Dwie kandydatki na stanowisko prezesa NRPiP. Co obiecują pielęgniarkom i położnym?
Długo wydawało się, że Mariola Łodzińska nie będzie miała rywala do stanowiska prezes samorządu zawodowego. W trakcie Zjazdu wyborczą rękawicę podjęła Kamila Gólcz z Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Bydgoszczy. Obie przedstawiły swój pomysł na rozwój polskiego pielęgniarstwa.

W dniach 15-17 maja w Warszawie odbywa się VIII Krajowy Zjazd Pielęgniarek i Położnych. Część wyborcza zaplanowana jest na 16 maja – to dziś poznamy nową prezes samorządu pielęgniarek i położnych. Przez dłuższy czas wydawało się, że jedyną kandydatką na to stanowisko będzie Mariola Łodzińska, dotychczasowa wiceprezes NRPiP i bliska współpracowniczka ustępującej prezes Zofii Małas. Podczas Zjazdu zgłoszono również kandydaturę Kamili Gólcz z Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Bydgoszczy. Zgłoszono również kandydaturę Gilberta Kolbego, ale nie wyraził on zgody na kandydowanie.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Kolbe przed wyborami NRPiP: samorząd powinien opierać się na młodszym i starszym pokoleniu
Kamila Gólcz: siła tkwi w jedności
W trakcie Krajowego Zjazdu Pielęgniarek i Położnych obie kandydatki przedstawiły swoje postulaty wyborcze i jednocześnie priorytety na nadchodzącą VIII Kadencję NRPiP.
– Na początku swojej pracy związałam się z Centrum Onkologii w Bydgoszczy. Mam szerokie doświadczenie. (...) Ale nade wszystko umiłowałam sobie samorządność - powiedziała Kamila Gólcz.
Na jakie priorytety wskazała Kamila Gólcz w swoim przedwyborczym wystąpieniu? Postawiła przede wszystkim na poprawę warunków pracy, dbałość o jakość kształcenia i ściślejszą współpracę z organizacjami związkowymi.
– Ustawa o minimalnym wynagrodzeniu w obecnym kształcie podzieliła środowisko, zamiast je połączyć. Musimy docenić pielęgniarki z doświadczeniem, pracujące wiele lat, które wprowadzają nowe pielęgniarki do zawodu - mówiła Kamila Gólcz.
Odniosła się również do konieczności lepszej współpracy ze związkami zawodowymi.
– Nie możemy wykluczać kogoś, kto ma inne zdanie. Siła tkwi w jedności. Gdy w przeszłości udawało nam się coś uzyskać, to tylko wtedy, gdy stałyśmy wszystkie ramię w ramię - dodała.
Wśród propozycji Kamili Gólcz znalazło się także powołanie zespołu ds. innowacji w pielęgniarstwie, zespołu ds. promocji zawodu pielęgniarki i położnej, a także działania nakierowane na cyfryzację, działalność szkoleniową oraz monitorowanie satysfakcji z pracy.
– Najważniejsza w tej chwili jest promocja zawodu oraz wskazywanie społeczeństwu tego, jakie korzyści wynikną z inwestycji w zasoby pielęgniarskie - dodała Kamila Gólcz.
Zapewniła, że po ewentualnym wyborze na prezesa z chęcią powita w składzie Rady osoby, które już wcześniej działały na rzecz samorządu.
Łodzińska: zawsze byłam głosem środowiska
Mariola Łodzińska posiada specjalizację z psychiatrii, jest członkiem Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego oraz absolwentką studiów MBA. Startuje pod hasłem: “W jedności siła - zróbmy to razem”.
– To właśnie psychiatria ukształtowała mój charakter i nauczyła mnie otwartości na komunikację i aktywnego słuchania, co potem pomogło mi w pracy. (...) Zbudowaliśmy silne podstawy dla młodzieży, którzy po nas będą budowali środowisko i samorząd. Najważniejszą rzeczą dla mnie, w perspektywie krótkoterminowej, jest utrzymanie samodzielności zawodowej dla tych pielęgniarek, które pracują w grupowych czy indywidualnych praktykach - powiedziała Mariola Łodzińska.
Co jeszcze będzie wskazała jako kluczowe? Kolejnym celem, o jakim powiedziała, jest poprawa warunków pracy rozumianych jako uregulowanie płac, ale też zagwarantowanie przestrzegania norm zatrudnienia. Jak podkreśliła, ważne jest dążenie do tego, by NFZ premiował finansowo te podmioty, które przestrzegają norm. Priorytetem powinno być jej zdaniem także wprowadzenie norm zatrudnienia w obszarze psychiatrii.
– Co z tego, że mamy rozporządzenie? Czy jest ono przestrzegane? Musimy sprawić, by normy były przestrzegane dla bezpieczeństwa pacjentów i nas samych. (...) Już czas, byśmy w VIII kadencji wspólnie z OZZPiP, wrócili do rozmów o wprowadzeniu urlopu na poratowanie zdrowia.
Łodzińska wróciła też do porozumienia, jakie Zespół Trójstronny ds. Ochrony Zdrowia podpisał z MZ - porozumienie zakończyło działalność Białego Miasteczka. Podkreśliła, że ani Izba, ani Związek nigdy nie zaakceptowały warunków tego porozumienia. Mariola Łodzińska zaznaczyła, ze bardzo ważna pozostaje dla niej komunikacja zewnętrzna, która pozwoliłaby na lepszy dialog Izby z całym środowiskiem.
– Jestem przygotowana do roli prezes NRPiP - zapewniła.
Mariola Łodzińska odniosła się również do obaw pielęgniarek związanych z forsowanym przez część dyrektorów szpitali projektem, który umożliwiałby “łatanie” braków personelu pielęgniarskiego poprzez szersze zatrudnianie opiekunów medycznych.
– Jako NRPiP jeszcze w mijającej kadencji jesteśmy przeciwko temu projektowi. Nie możemy jednak boksować się z opiekunami medycznymi, musimy usiąść do rozmów. Ale pielęgniarek nie można zastępować opiekunami, opiekun medyczny ma być dla pielęgniarki wsparciem - powiedziała.
Mariola Łodzińska dodała też, że zgodnie z kontynuacją działań Izby z VII kadencji będą działania zmierzające do wzmocnienia finansowego opieki długoterminowej, która w zdecydowanym stopniu opiera się właśnie na pielęgniarkach. Mariola Łodzińska dodała także, że bardzo zależałoby jej, by pielęgniarki zyskały możliwość orzekania o czasowej niezdolności do pracy.
Źródło: Puls Medycyny