Grypa atakuje z podwójną mocą?
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego –Państwowy Zakład Higieny ocenia sytuację epidemiologiczną w Polsce. Niestety w sezonie 2012/2013 odnotowano niemal dwukrotnie większą liczbę zgłoszeń niż rok wcześniej, jednak nie jest to powód do ogłoszenia epidemii.
„Obecna sytuacja epidemiologiczno-wirusologiczna nie daje podstaw do zaostrzenia metod nadzoru nad grypą w skali kraju, ani do ogłaszania specjalnego alertu epidemiologicznego”- uważają eksperci NIZP-PZH.
Krajowy Ośrodek ds. Grupy NIZP-PZH przekonuje jednak, że kwestią istotną jest uświadamianie społeczeństwa o zagrożeniach jakie niesie za sobą zakażenie grypą oraz o profilaktyce zakażeń- szczepieniach i podstawowych zasadach higieny.
„Co sezonowe rutynowe szczepienie przeciwko grypie zaleca się wszystkim osobom zgodnie z PSO. Poziom przeciwciał antygrypowych pojawia się już 7 dnia po zaszczepieniu i wzrasta w miarę upływu czasu. Po podaniu szczepionki układ immunologiczny wytwarza swoiste przeciwciała przeciwko wirusom grypy. Swoista odporność po podaniu szczepionki i utrzymuje się przez około 12 miesięcy. Żaden ze składników szczepionki nie powoduje zachorowania na grypę. Szczepionki przeciw grypie są skuteczne w zapobieganiu zachorowaniom u ok. 70-90% zdrowych dorosłych, w niektórych populacjach skuteczność może być mniejsza” – czytamy w komunikacie epidemiologicznym.
Niestety niska świadomość społeczna skutkuje niską wszczepialnością – zarówno u pacjentów jak i pracowników ochrony zdrowia. Przypomnijmy, że w sondzie - jaką Puls Farmacji zrobił wśród aptekarzy na przełomie listopada i grudnia – 70 proc. farmaceutów przyznało, że nie zaszczepiło się przeciwko grypie – w grupie tej 45 proc. swą decyzję motywowało obawą przed działaniami niepożądanymi szczepionki.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MM