Geriatria: Wyzwaniem jest zwiększająca się liczba osób z chorobami otępiennymi oraz zespołem kruchości
Geriatria: Wyzwaniem jest zwiększająca się liczba osób z chorobami otępiennymi oraz zespołem kruchości
Ekspert dla "Pulsu Medycyny"
opublikowano: 30-12-2019, 14:40
2019 r. w geriatrii podsumowuje prof. dr hab. n. med. Katarzyna Wieczorowska-Tobis, kierownik Katedry Geriatrii i Gerontologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, przewodnicząca zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W mijającym roku temat zdrowia starzejącego się społeczeństwa był obecny w debacie publicznej. Jako środowisko odnotowaliśmy większe zainteresowanie geriatrią i ogólnie pojętą opieką nad starszym pacjentem. Oczekujemy jednak jeszcze większej uwagi decydentów, z którą w parze poszłoby opracowanie planu funkcjonowania opieki geriatrycznej w Polsce.
Prof. dr hab. n. med. Katarzyna Wieczorowska-Tobis
Jeśli porównamy się z pozostałymi państwami Europy pod względem liczby geriatrów oraz łóżek geriatrycznych, to nie wypadamy na tym tle dobrze. Obecnie w naszym kraju jest około 470 geriatrów, czyli bardzo niewielu. Podstawowym założeniem systemu funkcjonującego dziś w Polsce jest stanowisko, że geriatra to specjalista konsultujący. Oczywiście jako pierwsi powinni z pacjentem kontaktować się lekarze rodzinni, którzy następnie, w razie potrzeby, skierują go do poradni geriatrycznej. Musimy pamiętać, że nie wszyscy seniorzy są z definicji pacjentami geriatrycznymi, nie jest to przecież kwestia wieku, ale stanu klinicznego.
Jednymi z większych wyzwań klinicznych dla geriatrii na 2020 rok i nadchodzące lata jest zwiększająca się liczba pacjentów z chorobami otępiennymi oraz zespołem kruchości, którego temat w coraz większym stopniu przenika do świadomości środowiska medycznego. Lekarze zaczynają sobie zdawać sprawę z istnienia grupy pacjentów obarczonych większym ryzykiem załamania homeostazy, wymagających szczególnego podejścia. Nie ma jednej definicji zespołu kruchości, ale wszystkie podkreślają konieczność indywidualizacji opieki, tak by jak najdłużej zachować sprawność i samodzielność seniora. Zespół kruchości jest zresztą wyzwaniem nie tylko dla geriatrów, ale tak naprawdę dla wszystkich specjalistów diagnozujących i leczących osoby starsze oraz dla pracowników systemu opieki społecznej. W związku ze starzeniem się polskiego społeczeństwa wzrasta także liczba osób z otępieniem. Konieczne jest ich diagnozowanie, ale też wiedza, że zaburzenia funkcji poznawczych nie zawsze oznaczają otępienie. Ponadto nie jest łatwe sprawne wdrożenie rozwiązań niefarmakologicznych w terapii takich chorych, które mogłyby spowolnić postęp schorzenia.
Pacjentem geriatrycznym powinien zajmować się w sposób holistyczny zespół profesjonalistów, skupiający się nie tylko na problemach medycznych, ale również codziennego funkcjonowania, które mają bezpośrednie przełożenie na zdrowie. Pracownik socjalny ma więc w takim zespole status równorzędny do personelu medycznego. Tego rodzaju całościową opiekę mają nad seniorami roztoczyć centra zdrowia 75 plus — rozwiązanie zaproponowane we wrześniu 2019 roku przez grupę ekspertów Narodowej Rady Rozwoju. W mojej opinii to bardzo dobry pomysł i cenna inicjatywa. W dyskusji nad koncepcją pojawił się wątek pracownika zespołu geriatrycznego, który byłby w stanie połączyć komunikacyjnie wszystkie sektory zajmujące się starszym pacjentem, ale też zdefiniować najpilniejsze potrzeby seniora i poprowadzić go przez system. Wymaga to oczywiście dużej wiedzy i sprawności w organizowaniu opieki. Powstaje więc pytanie, jakie wykształcenie powinien mieć taki pracownik. Ale to są tylko szczegóły koncepcji.
Ogromnym sukcesem polskiej geriatrii w 2019 r. było zorganizowanie kongresu European Geriatric Medicine Society (EuGMS). W ramach wydarzenia gościły w Krakowie światowe autorytety w dziedzinie leczenia i organizacji opieki geriatrycznej. Kongres cieszył się dużym zainteresowaniem wśród polskich lekarzy. Mamy nadzieję, że udało nam się część z nich zainteresować geriatrią.
Na przyszłość najbardziej palącym problemem geriatrii pozostaje na pewno niewielka liczba chętnych do pracy w tej specjalizacji. Powinniśmy już w trakcie studiów medycznych pokazywać studentom tzw. podejście geriatryczne, czyli to, że zespół profesjonalistów, wyposażony w narzędzia Całościowej Oceny Geriatrycznej, może realnie przyczynić się do poprawy sprawności pacjenta. To pokazuje pozytywny efekt naszych działań i jest najlepszą wizytówką geriatrii; może też nią zainteresować młodych. Konieczne jest również jasne zdefiniowanie miejsca geriatrii w systemie ochrony zdrowia, aby wyeliminować sytuacje, w których wykształceni w tym kierunku lekarze musieli podejmować pracę w innych specjalizacjach.
2019 r. w geriatrii podsumowuje prof. dr hab. n. med. Katarzyna Wieczorowska-Tobis, kierownik Katedry Geriatrii i Gerontologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, przewodnicząca zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego.
W mijającym roku temat zdrowia starzejącego się społeczeństwa był obecny w debacie publicznej. Jako środowisko odnotowaliśmy większe zainteresowanie geriatrią i ogólnie pojętą opieką nad starszym pacjentem. Oczekujemy jednak jeszcze większej uwagi decydentów, z którą w parze poszłoby opracowanie planu funkcjonowania opieki geriatrycznej w Polsce.
×
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.