Eksperci przewidują wzrost zachorowań na zakrzepicę. Powodem m.in. COVID-19

KM/PAP
opublikowano: 11-10-2022, 12:00

COVID-19 wywołuje znacznie więcej powikłań prozakrzepowych niż infekcje innymi wirusami. liczba przypadków zakrzepicy będzie rosła ze względu na rosnącą liczbę pacjentów z zespołami pocovidowymi - alarmowali eksperci podczas konferencji z okazji Światowego Dnia Zakrzepicy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Prof. dr hab. n. med. Marcin Kurzyna
Prof. dr hab. n. med. Marcin Kurzyna
Fot. Archiwum
  • W infekcji SARS-CoV występuje wzmożona skłonność do powstawania zakrzepicy i zatorów - podkreślali eksperci podczas konferencji z okazji Światowego Dnia Zakrzepicy.
  • Zakrzepica w COVID-19 dotyczy wszystkich – zarówno tych, którzy mają czynniki ryzyka, jak i tych, którzy ich nie mają. Osoby, które przechorowały nawet lekko COVID-19, powinny mieć standardowo wykonany rentgen płuc oraz zmierzony poziom D-dimerów.
  • Jeżeli poziom D-dimerów jest podniesiony dwukrotnie powyżej normy, to powinien być alarm dla lekarza POZ, żeby wziął pod uwagę ryzyko epizodu zakrzepowo-zatorowego u pacjenta.
  • Badaniom powinny poddać się także osoby, które mają long COVID lub zespoły post-COVID.
  • Żylna choroba zakrzepowo-zatorowa znacznie zwiększa ryzyko zgonu w chorobie nowotworowej.

Eksperci mówili o tym na konferencji zorganizowanej w poniedziałek, 10 października, w Warszawie z okazji Światowego Dnia Zakrzepicy, który obchodzimy 13 października, w rocznicę urodzin Rudolfa Virchowa. Badacz żyjący w XIX wieku jako pierwszy opisał trzy konieczne warunki niezbędne do wystąpienia zakrzepicy.

Triada Virchowa wyjaśnia przyczyny zakrzepicy

– Triada Virchowa jest do dzisiaj aktualną teorią tłumaczącą przyczynę powstawania zakrzepów w organizmie człowieka – podkreślił prof. Marcin Kurzyna, kierownik Katedry i Kliniki Krążenia Płucnego, Chorób Zakrzepowo-zatorowych i Kardiologii CMKP w Europejskim Centrum Zdrowia w Otwocku. Są to:

  • zmiany w składzie krwi – czyli aktywacja układu krzepnięcia,
  • zmiany w przepływie krwi,
  • uszkodzenie śródbłonka, tkanki wyściełającej naczynia krwionośne.

Zakrzepy mogą się lokalizować w organizmie w naczyniach tętniczych i naczyniach żylnych. Utrudniają lub uniemożliwiają przepływ krwi. Skrzepliny w naczyniach tętniczych prowadzą do zawału serca, udaru mózgu, niedokrwienia kończyn dolnych.

– Ale przyjęło się, że Światowy Dzień Zakrzepicy koncentruje się na zakrzepicy żylnej, tj. zakrzepicy naczyń, którymi krew spływa z tkanek organizmu do serca” – tłumaczył prof. Kurzyna. Dodał, że sam Virchow skupiał się głównie na naczyniach żylnych.

Manifestacje żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej

Specjalista wyjaśnił, że są dwie najważniejsze manifestacje tzw. żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej (ŻChZZ):

  • zakrzepica żył głębokich (głównie kończyn dolnych),
  • zatorowość płucna (inaczej zator tętnicy płucnej).

Objawy zakrzepicy żył głębokich

Głównym objawem zakrzepicy żył głębokich (VTE) jest obrzęk i zaczerwienienie łydki, silny ból nasilający się podczas chodzenia. Powikłaniem tej choroby jest tzw. zespół pozakrzepowy, w którym dochodzi do powstawania owrzodzeń.

– Nie wolno zapominać, że u części pacjentów zakrzepica żył głębokich nie wywołuje żadnych objawów, a to może skutkować opóźnieniem we wdrożeniu właściwego leczenia, szybko postępującym powiększaniem się skrzepliny i zwiększonym ryzykiem zatoru płucnego, a nawet zgonu – przypomniała Kamila Jaszczor, założycielka Fundacji Trombofilia i Zakrzepica.

Objawy zatorowości płucnej

Jak tłumaczył prof. Kurzyna, gdy dojdzie do oderwania zakrzepu w żyle w nodze, to z prądem krwi dociera on do płuc i może zamknąć naczynie płucne. - Z tego wynikają dwie konsekwencje: pierwsza jest taka, że krew nie może przez płuca przepłynąć, a druga - że nie może nabrać tyle tlenu, ile organizm potrzebuje – wyjaśnił specjalista. Jest to śmiertelnie groźne dla pacjenta.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Do najczęstszych objawów zatorowości płucnej prof. Kurzyna zaliczył duszność, ból w klatce piersiowej, kaszel, zasłabnięcie lub omdlenie, czasem krwioplucie.

Czynniki ryzyka żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej

Wśród najsilniejszych czynników ryzyka ŻChZZ eksperci wymieniali: duże zabiegi operacyjne i unieruchomienie, złamania i urazy. Zalicza się tu również: doustną antykoncepcję, ciążę, połóg, żylaki, długie unieruchomienie w pozycji siedzącej, np. podczas długich lotów samolotem, palenie papierosów, a także chorobę nowotworową.

Zakrzepica rozwija się najczęściej u osób starszych z czynnikami ryzyka, ale chorują również w pełni zdrowi młodzi ludzie. W Polsce każdego roku rozpoznaje się ją nawet u kilkudziesięciu tysięcy pacjentów.

Zakrzepica rozpoznawana zbyt późno

Prof. Kurzyna podkreślił, że dzięki prawidłowej diagnostyce można o połowę obniżyć śmiertelność w chorobie zakrzepowej. Niestety, choroba często rozpoznawana za późno. Zakrzepicę żylną rozpoznaje się przy pomocy badania USG, a zatorowość płucną na podstawie tomografii komputerowej naczyń krwionośnych (angio-TK). Oznaczenie D-dimerów może pomóc wykluczyć chorobę, ale jeśli ich poziom jest podwyższony konieczna jest diagnostyka obrazowa.

COVID-19 zwiększa ryzyko zakrzepicy

– Zakrzepica ma wiele twarzy, a niedawno poznaliśmy zupełnie nowe jej oblicze. Jest ono związane z infekcją SARS-CoV-2 i chorobą COVID-19. Nazywam je zakrzepicą covidową – skomentował dr Piotr Ligocki, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych 10 Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy.

Specjalista podkreślił, że liczba przypadków zakrzepicy będzie rosła, ze względu na rosnącą liczbę pacjentów z chorobami nowotworowymi oraz z zespołami pocovidowymi.

– Choroba nowotworowa jest drugą najczęstszą przyczyną zgonu u pacjentów z chorobą nowotworową. (...) Jeśli mamy współistnienie ŻChZZ i nowotworu, to ryzyko zgonu wzrasta trzykrotnie. To jest bardzo śmiertelna kombinacja – powiedział prof. Kurzyna.

W infekcji SARS-CoV występuje wzmożona skłonność do powstawania zakrzepicy i zatorów. Ma to związek z tym, że koronawirus – a dokładnie białko S, za pośrednictwem którego wnika on do komórek - sprzyja występowaniu czynników ryzyka zakrzepicy.

Eksperci podkreślali, że COVID-19 wywołuje znacznie więcej powikłań prozakrzepowych niż infekcje innymi wirusami.

– SARS-CoV-2 powoduje powstawanie mikrozakrzepów. I to może być w każdym miejscu. To jest bardzo niebezpieczne. Nie wiemy, jak długo ta zwiększona skłonność do zakrzepów się utrzymuje. Nasza wiedza na ten temat nie jest pełna – tłumaczył dr Ligocki.

Ryzyko zakrzepicy - ważne wskazania dla lekarzy POZ

Dodał, że zakrzepica w COVID-19 dotyczy wszystkich – zarówno tych, którzy mają czynniki ryzyka, jak i tych, którzy ich nie mają. Co więcej, osoby które przeszły - nawet w domu w sposób lekki - powinny mieć standardowo wykonany rentgen płuc oraz zmierzony poziom D-dimerów.

– Jeżeli poziom D-dimerów jest podniesiony dwukrotnie powyżej normy, to powinien być alarm dla lekarza POZ, żeby wziął pod uwagę ryzyko epizodu zakrzepowo-zatorowego u pacjenta – tłumaczył dr Ligocki.

Badaniom powinny poddać się także osoby, które mają long COVID lub zespoły post-COVID, czyli u których nawet kilka miesięcy po przechorowaniu COVID-19 występują objawy neurologiczne, np. zaburzenia pamięci czy bóle głowy, którzy odczuwają wzmożoną męczliwość i mają kłopoty z wcześniej prawidłowym oddychaniem - na przykład mają ból w klatce piersiowej podczas wchodzenia po schodach, czy narastające duszności.

– Osoby, które mają objawy typowe dla zespołu pocovidowego lub long COVID, muszą wiedzieć, że może u nich wystąpić ostry proces zakrzepowy – skomentował dr Ligocki, zacytowany w informacji prasowej przysłanej po konferencji.

ZOBACZ TAKŻE: Prof. Kurzyna: nie wszyscy pacjenci z zatorowością płucną muszą być leczeni w szpitalu

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.