Cztery dni z rakiem piersi

  • Iwona Kazimierska
opublikowano: 15-09-2015, 14:17

Czterodniowa konferencja naukowo-szkoleniowa „Oncologic Surgery and Breast Reconstruction” rozpoczyna się jutro w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Wezmą w niej udział uznani na świecie specjaliści w dziedzinie chirurgii piersi.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Przez pierwsze trzy dni podczas warsztatów praktycznych zaprezentowane zostaną nowoczesne materiały i techniki operacyjne. Ostatni dzień przeznaczono na cykl wykładów, a jednym z wiodących tematów będzie kwestia zachowania płodności u kobiet z rakiem piersi po leczeniu onkologicznym.

„Takie spotkania zawsze są okazją do wymiany doświadczeń zawodowych i porównań technik chirurgicznych. Doskonalenie warsztatu jest bardzo istotne, jeśli chcemy spełnić oczekiwania naszych pacjentek” – mówi dr Diana Hodorowicz-Zaniewska, koordynator Uniwersyteckiego Centrum Leczenia Chorób Piersi w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. – Perfekcyjny rezultat jest szczególnie ważny przy zabiegach mastektomii z jednoczesną rekonstrukcją piersi. Wówczas pacjentka nie przechodzi przez etap okaleczenia, etap utraty piersi, nie ma aż tak wielkiej traumy związanej z mastektomią. Stąd jej wymagania są stosunkowo duże. Spodziewa się nie tylko skutecznego leczenia onkologicznego ale również zachowania dobrego efektu estetycznego. Właśnie dlatego jednoczasowa rekonstrukcja musi być przeprowadzona na naprawdę najwyższym poziomie”.
Każdego roku przybywa pacjentek chorujących na raka piersi. To nadal numer jeden pod względem zapadalności na nowotwory kobiece, a drugi – po raku płuc – na liście powodujących najczęstszą śmiertelność. Co gorsze, chorują coraz młodsze kobiety.

Podczas warsztatów praktycznych wykonanych zostanie kilkanaście operacji, m.in. onkoplastyczne zabiegi oszczędzające, mastektomie z jednoczesnymi rekonstrukcjami, odroczone zabiegi odtwórcze czy rekonstrukcje brodawek sutkowych. U dwóch pacjentek, które są nosicielkami mutacji genu BRCA1+, znacznie zwiększającego ryzyko zachorowania na raka piersi, chirurdzy dokonają mastektomii profilaktycznej. To identyczna operacja, jakiej poddała się aktorka Angelina Jolie.

„Moje dwie siostry i najbliższa kuzynka chorują na raka piersi. Ja na razie nie czuję się chora, ale nie chcę czekać, aż będzie za późno. Zdaję sobie sprawę, że tego typu mutacja genów to niejako wyrok. Ryzyko zachorowania wynosi aż 80 proc. Mam małego synka i nie chcę narażać go na moją ewentualną chorobę. Zdecydowałam się na mastektomię z jednoczesną rekonstrukcją, więc nie boję się utraty piersi. Zresztą jestem w najlepszych rękach” – mówi jedna z krakowskich pacjentek.

Organizatorem konferencji są Uniwersyteckie Centrum Leczenia Chorób Piersi, Europejskie Towarzystwo Chirurgii oraz Europejskie Towarzystwo Chirurgii Onkologicznej.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.