Fundusz czeka na zmiany w planie finansowym

; Ewa Szarkowska
opublikowano: 19-05-2004, 00:00

Narodowy Fundusz Zdrowia wciąż bezskutecznie zabiega o podpisanie zmian w planie finansowym na rok 2004. Bez tego nie może legalnie przekazywać oddziałom wojewódzkim pieniędzy m.in. na sfinansowanie nocnej pomocy lekarskiej i pielęgniarskiej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

NFZ podjął już kilka uchwał w sprawie zmian tegorocznego planu finansowego. Informowaliśmy o nich na bieżąco w poprzednich numerach Pulsu Medycyny. Przypomnijmy, że najważniejsza dotyczyła wygospodarowania ponad 300 mln zł na realizację porozumienia zawartego przez byłego ministra zdrowia Leszka Sikorskiego z lekarzami rodzinnymi w sprawie wyjazdowej pomocy lekarskiej.
Istotnych zmian zaproponowanych przez zarząd NFZ było więcej. Fundusz chce przeznaczyć m.in. ponad 200 mln zł na pokrycie kosztów leczenia Polaków za granicą w związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej, blisko 94 mln zł - na zwiększenie kontraktów dla środowiskowych pielęgniarek i położnych, 5 mln zł - na sfinansowanie programu ortodontycznej opieki nad dziećmi z całkowitym rozszczepem podniebienia.
Zaproponowane przez fundusz zmiany nie zostały dotąd zatwierdzone. Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami, muszą to zrobić szefowie dwóch resortów: zdrowia i finansów. ?I tu jest wielki problem, gdyż między tymi ministerstwami nie ma porozumienia. Niektóre rzeczy, które akceptuje minister zdrowia, nie są akceptowane przez ministra finansów, i odwrotnie" - uważa prezes NFZ Lesław Abramowicz.
Prezes funduszu twierdzi, że wielokrotnie występował w tej sprawie zarówno do obu ministrów, jak i do ówczesnego premiera Leszka Millera, zwracając uwagę na fakt, że uruchomienie pieniędzy na realizację uzgodnień z Porozumieniem Zielonogórskim bez zmiany planu finansowego jest bezprawne. ?Miesiąc temu powiedziałem podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia, że to bezprawie, ale reakcji nie ma żadnej" - ubolewa L. Abramowicz.
Za niezbędne prezes NFZ uważa zmiany legislacyjne w ustawie, wykluczające obecny zapis, że każde przesunięcie środków finansowych wewnątrz funduszu wymaga wielomiesięcznej procedury uzgodnień z dwoma ministrami. ?To zupełnie krępuje nasze działania i może powodować daleko idące reperkusje społeczne, których przecież wszyscy chcielibyśmy uniknąć" - dodaje.
L. Abramowicz potwierdza, że NFZ w dalszym ciągu zabiega u ministra finansów o prolongatę spłaty pożyczki zaciągniętej jeszcze przez kasy chorych. ?Na razie mamy wstępną zgodę na 100 mln zł, teraz zabiegamy o kolejne 100 milionów. Mamy nadzieję, że otrzymamy pozytywną opinię w tej sprawie" - powiedział nam szef funduszu.
Prezes Lesław Abramowicz nie ukrywa, że kryzys rządowy, z jakim aktualnie mamy do czynienia w Polsce, nie pomaga funduszowi w prowadzeniu rozmów i dokonywaniu uzgodnień na szczeblu rządowym. ?Mimo to staramy się na bieżąco rozmawiać z ministrami, którzy sprawują aktualnie te funkcje" - wyjaśnia L. Abramowicz. Zapytany przez Puls Medycyny o jego relacje z premierem Markiem Belką, powiedział: ?Myślę, że nawiążemy kontakt i nasza współpraca ułoży się dobrze".

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: ; Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.