Farmaceuci: leki przeciwdepresyjne na liście 18- to must have, byle z rozsądkiem
Na nowej liście bezpłatnych leków przeznaczonych dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia znalazły się także antydepresanty. Zważywszy na rosnące zachorowania na depresję wśród tej grupy, to strzał w 10-tkę. Jednak, zdaniem farmaceutów, ważne jest, by nie dochodziło do nadużywania leków refundowanych oraz kupowania ich „na zapas”.

Od 1 września 2023 r. obowiązuje nowa lista refundacyjna, która obejmuje m.in. bezpłatne leki dla seniorów powyżej 65. roku życia i dzieci do ukończenia 18 lat. Wykaz nieodpłatnych leków 18- zawiera ponad 2800 pozycji. Wśród tej grupy produktów leczniczych znalazły się m.in. leki przeciwdepresyjne, stosowane w chorobach układu pokarmowego, przeciwzapalne stosowane w chorobach jelit, stosowane w chorobach urologicznych, stosowane w cukrzycy, przeciwzakrzepowe, na nadciśnienie tętnicze, hipolipemizujące i wiele innych.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Jest lista bezpłatnych leków dla seniorów 65+ i dzieci. Co zawiera?
Leki przeciwdepresyjne dla 18- to ważny punkt listy
Do leków przeciwdepresyjnych zaliczamy:
- Clomipramini Hydrochloridum,
- Fluvoxaminum,
- Fluvoxamini Maleas,
- Sertralinum,
- Sertraline,
- Fluoxetinum,
- Duloxetinum,
- Venlafaxinum,
- Tianeptinum Natricum,
- Tianeptinum,
- Trazodoni Hydrochloridum.
O wejście tych produktów leczniczych na listę bezpłatnych leków zapytaliśmy mgr farm. Weronikę Skibę, znaną w sieci jako mentalnafarmaceutka.
– Dobrze, że następna grupa pacjentów została objęta tym rodzajem świadczeń, jednak ważne, żeby takie zmiany odbywały się rozsądnie. Chodzi o to, żeby nie dochodziło do nadużywania leków albo kupowania ich „na zapas”, skoro i tak są za darmo. To bardzo dobry pomysł, że na tej liście znalazły się także leki przeciwdepresyjne, ponieważ to ułatwia dzieciom i młodzieży dostęp do nich. Tym bardziej że obserwujemy wzrost zachorowań na depresję również wśród młodych ludzi - mówi farmaceutka.
Weronika Skiba dodaje, że obecnie największe spekulacje są na temat dodania do tej listy antybiotyków, a przede wszystkim tego, że będzie to rozwijało lekooporność.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Minister Sójka o liście darmowych leków: dla dzieci m.in. antybiotyki, dla seniorów flozyny i analogi GLP1
Pacjenci muszą być należycie poinformowani
Zdaniem farmaceutki, po wejściu tych zmian pacjenci są zdezorientowani. Nie rozumieją, co to znaczy, kiedy faktycznie dane leki są bezpłatne. Często myślą, że chodzi także o suplementy diety czy leki OTC, których na liście nie ma. Czują żal i rozczarowanie, że tak nie jest.
– Najlepszym rozwiązaniem byłoby, żeby pacjenci zrozumieli, jakie leki są darmo, a jakie nie. Farmaceutom bardzo by to ułatwiło pracę. Można to osiągnąć poprzez dokładniejsze tłumaczenie, co się znajduje na liście bezpłatnych leków i jakie wymagania należy spełnić, aby móc je otrzymywać - wyjaśnia W. Skiba.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Od 1 września szczepienia przeciw pneumokokom będą bezpłatne dla seniorów 65+
Źródło: Puls Farmacji