Jacek Ostaszewski, wiceprezes Zarządu Cefarm Białystok SA:
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Mijający rok dla Cefarmu Białystok i spółek zależnych był intensywny i pełen zadań, które zostały wykonane. W kwietniu 2010 r. przenieśliśmy się do nowej siedziby, zmieniliśmy oprogramowanie w hurtowni, ruszyliśmy z pełną automatyką, magazynem mobilnym, a od października zaczęliśmy dostarczanie towaru do Polski północno-wschodniej w ramach grupy kapitałowej Farmacol (system przewłaszczeń). Unowocześniliśmy proces kompletacji w aptece internetowej, rozpoczęliśmy wiele modernizacji w naszych aptekach.
Do września rynek kształtował się bardzo ciekawie, była tendencja do 8-9-procentowego wzrostu. Tąpnięcie nastąpiło od października – rynek spadł o kilkanaście procent w dół. To pewnie spowodowane było aurą, a może i większą odpornością pacjentów.