Dyrektor zwolniony mimo zasług
Wyprowadził szpital z tragicznej sytuacji finansowej, odbudował kontakty z kontrahentami i poległ w starciu z pracownikami, którzy przestraszyli się pogłosek o przekształceniach.
Starostwo nie ukrywa, iż Surowiakowi udało się wyprowadzić szpital z tragicznej sytuacji finansowej, odzyskać wiarygodność w oczach kontrahentów. A ta była tak niska, iż przez pewien czas nawet chleb dla chorych sprowadzano z piekarni odległych o kilkadziesiąt kilometrów, ponieważ nikt bliżej nie chciał współpracować z lecznicą. Szpital miał też coraz lepszą opinię wśród pacjentów, pojawił się w nim nowoczesny sprzęt.
Dyrektor jednak poległ w starciu z częścią pracowników. Na znak protestu odeszło nawet kilkoro lekarzy z oddziału wewnętrznego. Konflikt z załogą miał podłoże głównie finansowe. Niepokój wśród załogi wzbudziły również pogłoski o możliwych przekształceniach.
Z wnioskiem o odwołanie dyrektora wystąpiła m.in. grupa radnych powiatu, w tym przedstawiciele rady społecznej szpitala. Bronili go natomiast członkowie Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ochrony Zdrowia.
W końcu, w akcie determinacji, dyrektor Surowiak oddał się do dyspozycji władz powiatu, a te - mimo uznania dla jego zasług - w tym samym dniu go odwołały.
Tymczasowo Szpitalem w Krynicy kieruje Anna Migacz, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Nowym Sączu.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja