Długi nie przeszkadzają w kolejnych inwestycjach
W czasie, kiedy minister zdrowia i premier mówią o konieczności zmniejszenia liczby szpitali, budżet państwa przeznacza miliony na budowę nowych placówek. Czy zawsze zasadnie?
Nowe szpitale powstają także od lat w Starachowicach i w Opatowie. Zgodnie z informacjami, które uzyskaliśmy w biurze prasowym resortu zdrowia, prawdziwym rekordzistą wśród wieloletnich inwestycji jest Centrum Kliniczno-Dydaktyczne Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. To inwestycja o wartości 475 mln zł, która powstaje od 1975 r. Jak zapewnia resort zdrowia, budowa jest już (!) zaawansowana w 60 proc. W Gdańsku w ciągu trzech lat ma powstać Akademickie Centrum Kliniczno-Innowacyjno-Dydaktyczne Akademii Medycznej. Z tegorocznego budżetu państwa otrzyma 5,9 mln zł. W sumie inwestycja ma kosztować 474 mln zł. Przypomnijmy, że działający obecnie Szpital Kliniczny nr 1 tej samej AM w Gdańsku jest mocno zadłużony i znalazł się na liście 8 szpitali, którym doraźnie ma pomóc w tym roku rząd. ?Zadłużony szpital podlega AM, ale to odrębna placówka. Budżet inwestycji nie wchodzi do budżetu szpitala" - tłumaczy Roman Nowicki, rzecznik AM w Gdańsku.
Na liście ratunkowej znalazły się także Akademicki Szpital Kliniczny im. J. Mikulicza we Wrocławiu i Szpital Uniwersytecki w Krakowie. Uczelnie wrocławska i krakowska otrzymują jednocześnie z budżetu centralnego spore kwoty na budowę nowych siedzib. AM we Wrocławiu buduje od 1989 r. Centrum Kliniczne za łączną sumę 634 mln zł. W tym roku otrzyma na ten cel kolejne 77 mln zł. Szpital Uniwersytecki w Krakowie inwestuje w nową siedzibę za 630 mln zł od zeszłego roku. Budowa ma trwać do 2012 r. W tym roku szpital otrzyma z budżetu 2 mln zł.
W sumie na inwestycje centralne resort zdrowia wyda do 2012 roku 2,5 mld zł, a w tym roku 118 mln zł. "Realizacja inwestycji wieloletnich była przedmiotem analizy warunków udzielania świadczeń opieki zdrowotnej w makroregionach. Dokonano również konsultacji z władzami samorządowymi i płatnikami świadczeń medycznych (Oddziały Wojewódzkie NFZ), uzyskując ich pozytywne opinie i poparcie starań. Przeprowadzono analizę i ocenę opłacalności inwestycji oraz skutków ekonomicznych w kontekście planowanych do osiągnięcia efektów rzeczowych, przychodów i kosztów działalności" - czytamy w informacji przesłanej Pulsowi Medycyny przez biuro prasowe resortu zdrowia.
Dylematy inwestora
Komentuje Marek Skoczylas, dyrektor EuroMediCare Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu:
Budowa długa to budowa droga, dlatego sprawy techniczne trzeba zgrać bardzo szybko. Nasz szpital we Wrocławiu zbudowaliśmy w ciągu roku, inne placówki także przejmowaliśmy szybko. Jeśli jednak ideą jest wybudowanie nowoczesnej placówki, bo rozwój starego szpitala ograniczają np. trudności lokalowe, to nie można powiedzieć, że placówka, która ma długi, nie może inwestować.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Anna Gwozdowska