Gliwice sprzeciwiły się zmianom w systemie ratownictwa medycznego

MJM/PAP
opublikowano: 04-01-2024, 08:30

Zgodnie z aktualizacją Planu Działania Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego w woj. śląskim, od tego roku 10 karetek specjalistycznych zmieniło kategorię na podstawową. Na terenie Gliwic jeździ tylko jeden ambulans z lekarzem na pokładzie, dlatego władze miasta sprzeciwiły się tej zmianie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na terenie Gliwic jeździ tylko jeden ambulans z lekarzem na pokładzie.
Na terenie Gliwic jeździ tylko jeden ambulans z lekarzem na pokładzie.
Fot. Pixabay

“Uważamy, że zaplanowane zmiany znacząco obniżą bezpieczeństwo mieszkańców miasta, jak i osób przebywających lub poruszających się na terenie Gliwic. Stacjonowanie najbliższej karetki typu ”S“ w odległości powyżej 25 km, w naszej ocenie, ogranicza możliwość udzielenia pilnej pomocy medycznej w najcięższych przypadkach" – podkreślił w informacji prasowej zastępca prezydenta Gliwic odpowiedzialny za bezpieczeństwo w mieście Mariusz Śpiewok.

Miasto nie zgodziło się również na planowane od czerwca zmniejszenie liczby stacjonujących zespołów ratownictwa medycznego (ZRM) z 6 do 5. Według wcześniejszych planów, jeden z gliwickich ZRM-ów miałby zostać przeniesiony do Sośnicowic.

"Nie do zaakceptowania jest również propozycja, by z naszego miasta, zamieszkanego przez ponad 170 tysiące osób i zaopatrzonego tylko w 6 zespołów ratownictwa medycznego, przenosić jeden taki zespół do gminy zamieszkałej przez zaledwie ok. 8 tys. osób" - dodał zastępca.

Gliwice sprzeciwiły się zmianom w systemie ratownictwa medycznego

Władze miasta argumentują, że przesłankami za utrzymaniem dotychczasowego poziomu zabezpieczenia medycznego w Gliwicach są: liczba ludności miasta (w tym wzrastająca liczba osób starszych), jego rozbudowany układ komunikacyjny (tworzony przez autostrady A1 i A4, Drogową Trasę Średnicową i DK 88), obecność stref przemysłowych, ośrodków kształcenia, miejsc masowej rozrywki oraz kultury.

"Mamy świadomość, że system ochrony zdrowia dotykają problemy kadrowe, również w ratownictwie medycznym, wobec czego skompletowanie kadry do obsługi zespołu specjalistycznego jest coraz trudniejsze. Dbając jednak o interesy naszych mieszkańców, nie możemy biernie przyglądać się pozbawiania gliwiczan dostępu do profesjonalnej pomocy w nieprzewidzianych i nagłych wypadkach" – zwrócił uwagę Śpiewok.

Zastępca prezydenta Gliwic podkreślił, że już w ubiegłym roku miasto negatywnie zaopiniowało planowane zmiany w systemie ratownictwa medycznego. Teraz, władze miasta wezwały Śląski Urząd Wojewódzki do podjęcia aktualizacji planu, "które nie zachwieją bezpieczeństwem mieszkańców”.

Urząd Miasta Gliwice przypomniał również, że w ciągu ostatnich 5 lat to nie była pierwsza zmiana w ratownictwie medycznym.

"To kolejna próba pozbawienia Gliwic bezpośredniego dostępu do karetki specjalistycznej, mającej w ekipie zarówno ratowników, jak i lekarza. Tzw. eska jest wysyłana do osób wymagających natychmiastowej interwencji lekarskiej. Od tego roku w całym województwie śląskim działa ich obecnie tylko 19 – na 148 podstawowych zespołów ratownictwa medycznego składających się wyłącznie z ratowników medycznych" - podkreślił Urząd.

PRZECZYTAJ TAKŻE: GUS podał czasy dotarcia karetek w województwach. Wiadomo, gdzie na pomoc czeka się najdłużej

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.