Frakcjonowanie osocza: najtańsza oferta Baxter Healthcare

Beata Lisowska
opublikowano: 25-01-2006, 00:00

Coraz bliżej rozstrzygnięcia przetargu na frakcjonowanie co najmniej 100 tys. litrów polskiego osocza rocznie. Jak dowiedział się Puls Medycyny, najkorzystniejszą ofertę złożyła firma Baxter Healthcare.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
17 stycznia komisja przetargowa dokonała otwarcia ofert uczestników postępowania o udzielenie zamówienia publicznego: frakcjonowania co najmniej 100 tys. litrów osocza na cztery produkty (koncentrat czynnika VIII, czynnik IX, immunoglobuliny do stosowania dożylnego oraz roztwory albuminy), o którym pisaliśmy szczegółowo w poprzednim wydaniu. Jak poinformował Zdzisław Chmielewski, dyrektor Zakładu Zamówień Publicznych przy Ministerstwie Zdrowia, zostały złożone cztery oferty. Za przerób 100 tys. litrów osocza oferenci zaproponowali: Grifols Polska (z siedzibą w Warszawie) kwotę 22,5 mln euro, Octapharma AG (Lachen, Szwajcaria) - 17,9 mln euro, ZLB Behring (Berno, Szwajcaria) -13,5 mln euro oraz Baxter Healthcare (Wallisellen, Szwajcaria) kwotę 37,8 mln zł (czyli 9,78 mln euro według tabeli kursów Narodowego Banku Polskiego z 18 stycznia br.).
Jak podkreślił Z. Chmielewski w rozmowie z dziennikarzem Pulsu Medycyny 19 stycznia, ogłoszenie wyboru najkorzystniejszej oferty zostanie oficjalnie podane przez Ministerstwo Zdrowia w terminie późniejszym, ponieważ trwa procedura akceptacyjna. Wynik prac komisji przetargowej musi zatwierdzić Kolegium Ministerstwa Zdrowia. Jak ujawnił Z. Chmielewski, resort na realizację tego zamówienia przeznaczył w okresie 3 lat 171 mln zł, co oznacza, iż rocznie może wydać na ten cel 57 mln zł.
Na rozstrzygnięcie przetargu z niecierpliwością czekają stacje krwiodawstwa i krwiolecznictwa, które mają coraz większe zapasy osocza, ponieważ ostatnia duża jego partia została wysłana do frakcjonowania wiosną ubiegłego roku. Stacje, które nie mają warunków do przechowywania osocza w odpowiednio niskich temperaturach, za dwa-trzy miesiące będą musiały wylać przeterminowany produkt. Jak poinformował nas wiceminister Jarosław Pinkas, nadwyżki osocza zostaną sprzedane. Resort wyznaczył do tego dwie stacje krwiodawstwa.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Beata Lisowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.