Farmaceuta: AdA 2.0 nie zablokuje przejęć aptek „na słupa“
Nowelizacja ustawy „Apteka dla Aptekarza” weszła w życie pod koniec września. Środowisko jest podzielone co do AdA 2.0, jednak większość farmaceutów liczy na to, że regulacja ukróci zapędy sieci. Szczególnie, że przejęcia aptek nadal mają miejsce, tak jak było to niedawno w Gdańsku.
Jeśli chcesz przeczytać cały artykuł, wypełnij poniższe pola
Jeśli chcesz przeczytać cały artykuł, wypełnij poniższe pola

Ostatnio pisaliśmy o tym, że UOKiK zgodził się warunkowo na przejęcie przez sieć Gemini aptek na Pomorzu. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny zdecydował, że Gemini Polska może przejąć spółki Apteka Wrzeszcz i Apteka Trójmiasto, pod warunkiem że sprzeda trzy apteki. Zdaniem Urzędu dzięki temu nie zostanie naruszona konkurencja na lokalnych rynkach w Gdańsku, Starogardzie Gdańskim i Suwałkach. Zapytaliśmy, co na ten temat sądzą sami farmaceuci, w obliczu tego, że AdA 2.0 obowiązuje od 28 września.
PRZECZYTAJ TAKŻE: AdA 2.0 weszła w życie. Od dziś kary pieniężne i cofnięcie zezwolenia za przejęcie apteki
Nikt nie weryfikuje oświadczenia potrzebnego do wydania zezwolenia na prowadzenie apteki?
Jak tłumaczy całą sytuację mgr farm. Mikołaj Front, właściciel jednej z aptek w podkrakowskich Niepołomicach, UOKiK zupełnie inaczej postrzega to, czy dana firma może przejąć apteki, czy nie.
– W przypadku aptek mamy do czynienia z podmiotami gospodarczymi podlegającymi dodatkowym regulacjom, które określa ustawa Prawo farmaceutyczne. WIF, a potem GIF stwierdza, czy dany podmiot może mieć zezwolenie na prowadzenie apteki. Ciekawym faktem może być to, że aby WIF wydał zezwolenie na prowadzenie apteki, wystarczy podpisać oświadczenie, że nie posiada się 1% w danym województwie lub nie posiada się hurtowni farmaceutycznej. Jednak nikt tego nie weryfikuje - mówi farmaceuta.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Pracodawcy RP: AdA 2.0 to szkodliwe społecznie regulacje, które nie powinny zbyt długo obowiązywać
Przejęcia aptek „na słupa”nadal będą miały miejsce?
Mikołaj Front bardzo liczy na to, że AdA 2.0 zmieni rzeczywistość rynku aptecznego. Jego zdaniem sieci apteczne od 2016 roku bezprawnie przejmują kolejne podmioty - najpierw wpisując się jako wspólnicy w spółkach jawnych, komandytowych czy z o.o., potem wykorzystując PWZ farmaceutów i oferując korzyści majątkowe za użycie go w celu zakupu do 4 aptek na farmaceutę lub spółkę farmaceutów.
– Podejrzewam, że przejęcia „na słupa”nadal będą miały miejsce. Natomiast sieci nie będą mogły sprzedawać wszystkich swoich aptek jeszcze większemu podmiotowi. Wszak za większością sieci stoją fundusze inwestycyjne, a one dbają tylko o zarobek, a zasłanianie się dobrem pacjenta to oklepane frazesy - uważa M. Front.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Przepisy dotyczące AdA 2.0 trafią do Trybunału Konstytucyjnego
Oczekiwania farmaceutów po wejściu w życie AdA 2.0
Jak mówi farmaceuta, po nowelizacji AdA 2.0 oczekuje on tylko dwóch rzeczy. Po pierwsze, że ani jedna apteka nie zostanie przejęta przez podmiot z pominięciem przepisów antykoncentracyjnych oraz poprzednich przepisów AdA, które dotychczas były „sprytnie” omijane.
– Dodatkowo liczę, że niemożliwa będzie dalsza konsolidacja rynku poprzez sprzedaż aptek większym podmiotom prowadzącą do monopolizacji rynku. Na przykładzie UK oligopol w krótkim czasie doprowadził do przejęcia rynku, a następnie do „optymalizacji” w postaci zamykania nierentownych podmiotów i ograniczenia pacjentom dostępu do aptek, a co za tym idzie - leków i świadczeń zdrowotnych - opowiada Mikołaj Front.
Źródło: Puls Farmacji