Eksperci: unity onkologiczne zapewniają dostęp do kompleksowego leczenia

opublikowano: 18-10-2022, 08:18

Na poprawę wyników leczenia chorych na nowotwory w większym stopniu wpływają dziś: wielodyscyplinarne postępowanie, planowanie i koordynacja terapii, jej monitorowanie, audyty oraz wyciąganie wniosków z uzyskanych wyników niż wiele nowych, drogich leków i technologii — uważa jeden z onkologów wypowiadających się podczas 4. Kongresu „Zdrowie Polaków”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dobrze zorganizowane breast cancer unity mają wyniki leczenia nawet o 25 proc. lepsze niż zespoły niezorganizowane.
Dobrze zorganizowane breast cancer unity mają wyniki leczenia nawet o 25 proc. lepsze niż zespoły niezorganizowane.
iStock
  • W dniach 17-18 w Kajetanach października odbywa się Kongres „Zdrowie Polaków”.
  • Jego częścią jest panel unitowy Polskiego Towarzystwa Onkologicznego. Eksperci mówili o cancer unitach dedykowanych rakowi piersi oraz nowotworom przewodu pokarmowego i urologicznym.
  • W większym stopniu niż wiele nowych, drogich leków i technologii na poprawę wyników leczenia nowotworów wpływa postępowanie wielodyscyplinarne - podkreślali eksperci.

Optymalne wykorzystanie zasobów

Prof. dr hab. n. med. Rafał Matkowski, kierownik Oddziału Chirurgii Piersi Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu, poświęcił swój wykład breast cancer unitom. Zwrócił uwagę, że w Polsce wyniki leczenia chorych na raka piersi są jednymi z gorszych w Europie. Co więcej, w ostatnich latach odwrócił się malejący trend umieralności z powodu tego nowotworu. W ocenie profesora, przyczyną jest rozczłonkowanie opieki onkologicznej, brak jej koordynacji.

– Na poprawę wyników leczenia chorych na nowotwory w większym stopniu wpływają dziś: wielodyscyplinarne postępowanie, planowanie i koordynacja terapii, jej monitorowanie, audyty oraz wyciąganie wniosków z uzyskanych wyników niż wiele nowych, drogich leków i technologii - powiedział prof. Rafał Matkowski.

Jego zdaniem, sprzyja to optymalnemu wykorzystaniu dostępnych zasobów i zmniejsza koszty społeczne chorób nowotworowych (absencja zawodowa i rodzinna, kalectwo, depresja, wykluczenie społeczne i zawodowe).

– Leczenie onkologiczne musi się odbywać w ośrodkach wysokospecjalistycznych - podkreślił profesor. Przypomniał, że Unia Europejska już od wielu lat apeluje o stworzenie sieci interdyscyplinarnych ośrodków leczenia raka piersi, ponieważ leczenie w tego typu placówkach niewątpliwie zwiększa szanse przeżycia i podnosi jakość życia. Poza tym terapia w takich miejscach jest kosztowo bardziej efektywna, ponieważ jest odpowiednio skoordynowana, co skutkuje lepszymi wynikami terapeutycznymi i ekonomicznymi.

Ekspert podał dane, z których wynika, że 5-letnie obserwowane wskaźniki przeżycia wynosiły odpowiednio: 74,9 proc., 78,8 proc., 79,8 proc. i 83,9 proc. dla pacjentek leczonych w szpitalach o bardzo małej, średniej i dużej wielkości.

Lepsze wyniki leczenia

– Wyniki leczenia w dużych ośrodkach (powyżej 150 tys. pacjentów rocznie) w stosunku do małych placówek (poniżej 50 tys. pacjentów rocznie) są lepsze o prawie 10 proc. Żadna nowoczesna terapia nie przyczynia się do tak gruntownej poprawy wyników leczenia - przekonywał prof. Rafał Matkowski.

– Dobrze zorganizowane breast cancer unity mają wyniki leczenia nawet o 25 proc. lepsze niż zespoły niezorganizowane - dodał.

Prof. Matkowski poinformował, że w Breast Cancer Unit (BCU) Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu pracuje ok. 70 osób. Rocznie w ośrodku jest leczonych ok. 1200 pacjentów. Ekspert zwrócił szczególną uwagę na przestrzeganie przez BCU wskaźników i mierników jakości. Dla wrocławskiego ośrodka najważniejsze są wskaźniki EUSOMA, które są akceptowane również przez inne ciała akredytujące, np. iPAAC.

Wzorcowy breast cancer unit

Jakie kryteria powinien spełnić?

  • kompleksowa opieka na wszystkich etapach choroby;
  • opieka nad populacją minimum 250 300 tys. kobiet;
  • leczy przynajmniej 150 nowych przypadków raka piersi rocznie;
  • przynajmniej 90 proc. leczonych w ośrodku jest omawianych na spotkaniu wielodyscyplinarnym;
  • utworzenie bazy danych umożliwiającej przeprowadzenie audytów i kontroli jakości świadczonych usług medycznych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Konieczne są zmiany w powoływaniu i działaniu Breast Cancer Unit

Sprawny team: koordynator i wielu specjalistów

Dr hab. n. med. Adam Maciejczyk, przewodniczący Krajowej Rady ds. Onkologii, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii, podkreślił, że koncepcja tworzenia unitów narządowych nie może być oderwana od koncepcji tworzenia sieci szpitali onkologicznych, które w swoich podstawowych założeniach opierają się na wzajemnej współpracy na rzecz pacjenta.

Zwrócił uwagę na współpracę koordynatorów — to specjalna grupa osób, których zadaniem jest dbanie o pacjenta.

– Wszystko po to, aby zapewnić mu kompleksową, złożoną z wielu specjalistów opiekę onkologiczną. Cały ten proces musi być monitorowany pod względem jakościowym, nie tylko ilościowym — powiedział dr hab. Adam Maciejczyk.

Podkreślił, że koordynatorem całego procesu nie jest lekarz. Ten jest skupiony na działalności medycznej.

– W DCOPiH koordynatorami często są najbardziej doświadczone pielęgniarki, które zmieniły swój profil pracy, albo osoby najbardziej doświadczone, które wywodzą się np. z zespołu sekretarek. Funkcja koordynatora nie jest jasno zdefiniowana, nie ma takiej grupy zawodowej i uważam, że jest to dobry kierunek. Koordynatorami powinny być osoby doświadczone, ponieważ zadania koordynatora w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej są większe niż w zakresie DiLO, a tym bardziej szczegółowe w ramach działalności unitu — powiedział dr hab. Adam Maciejczyk.

W DCOPiH, gdzie działa Colorectal Cancer Unit, przyjęto wstępnie, że koordynator powinien mieć pieczę nad grupą ok. 40 pacjentów miesięcznie. W strukturze tego unitu, którym kieruje prof. dr hab. n. med. Marek Bębenek, znajduje się 28 łóżek stacjonarnych i 4 operacyjne. Pracuje w nim 12 lekarzy specjalistów chirurgii onkologicznej oraz 3 rezydentów, 3 sekretarki, 24 pielęgniarki (w tym pielęgniarki stomijne), a także personel pomocniczy. Oprócz chirurgów są inni specjaliści: onkolodzy kliniczni — chemioterapeuci, onkolodzy — radioterapeuci, radiolodzy, patomorfolodzy/histopatolodzy, psycholodzy.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Według dr. hab. Adama Maciejczyka, koordynacja opieki onkologicznej w Polsce, tworzona w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej, w niewielkim stopniu odbiega od koncepcji europejskiej. Koordynacja tej opieki zapewnia dostęp do kompleksowej diagnostyki i leczenia, a unity onkologiczne umożliwiają dostęp do kompleksowego leczenia danego typu nowotworu.

W ocenie eksperta, najważniejsze elementy nowoczesnej onkologii to:

  • ścieżka pacjenta (od profilaktyki do kontroli po leczeniu),
  • koordynatorzy (przewodnicy po systemie),
  • stałe monitorowanie jakości realizowanych badań i terapii.
Elementy koordynacji niezbędne do sprawnego działania unitu

1. Rejestracja pacjenta.

2. Struktura unitu/centrum kompetencji (koordynatorzy lekarze).

3. Rola koordynatora diagnosty i leczenia (koordynatorzy nielekarze).

4. Schematy diagnostyczne — checklisty.

5. Standaryzacja opisów badań.

6. Funkcjonowanie konsylium interdyscyplinarnego (MDT)/protokół konsylium.

7. Mierniki jakości (pilotaż KSO i iPAAC).

8. Spotkania zespołu, tzw. kółka jakości (quality circle).

9. Ścieżka pacjenta.

PRZECZYTA TAKŻE: Colorectal Cancer Unit to nowa jakość w leczeniu raka jelita grubego

Urounity z pozytywną opinią Rady Przejrzystości

Dr n. med. Krzysztof Tupikowski, FEBU, kierownik Centrum Leczenia Nowotworów Urologicznych Dolnośląskiego Centrum Onkologii Pulmonologii i Hematologii przedstawił z kolei urounity.

– Można je rozumieć jako centrum zajmujące się leczeniem nowotworów urologicznych w ogóle. Na urounit składają się: prostate unit, bladder unit, kidney unit itd., czyli centra zajmujące się leczeniem konkretnego narządu, jak np. breast cancer unit. Oba pojęcia nie wykluczają się, ponieważ w obrębie „ogólnego” onkounitu mogą funkcjonować wydzielone subunity — powiedział dr Krzysztof Tupikowski.

Przypomniał, że prace nad powstaniem w Polsce urounitów trwają od 2018 r., kiedy Ministerstwo Zdrowia wydało zlecenie Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji stworzenia odpowiednich rozwiązań w zakresie świadczenia kompleksowej opieki onkologicznej w zakresie kilku nowotworów, w tym raka prostaty. Niecałe dwa lata później rozszerzono zakres tego zlecenia o rozwiązania dotyczące raka pęcherza moczowego i raka nerki.

– Na stronach AOTMiT opublikowano aż siedem modeli organizacji diagnostyki w różnego rodzaju nowotworach. Jeśli chodzi o zakres urologiczny, mamy model kompleksowej opieki onkologicznej w raku gruczołu krokowego, ale także pęcherza moczowego i nerki. Wszystkie modele kompleksowej opieki onkologicznej w urologii uzyskały pozytywną opinię Rady Przejrzystości — powiedział ekspert.

Jednak Rada pozytywnie zaopiniowała model organizacji diagnostyki i leczenia nowotworu złośliwego pęcherza moczowego (BLCU), ale pod warunkiem połączenia jego z modelem kompleksowej opieki urologicznej, obejmującej także pacjentów z innymi nowotworami urologicznymi (przede wszystkim rakiem prostaty), jak również wprowadzenia obowiązku monitorowania efektywności klinicznej i finansowej opisanego rozwiązania. Warunkiem było również uwzględnienie organizacji unitów uroonkologicznych w procesie tworzenia Krajowej Sieci Onkologicznej.

Maksymalny poziom specjalistycznej opieki

Dr Krzysztof Tupikowski wskazuje, że w modelach centrów kompetencji raka pęcherza moczowego ma być odzwierciedlona idea niesienia maksymalnego poziomu specjalistycznej opieki w zakresie diagnozowania i leczenia, w tym leczenia skojarzonego z użyciem metod chirurgicznych, systemowych oraz radioterapii. W założeniu BLCU nie będą tworzyły samodzielnych ośrodków, lecz będą powstawać w obrębie już funkcjonujących podmiotów leczniczych, spełniających określone warunki. Z pracujących na oddziale urologów, 3-4 mogłoby być wyodrębnionych do zadań w obrębie BLCU, a jeden z nich byłby wyznaczony na kierownika.

Urolog dodał, że na świecie powstają centra kompetencji, samodzielne urounity narządowe, a także urounity narządowe w obrębie oddziałów ogólnourologicznych. Jakie korzyści wynikają z powstania urounitów? Ekspert wymienia:

  • kompleksowość podejścia — konieczność posiadania niezbędnych specjalistów, metod postępowania, urządzeń,
  • organizacja i standaryzacja,
  • interdyscyplinarność,
  • konsyliarność,
  • konieczność ustawicznego kształcenia.

– Spodziewane efekty to zmniejszenie śmiertelności, poprawa jakości życia, lepsze wykorzystanie zasobów — wskazał dr Krzysztof Tupikowski. Nie ma więc wątpliwości, że takie urounity powinny powstać także w Polsce, szczególnie że nowotwory urologiczne stanowią u nas 25 proc. wszystkich nowotworów u mężczyzn i ok. 7 proc. u kobiet.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Eksperci: pilotaż KSO pokazał, że można monitorować opiekę onkologiczną

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.