Czerniak a opalanie w solarium
Kobiety cierpiące na czerniaka w młodszym wieku zwykle wcześniej zaczynały opalanie w solarium oraz robiły to częściej. Amatorki tego rodzaju opalenizny chorowały nawet kilkakrotnie częściej od ich koleżanek.
O tym, że na opalanie warto uważać, wiadomo już od długiego czasu. Badanie autorstwa dr DeAnn Lazovich z University of Minnesota i jej współpracowników sugeruje jednak potrzebę większego ograniczenia dostępu do solariów.
Wzięło w nim udział 681 pacjentów z czerniakiem oraz 654 osób zdrowych w wieku od 25 do 49 lat. Spośród ochotników, w obu grupach większość stanowiły kobiety.
Okazało się, że panie opalające się w solariach miały od 2 do 6 razy większe ryzyko rozwoju choroby. Do tego, pacjentki przed 40-tym rokiem życia zaczęły zwykle opalać się wcześniej (średnio w wieku 16 zamiast 25 lat) oraz robiły to znacznie częściej niż kobiety zdiagnozowane w wieku 40-49 lat. Inny był też rozkład miejsc, w których pojawiła się choroba. 33 proc. kobiet, które zachorowały przed ukończeniem 30-tego roku życia miało nowotwór umiejscowiony na tułowiu, podczas gdy wśród starszych pacjentek było to 24 proc.
Ponieważ mężczyźni, których było mniej w badanej populacji, także dużo rzadziej korzystali z solariów, badaczom nie udało się wyciągnąć jasnych wniosków na ich temat.
W komentarzu do pracy opublikowanej w "JAMA Dermatology", dr Gery P. Guy z Centers for Disease Control and Prevention w Atlancie pisze: "Podsumowując, artykuł autorstwa Lazovicha i innych wskazuje na potrzebę zajęcia się problemem korzystania z solariów przez młode kobiety, wśród których jest ono popularne. Ograniczenie ekspozycji na promieniowanie UV w solariach jest ważne dla strategii ochrony przed czerniakiem"

Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT