Czym różnią się kosmetyki apteczne od drogeryjnych

  • Iwona Kazimierska
opublikowano: 14-02-2012, 00:00

Według danych firmy MEMRB International Polska, zajmującej się badaniami marketingowymi, apteki są trzecim pod względem wartości kanałem sprzedaży kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała. Istnieje nawet grupa klientów kupujących kosmetyki wyłącznie w aptekach.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Panuje powszechne przekonanie, że kosmetyki sprzedawane w aptekach to produkty o szczególnym składzie i działaniu. Apteka jako placówka promującą zdrowie i sprzedawca w białym kitlu budzą zaufanie. Kupujący wierzy, że nabyty właśnie tu produkt jest bezpieczny i dobrej jakości.

Klientów można podzielić na dwie grupy. Do pierwszej należą ci, którzy przychodzą do apteki specjalnie po kosmetyki, druga to ci, którzy decydują się na nie przy okazji zakupu leków. Obie grupy potrzebują fachowej porady, a szczególnie osoby dopiero robiące rozeznanie na rynku kosmetyków aptecznych. Z jakimi pytaniami możemy się spotkać i jak rozwiać wątpliwości klientów?


Czy rzeczywiście kosmetyki oferowane w aptekach są bardziej bezpieczne niż te z drogerii?

Wszystkie wyroby kosmetyczne, niezależnie od miejsca sprzedaży, przed wprowadzeniem do obrotu przechodzą rygorystyczną i skrupulatną ocenę bezpieczeństwa. To wieloetapowa procedura, której głównym elementem jest szczegółowa analiza danych toksykologicznych dla poszczególnych składników, a także wyników badań gotowego produktu. Za zapewnienie oceny odpowiada producent, a dokonuje jej specjalista, tzw. safety assessor, który musi mieć wyższe wykształcenie oraz doświadczenie praktyczne w dziedzinie toksykologii, farmacji, chemii, medycyny lub pokrewnej dyscyplinie. Warto wiedzieć, że wszystkie kosmetyki na rynku, niezależnie od kategorii i miejsca sprzedaży podlegają tym samym wymaganiom prawnym, zawartym w ustawie o kosmetykach (Dz.U. z 2001 r. nr 42, poz. 473). Tak więc z prawnego punktu widzenia nie ma takiej grupy produktów jak kosmetyki apteczne.


Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Farmacji nr 2 (62).

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Iwona Kazimierska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.