Eksperci FPZ: czas na ewolucyjne ograniczenie biurokracji
Ministerialny zespół ds. absurdów w ochronie zdrowia formalnie zaproponował obszary wymagające uproszczenia regulacji prawnych i zakończył prace. Zdaniem ekspertów Federacji Porozumienie Zielonogórskie opasły raport świadczy o "wszechwładnej biurokracji".
Efektem wytężonych prac zespołu jest dokument liczący ponad 130 stron, w którym zestawiono rekomendacje zmian w ustawach, rozporządzeniach ministra zdrowia i zarządzeniach prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.
"To zestawienie świadczy o dość wszechwładnej biurokracji, zatruwającej życie świadczeniodawcom i zabierającej im czas, który powinien być przeznaczony na leczenie chorych"– komentuje wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego Marek Twardowski, który zajmował się w tym zespole eksperckim regulacjami autorstwa prezesa NFZ. – "Przedstawiliśmy raport ministrowi zdrowia i mamy nadzieję, a nawet przeświadczenie, że nasz zespół powstał po to, by minister skorzystał z owoców jego pracy. Są już pierwsze symptomy, że tak się stanie. W nowelizacji ustawy o działalności leczniczej znalazło się kilka zmian, przez nas rekomendowanych. Z pisma, jakie z Ministerstwa Zdrowia otrzymało niedawno Porozumienie Zielonogórskie wynika, że resort planuje doprecyzować przepisy ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, dotyczące udostępniania oryginału dokumentacji medycznej. Także tu kierunek jest zgodny z rekomendacjami zespołu, który postuluje ograniczenie podmiotów uprawnionych do otrzymywania oryginałów i wyłączenie z nich pacjentów."
Zdaniem Marka Twardowskiego, nie można oczekiwać błyskawicznych zmian w kierunku odbiurokratyzowania systemu, bo dotyczą one zbyt wielu aktów prawnych, wymagających modyfikacji na różnych poziomach. Ekspert Porozumienia Zielonogórskiego ocenia, że potrzeba 1-1,5 roku, by wprowadzić w życie rekomendacje zespołu.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: oprac. MAR