Demencja seniorów to poważny problem. Co roku gubi się ok. 1,5 tys. osób

Oprac.KL/RPO
opublikowano: 14-09-2023, 14:09

W Polsce żyje ok. 600 tysięcy osób dotkniętych zespołem otępiennym. Często przez długi okres pozostaje on nierozpoznany, a postęp choroby to główna przyczyna zaginięć takich osób. Według policyjnych statystyk rocznie zgłaszanych jest ich 1500. Eksperci mówią, że ok. 40 proc. osób z demencją kiedyś się gdzieś zabłąka.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Badania wskazują, że do 40 proc. osób z demencją kiedyś się gdzieś zabłąka.
Badania wskazują, że do 40 proc. osób z demencją kiedyś się gdzieś zabłąka.
Fot. Pixabay
  • 13 września w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich odbyła się konferencja "Zaginięcia wśród osób z zespołem otępiennym - jak zapewnić bezpieczeństwo podopiecznym?".
  • Uczestnicy spotkania dyskutowali o zespołach otępiennych. O tym, jak komunikować się z osobą z demencją oraz co można zrobić, aby zabezpieczać osoby bliskie przed zaginięciem.
  • Współorganizatorami konferencji był związek Stowarzyszeń Alzheimer Polska, Wydział Poszukiwań i Identyfikacji Osób Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji i Fundację Itaka - Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych.

Otwierający konferencję zastępca rzecznika praw obywatelskich Valeri Vachev podkreślał, że jest to temat niezwykle ważny ze względu na dramatyczny charakter tego typu zdarzeń.

- Gdy pojawia się choroba powodująca otępienie, choruje nie tylko osoba nią dotknięta, ale cała jej rodzina. Jeżeli zrozumiemy lepiej specyfikę zaburzeń pamięci łatwiej będzie opiekować się osobą żyjącą z otępieniem podkreślał Vachev i dodał, że warto szukać sposobów jak poprawić jakość życia osób chorujących i ułatwić sprawowanie opieki przez bliskich. Przypomniał również, że środowisko alzheimerowskie od lat zabiega o przyjęcie Narodowego Planu Alzheimerowskiego, i zabiega o wykonywanie badań przesiewowych w kierunku zespołu otępiennego.

Zaginięcia pacjentów z demencją. Skala jest duża

Izabela Jezierska-Świergiel, wiceprezes zarządu Fundacji ITAKA podkreśliła, że w Polsce żyje ok. 600 tysięcy osób dotkniętych zespołem otępiennym. Bardzo często przyczyny otępienia nie są rozpoznane, a postęp choroby to główna przyczyna zaginięć takich osób. Według policyjnych statystyk rocznie zgłaszanych jest ich 1500.

Osoby,, które przekroczyły 60 r. życia stanowią ok 15-16 proc. wszystkich zgłaszanych w kraju zaginięć.

Prof. dr hab. n. med. Tadeusz Parnowski, specjalisty z dziedziny psychiatrii i psychogeriatrii podkreślał, że osoby zdrowe nie gubią się, bo wiedzą po co idą. – Zwracają uwagę na punkty orientacyjne, rozumieją znaczenie znaków, jak np. strzałka. Chorujący tego nie rozumieją. Otępienie, to też niemożność uczenia się nowych rzeczy, nowej drogi, miejsc. Czynniki ryzyka zabłądzenia to m.in.: zmiana rytmu dania osoby chorującej; zapominanie, jak dojść do znajomych miejsc; chęć powrotu do domu (np. domu dzieciństwa), problemy z komunikowaniem, nierozpoznawanie znanych chorującemu osób - wyliczał.

Ekspertci: 40 proc. osób z demencją kiedyś się gdzieś zabłąka

Psycholożka i gerontolożka ze Stowarzyszenia Syntonia Ewa Drop podkreślała, że komunikując się z osobą z demencją trzeba pamiętać, że ta może być nieufna, agresywna, co wynika z jakiejś nieokreślonej obawy; tego, że nie umie się odnaleźć i przekazać czego potrzebuje. Często są postrzegane jak osoby z problemem alkoholowym.

– Osobę chorującą możemy rozpoznać po nieadekwatnym ubiorze, często sprawia ona wrażenie zdezorientowanej, zachowuje się nerwowo czy jest zupełnie wycofana lub też krąży w kółko - tłumaczyła.

W trakcie dyskusji specjaliści podkreślali, że do 40 proc. osób z demencją kiedyś się gdzieś zabłąka. Dlatego tak ważne jest, aby temu zapobiegać. Eksperci ostrzegają, że jeśli w ciągu 24 godz. taka osoba nie będzie odnaleziona, to może się to skończyć jej śmiercią.

Jednym z możliwych rozwiązań może być noszenie telefonów komórkowych, zakładanie choremu jaskrawej opaski. W domu zaś należy także zabezpieczać drzwi, by te osoby nie mogły same opuszczać mieszkania. Zdarza się bowiem, że wychodzą one w nocy, gdy bliscy śpią.

Zachowania chorego – jak komunikować się z osobą z zaburzeniami pamięci, orientacji

Ważne. Osoby chorujące na Alzheimera często nie rozumieją wypowiadanych zdań, natomiast są bardzo wyczulone na komunikaty niewerbalne: ton głosu, mimikę twarzy, gestykulację, postawę ciała. Stąd też w komunikowaniu się z nimi należy zwracać szczególną uwagę na nasze zachowania niewerbalne. Całą postawą ciała powinniśmy okazywać choremu pozytywne emocje. Chorzy na Alzheimera mają również zaburzoną zdolność myślenia kontekstowego, stąd też mogą nie dostrzec żartu, ironii, absurdu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Alzheimer: czujnik kroków może pomóc w postawieniu wczesnej diagnozy

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.