FPZ: testowanie e-zwolnień przeprowadzone za późno
aktualizacja: 13-04-2018, 15:13
Wdrażanie systemu umożliwiającego wystawianie e-zwolnień nadal budzi wiele kontrowersji. Zdaniem lekarzy skupionych w Federacji Porozumienie Zielonogórskie, Zakład Ubezpieczeń Społecznych zbyt późno udostępnił możliwość testowania nowego rozwiązania, które oficjalnie będzie egzekwowane od lekarzy od 1 lipca 2018.
Lekarze rodzinni wskazują, że prace nad stworzeniem środowiska testowego dla e-zwolnień rozpoczęto dopiero pod koniec lutego (23 lutego). W efekcie aplikacje gabinetowe do obsługi e-zwolnień dostępne będą dopiero pod koniec kwietnia, a obecnie tylko jednej firmie-dostawcy oprogramowania udało się przygotować stosowane oprogramowanie.

Zdaniem Jacka Krajewskiego, prezesa FPZ, odpowiedzialność za opóźnienia, które de facto nie zostały wygenerowane przez lekarzy, i tak spadnie na środowisko medyków, szczególnie gdy pospiesznie wprowadzany system okaże się wadliwy.
"Dlatego w dalszym ciągu podtrzymujemy stanowisko, że przy obecnym poziomie infrastruktury informatycznej w Polsce, opóźnieniach przy kolejnych etapach wprowadzenie systemu i braku pilotażu przeprowadzonego na dużej populacji, termin 1 lipca br. jest nierealny. Nasz podstawowy postulat w tej kwestii sprowadza się do tego, by także po tej dacie lekarz mógł, a nie musiał wystawiać zwolnienia w formie elektronicznej. System powinien być wprowadzany fakultatywnie, a nie obligatoryjnie. Naszym zdaniem istnieje zbyt dużo przesłanek do twierdzenia, że nie zadziała on prawidłowo w tak krótkim czasie"- wskazał Jacek Krajewski, prezes FPZ.
Czytaj również >>>>> Elektroniczne zwolnienia lekarskie to oszczędność czasu dla lekarzy
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAR