FPP: brakuje 93,4 mld zł rocznie na dofinansowanie publicznej ochrony zdrowia
Konieczna jest dalsza dyskusja na temat modelu finansowania ochrony zdrowia, zapewniającego osiągnięcie do 2027 r. celu wydatkowego na poziomie 7 proc. PKB. W ramach obowiązujących regulacji, a więc uwzględniając efekty Polskiego Ładu, w dalszym ciągu brakuje nam strumienia 93,4 mld zł rocznie na dofinansowanie publicznej ochrony zdrowia - mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

- Według wskaźnika ustawowego T-2 na zdrowie wydajemy 6,09 proc. Jednak rzeczywiste wydatki wynoszą 4,81 proc. To są dane z dokumentów dostępnych publicznie.
- W myśl nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, szereg zadań finansowanych do tej pory przez budżet państwa zostanie przeniesionych do NFZ bez uwzględnienia rekompensaty. Łączny efekt zmian na podstawie OSR wyniesie 12 643 000 000 zł.
- Projektowana nowelizacja ustawy zakłada w przyszłym roku ograniczenie dochodów m.in. leczenia szpitalnego o ponad 6,1 mld zł, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej blisko o 1,1 mld zł, a opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień o prawie 0,5 mld zł.
- Łączna kwota, którą trzeba będzie przeznaczyć na waloryzację wynagrodzeń pracowników medycznych, to ponad 2,3 mld zł. To ponad połowa wzrostu budżetu nakładów na zdrowie w 2023 r.
14 grudnia zaprezentowano czwarty numer kwartalnika “Monitor Finansowania Ochrony Zdrowia”, inicjatywy Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP), mającej na celu dostarczanie opinii publicznej najaktualniejszych danych i analiz dotyczących finansowania systemu ochrony zdrowia w Polsce. Najnowszy numer “Monitora” zawiera:
- nowe informacje dotyczące poziomu publicznych nakładów na zdrowie w Polsce, z uwzględnieniem planowanych zmian, związanych z procedowaną nowelizacją ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, a także aktualnego stanu prac w Sejmie nad projektem ustawy budżetowej na 2023 r.,
- analizę wpływów ze składki zdrowotnej, w celu określenia efektów zmian związanych z Polskim Ładem oraz struktury grup zawodowych płacących składkę zdrowotną,
- szacunki przedstawiające, jaka część wzrostu środków na ochronę zdrowia będzie musiała zostać przeznaczona na podwyżki wynagrodzeń personelu medycznego, m.in. w związku z ustawową waloryzacją płac.
Obecna składka zdrowotna nie zabezpiecza potrzeb systemu
Wprowadzone w 2022 roku w ramach Polskiego Ładu zmiany miały istotne implikacje z punktu widzenia struktury finansowania składki zdrowotnej. Do 15 proc. w całkowitych wpływach do NFZ z tego tytułu wzrósł udział osób prowadzących działalność gospodarczą (wcześniej wynosił 11 proc). Jednocześnie o blisko 2 pkt proc. zmalał w strukturze finansowania udział emerytów i rencistów ubezpieczonych w ZUS oraz osób zatrudnionych na umowę o pracę. W efekcie - osoby prowadzące działalność gospodarczą płacą dziś największą w ujęciu kwotowym składkę zdrowotną wśród wszystkich podlegających temu ubezpieczeniu.
Jest to, zgodnie z szacunkami opartymi o dane NFZ i ZUS oraz prognozy kluczowych zmiennych makroekonomicznych, średnio 682 zł miesięcznie (wobec 354 zł w 2019 r.). Tymczasem pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę płacą 440 zł miesięcznie (wobec 333 zł w 2019 r.).
– Z szacunków przygotowanych na potrzeby “Monitora Finansowania Ochrony Zdrowia” wynika jednak, że efekt Polskiego Ładu, czyli dodatkowe wpływy ze składki zdrowotnej płaconej przez osoby prowadzące działalność gospodarczą wyniosą w 2022 r. 6 mld zł, a więc mniej niż 7 mld zł założonych przez Polski Ład – analizuje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.
– Konieczna będzie zatem dalsza dyskusja na temat modelu finansowania ochrony zdrowia, zapewniającego osiągnięcie do 2027 r. celu wydatkowego na poziomie 7 proc. PKB. W ramach obowiązujących regulacji, a więc uwzględniając efekty Polskiego Ładu, w dalszym ciągu brakuje nam strumienia 93,4 mld zł rocznie na dofinansowanie publicznej ochrony zdrowia - dodaje.
2,3 mld zł na waloryzację wynagrodzeń pracowników medycznych - to ponad połowa całkowitego wzrostu finansowania ochrony zdrowia w 2023 r.
Zgodnie z ustawą o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, w lipcu przyszłego roku nastąpi obligatoryjna waloryzacja wynagrodzeń osób wykonujących zawody medyczne. Wysokość płacy minimalnej zależy od grupy zaszeregowania według kwalifikacji oraz poziomu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za rok poprzedzający.
Biorąc pod uwagę prognozowany w ustawie budżetowej na 2023 r. poziom przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2022 r., dynamika wzrostu płacy minimalnej pracowników medycznych powinna wynieść 11,2 proc. Oznacza to dla podmiotów leczniczych koszt związany z dostosowaniem się do tej waloryzacji na poziomie ok. 2,3 mld zł, podczas gdy wzrost nakładów na zdrowie w 2023 roku to jedynie 4,1 mld.

Konsekwencje zmiany modelu finansowania NFZ - ograniczenia finansowania ochrony zdrowia i dostępności świadczeń
Zgodnie z procedowanym w parlamencie rządowym projektem nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty oraz niektórych innych ustaw, szereg zadań finansowanych z budżetu państwa zostanie przeniesionych bezpośrednio na Narodowy Fundusz Zdrowia, bez uwzględnienia rekompensaty z tytułu zwiększonych wydatków i pomniejszonych dochodów NFZ.
Przypomnijmy, z treści projektowanych przepisów wynika, że następujące zadania NFZ utracą finansowania w postaci dotacji z budżetu państwa, a w konsekwencji ich koszt będzie musiał być pokrywany z wpływów z tytułu składki zdrowotnej:
- Świadczenia wysokospecjalistyczne
- Program „leki 75+” i „leki ciąża+”
- Ratownictwo medyczne
Jednocześnie NFZ przejmie od budżetu państwa dodatkowe zadania:
- Zakup leków w ramach programów polityki zdrowotnej (hemofilia i HIV)
- Zakup szczepionek w ramach Programu Szczepień Ochronnych
Ponadto projektowana nowelizacja przewiduje:
- Wstrzymanie finansowania składek na ubezpieczenie zdrowotne osób, za które płacił budżet państwa
- Kwota do 5,5 mld zł w 2023 r. zostanie przeniesiona z funduszu zapasowego NFZ na Fundusz Przeciwdziałania COVID-19

– Z uwagi na fakt, iż projektowana nowelizacja ustawy zakłada w przyszłym roku ograniczenie dochodów, zwiększenie wydatków i transfer aktywów NFZ o łącznej wartości ponad 12,6 mld zł, konieczne będzie ograniczenie wydatków na realizację pozostałych zadań – uważa Arkadiusz Pączka, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.
– Mam tu na myśli redukcję finansowania m.in. leczenia szpitalnego o ponad 6,1 mld zł, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej blisko o 1,1 mld zł, a opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień o prawie 0,5 mld zł. To obrazuje, w jakim stopniu wprowadzane zmiany mogą odbić się na sytuacji pacjentów, poprzez ograniczenie ich dostępu do świadczeń, który już teraz trudno ocenić jako zadowalający. Aby uniknąć realizacji tego negatywnego scenariusza, konieczne jest zrekompensowanie NFZ kosztów dodatkowych zadań, czego obecny projekt ustawy niestety nie uwzględnia - dodaje.

Brakujące finansowanie ochrony zdrowia w kolejnych latach
Zgodnie z ustawą zapewniającą wzrost nakładów na ochronę zdrowia, w 2027 r. publiczne wydatki na ten cel powinny wynieść 7 proc. PKB. Uwzględniając obecne prognozy makroekonomiczne, oznacza to, że wydatki na zdrowie powinny wówczas wzrosnąć do poziomu co najmniej 298,7 mld zł.

Ze względu na obowiązywanie zasady t-2, czyli porównywania wydatków na zdrowie poniesionych w danym roku z poziomem produktu krajowego brutto sprzed dwóch lat, zgodnie z kryterium ustawowym minimalne wydatki na ochronę zdrowia powinny wynieść w 2027 r. nie mniej niż 266,8 mld zł. Tymczasem, uwzględniając obowiązujący stan prawny, tj. obecną stawkę oraz bazę składki zdrowotnej oraz dotychczasowy poziom zapewnianych dotacji budżetowych w relacji do PKB, można oczekiwać wzrostu całkowitego poziomu finansowania ochrony zdrowia do 205,2 mld zł.


PRZECZYTAJ TAKŻE: Niedzielski: będziemy finansować placówki przyszpitalne, aby przesunąć ciężar leczenia ze szpitala
Rząd dał zielone światło dla ustawy o jakości i bezpieczeństwie pacjenta
Źródło: Puls Medycyny