przeciwutleniających, a także składników mineralnych i antyoksydantów niebędących witaminami. Tymi składnikami są chlorofil i astaksantyna, dwa bardzo silne przeciwutleniacze, obecne w chlorelli w dużym stężeniu — wyjaśnia dr Okręglicka. — Chronią one przed działaniem wolnych rodników, które zwiększają utlenianie różnych polisacharydów w organizmie, mogą źle oddziaływać na błony komórkowe, białka komórkowe czy nawet DNA, inicjując procesy zapalne, które gdy długo trwają, zwiększają ryzyko najczęstszych chorób dietozależnych”.Antyutleniacze wiążą się z substancjami szkodliwymi, które w tej postaci mogą być bezpiecznie usunięte z organizmu. Potrzebnych organizmowi składników odżywczych chlorella nie wiąże i nie usuwa.Badania naukowe nad chlorellą i jej suplementacją wykazały u osób testowanych poprawę profilu lipidowego, obniżenie ciśnienia tętniczego, zwiększony potencjał antyoksydacyjny osocza, a także zmniejszenie ryzyka wystąpienia niedokrwistości, ze względu na dużą zawartość żelaza, witaminy B12 oraz folianów.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach