Finał akcji "Zapal się do niepalenia"
Ogólnopolska akcja pod takim tytułem, skierowana do lekarzy i studentów medycyny, ma zwrócić uwagę środowiska na profilaktykę i leczenie uzależnienia od tytoniu.
Trzech na czterech lekarzy deklaruje, że zawsze pyta pacjenta, czy pali on papierosy, a niemal każdy lekarz (85 proc. uczestników ankiety) namawia do rzucenia nałogu. Lekarze są świadomi swojego wpływu na pacjentów, aż 87 proc. ankietowanych uważa, że ich postawa ma wpływ na zachowanie chorych. Jednak co szósty odpowiadający internauta nie widzi takiej zależności.
Ankiety wypełnione przez studentów medycyny pokazują, że na uczelniach nie znajdują oni wystarczających informacji na temat uzależnienia od palenia tytoniu. Albo temat ten nie jest poruszany (39 proc.), albo traktowany pobieżnie (43 proc.). Dlatego większość informacji na temat tego uzależnienia przyszli lekarze czerpią z prasy i literatury (67 proc.), a 10 proc. studentów nie wie, że palenie papierosów to uzależnienie o sile porównywalnej do uzależnienia od narkotyków.
"Lekarze są największym autorytetem i najbardziej wiarygodnym źródłem informacji o czynnikach niszczących zdrowie. Mają największy wpływ na postawy zdrowotne swoich pacjentów" - twierdzą zgodnie prof. Jerzy Woy-Wojciechowski, prezes Polskiego Towarzystwa Lekarskiego i prof. Witold Zatoński, prezes Fundacji "Promocja Zdrowia", współorganizatorzy akcji.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska